-
Czyśmy pobłądzili albo dlaczego Lewandowski nie strzela goli w reprezentacji?
Oglądałem wczoraj mecz, grali nasi z Bośnią i Hercegowiną w jakimś nowym układzie, czyli w tej całej Lidze Narodów. Ponieważ nasza drużyna nie nadaje się do niczego, zostaliśmy przesunięci do drugiej dywizji, czyli – jak to mawiają podwórkowi specjaliści – gramy z kelnerami. No i oczywiście komentatorzy tego meczu stanęli na wysokości zadania. Liczyli ile było strzałów na bramkę, czy były celne, jaki jest profil stopy tego czy innego zawodnika, jaka pogoda…itp. itd. Czyli interesowali się wszystkim, tylko nie tym dlaczego nie ma goli. W pewnym momencie na boisko wszedł zawodnik nazwiskiem Nowak i ci durnie komentujący mecz zaczęli opowiadać, że to jest już szósty Nowak z tej rodziny, jaki gra w reprezentacji. Oczywiście, według komentatorów każdy z nich był świetny, przysłużył się druż...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 26 września 2026 08:41 |
31 1684 14
Średniowieczne i wczesno-nowożytne procesy o czary, jako polemika z libido dojrzałych i świadomych kobiet
Jak wiadomo z kobietami nie ma żartów. To znaczy, one bardzo chcą, żeby je zabawiać różnymi historiami, ale potem – niczym Papuasi uprawiający kult cargo – próbują naśladować wygłupy, przy których się śmiały, ale wychodzi to średnio. Dlatego właśnie powaga przystoi im bardziej, a jeśli już żart to taki bardziej intelektualny i ostry. Joanna Kołaczkowska, ze względu na swoje warunki fizyczne była tu wyjątkiem, ale nie radzę żadnej kobiecie, by próbowała ją naśladować. No, ale wracajmy do tej powagi. Przypomniała mi się taka oto historia, z czasów kiedy prowadziłem rubrykę porad seksualnych w tygodniku „Pani domu”. Szefowa wysłała mnie na konferencję o tamponach prowadzoną przez zacną panią profesor z Niemiec, wyglądającą, jakby przed chwilą przyjechała z Auschwitz, gdzie prowadziła różn...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 29 września 2026 10:36 |
43 1663 6
Kogo dekonstruować? Jezusa czy mecenasa Siłę-Nowickiego?
Wszelkie dekonstrukcje postaci Chrystusa są z istoty złe, podłe, nieszczere i głupkowate. I wynika to wprost z metody. Chwytają się tego różni spryciarze, ale nie tylko oni. Zacznijmy jednak od metody, której najważniejszą cechą jest zasięg. Jezus jest ważny dla wszystkich. Przede wszystkim zaś ważny jest dla przeciwników chrystianizacji. Sądzę, że on jest dla nich ważniejszy niż dla chrześcijan. I to dość łatwo udowodnić. Chrześcijanie bowiem są stale narażeni na wysłuchiwanie gawęd o tym, jaki naprawdę był Jezus, bo przecież wiadomo, że w Kościele kłamią. I już się do tego brzęczenia przyzwyczaili. Ci, którzy nie mają wiary w sercu, a dopiero jej poszukują, chętnie nachylają ucha dla różnych nowinek, a im bardziej są prymitywni i silniej przekonani o tym, że sami własnym rozumem potr...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 28 września 2026 09:44 |
39 1555 10
Katolicyzm po polsku
Przedstawiam tekst napisany przez publicystę, którego eseistykę już prezentowałem na tym blogu. Autorem tekstu o tytule „ Polska a świat katolicki " jest Wacław Alfred Zbyszewski (starszy brat Karola, którego teksty również przedstawiałem).Tekst napisany na emigracji w Londynie (gdzie Autor pozostał do śmierci), opublikowany został w nr 2-3 paryskiej "Kultury" z 1947 r. oraz znalazł się także w zestawie zbioru publicystki ww. Autora, wydanym przez Instytut Literacki Kultura - Instytut Książki (Paryż - Kraków 2015), pt.: „ Zagubieni romantycy i inni ". Uznałem, że zarówno walory językowe publicystyki W.A. Zbyszewskiego jak też trafność i aktualność wielu analiz i projekcji rozwoju sytuacji odnośnie roli i funkcji religii katolickiej w Polsce zasługują na zapoznanie się z nimi. Tekst z...
|
|
stanislaw-orda |
| 30 września 2026 00:51 |
18 1333 13
Czy AI jest groźna, albo jak zachęcić ludzi do twórczości?
Po raz kolejny słychać w sieci lament, że firmy AI skupują, a następnie niszczą książki. Pani przewodnicząca Związku Antykwariuszy w Polsce ubolewa nad tym i mówi, że „dusza księgarza” wzdraga się przed takimi praktykami. Doprawdy? Nie jestem przekonany. Uważam wręcz, że jest na odwrót. Książki starej, nie będącej oczywistym zabytkiem, nie da się obronić. Za to wiele ciekawych rzeczy może się okazać po wpakowaniu wszystkiego jak leci, z druków XIX wieczny i nieco wcześniejszych do pamięci AI. I żeby nie było – ja nie jestem zwolennikiem niszczenia książek. Jestem zwolennikiem dostępu do informacji w możliwie szerokim spektrum. Obawiam się, jak większość ludzi zainteresowanych książką, że AI zacznie cenzurować treści, albo profilować jest pod określonym kątem. Takie działania mają jedna...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 27 września 2026 09:15 |
49 1304 8
Chwalba i Harpuła czyli humanizm triumfujący
O istnieniu Andrzeja Chwalby i Wojciecha Harpuły dowiedziałem się wczoraj. W okolicznościach dość szczególnych, albowiem przeczytałem na iksie, że chłopi polscy, w podzięce za uwłaszczenie, wieszali w chatach portret najjaśniejszego pana, cesarza Aleksandra II. A nawet zbudowali mu pomnik w Częstochowie. Pan emitujący te komunikaty, jak się wydaje, oficer wojska polskiego, próbował mnie zlekceważyć, ale jakoś utrzymałem pole. Krótka bowiem kwerenda wystarczyła, żeby stwierdzić iż pomnik rzeczywiście stanął, ale zbiórka nań odbywała się pod przymusem, firmował ją pan Hurko, a pomagali w gromadzeniu aktywów żandarmi i Kozacy. Na koniec okazało się, że znaczną część funduszy czynownicy zdefraudowali, czyli ukradli. Wytoczyłem te argumenty i moi interlokutorzy, bo w międzyczasie doszedł je...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 1 października 2026 09:17 |
37 1280 11
Gdzie urodził się Antoni Ferdynand Ossendowski?
Lucyn? Witebsk? Opoczka? Od śmierci pisarza minęło 81 lat i przez ten czas żaden z polskich historyków nie podjął się wyjaśnienia tej kwestii i odszukania twardego dowodu jakim jest wpis do księgi chrztów. W 2020 roku ściągnęłam z Instytutu Literatury w Petersburgu napisany własnoręcznie przez Antoniego życiorys. Początek brzmi tak: „ Antoni s. Marcina Ossendowski urodził się w m. Opoczka Guberni Pskowskiej 27 maja 1876. Rodzice byli stanu szlacheckiego, pochodzili z dawnego polsko-litewskiego rodu. Herb „Mzura” został nadany przez króla Kazimierza Pierwszego w XI wieku za wybitne zwycięstwo protoplasty tego rodu nad litewskim plemieniem, które zamieszkiwało obszar źródłowy rzeki Mzury.” Co tu jest prawdą a co fantazją? Ze dwa tygodnie temu nawiązałam kontakt z kierownikiem M uzeum K r...
|
|
ewa-rembikowska |
| 27 września 2026 10:29 |
59 1277 13
Czy grozi nam wojna?
Były dowódca wojsk USA w Europie gen. Ben Hodges powiedział, że w najbliższym czasie nie widać oznak pełnoskalowej wojny NATO z Rosją. Gen. Ben Hodges mówił "Faktowi" o planie NATO na wypadek rosyjskiej eskalacji (zdj. archiwalne). Foto: 123RF, PAP, Vladimir Smirnov/TASS via ZUMA Press Lotnictwo NATO od połowy sierpnia regularnie wykonuje manewry powietrzne wokół rosyjskiego obwodu królewieckiego, który graniczy z Polską i Litwą. To głównie misja rozpoznawcza, ponieważ reżim Władimira Putina wykorzystuje wysuniętą na zachód półenklawę m.in. do zagłuszania sygnału GPS na Bałtyku. Jednocześnie Sojusz pokazuje swoje możliwości, ponieważ Królewiec z każdej strony otoczony jest państwami NATO. Gen. Hodges tłumaczył, że półenklawa jest nie do utrzymania przez Kreml w przypadku pełnoskalowego...
|
|
Andrzej-z-Gdanska |
| 1 października 2026 18:03 |
59 1259 6
Balon na uwięzi
W przygotowanej przez dokrota prawa kanonicznego Gerwazego z Tilbury specjalnie dla cesarza Ottona IV Welfa pracy teologiczno-geograficznej zatytułowanej O cudach świata (a nie jak próbują to tłumaczyć z łaciny różni akademicy Odpoczynek cesarski ) znalazła się też przy omawianiu kształtu i znaczenia Niebios dość ciekawa infromacja. Przytoczę ją tu w całości: O istnieniu morza na wysokości może żwiadczyć pewne dziwne wydarzenie obiegające świat w naszych czasach. Było ono dziwaczne pod każdym względem. W Brytanii, w czasie świąt, po wysłuchaniu uroczystej mszy, ludzie wyszli z kościoła. Na zewnątrz było bardzo pochmurnie i z powodu gęstych chmur zrobiło się bardzo ciemno. Wtedy zauważono nagle kotwicę tkwiącą na cmentarzy w kamieniu nagrobnym, podczas gdy lina wiła się na górze w powie...
|
|
Pioter |
| 27 września 2026 16:25 |
52 1217 9
Czy turystyka zawsze była seks-turystyką?
Nie podróżuję daleko, bo sama myśl o tym, że miałbym spędzać dłuższy czas w towarzystwie obcych ludzi, pod nadzorem jakichś nieznanych mi osób skutecznie mnie paraliżuje. Oglądam za to sporo rolek ludzi podróżujących i patrzę na to z rosnącym zdziwieniem i zaskoczeniem. W zasadzie jedyną motywacją skłaniającą ludzi do podróży jest seks. I to jest widoczne zawsze, choć autorzy starają się ów fakt ukryć. Opowiadając przeważnie o cenach jedzenia i hoteli. Ja się wtedy zastanawiam – po co jechać na drugi koniec świata, żeby nagrywać rolkę, której tematem są ceny owoców morza na lokalnym bazarku. I porównanie ich z bazarkiem na sąsiedniej wyspie. Dla wielu atrakcją jest to, że widzą, jak ich rodacy swobodnie poruszają się za granicą i zagadują obcych zadając im absurdalne pytania. Finałem j...
|
|
gabriel-maciejewski |
| 2 października 2026 08:55 |
28 1039 7