-

Popularne wpisy

Wszyscy won!

Muszę przyznać, że to, co się ostatnio dzieje wokół tzw. postanowienia  Sądu Najwyższego, przyprawia mnie o mdłości, naprawdę. Głupota wszelkiej maści komentatorów woła o pomstę do nieba, a ględzenie prawników tylko pogłębia celowo wprowadzony chaos informacyjny. Dlatego zacznijmy od prostego przykładu:

Oto dostajesz, drogi Czytelniku, decyzję administracyjną o pozwoleniu na budowę. Pod nią winna być albo pieczątka i podpis szefa gminy/powiatu, albo pieczątka „Z upoważnienia” szefa właściwej gminy/powiatu i podpis osoby upoważnionej.
Jeśli przez prostą pomyłkę przybito niewłaściwą pieczątkę lub podpisał nie ten urzędnik, cała decyzja jest z mocy prawa nieważna, bo nie spełnia wymogów formalnych! Jeśli masz podłego sąsiada, to może on to, ...

eska
9 sierpnia 2018 10:57

33     5839    10

GetBack, wyspa Jersey i obóz wolności czyli komornik jako dobro narodowe.

W ostatnich dniach upał był nie do zniesienia a tymczasem wczoraj o poranku portal Der Onet wyemitował całe 21 minut wywiadu samego redaktora Bartosza Węglarczyka z samym mecenasem Lejbem Fogelmanem odzianym w ciężki niebieski garnitur i ciężki niebieski kapelusz naciśnięty na oczy.

 

Myślałam, że mecenas Fogelman jako prokurent firmy Greenbaum Traurig Grzesiak sp. k (wymieniony w rejestrach KRS), wymienionej na stronie 307 Prospektu Emisyjnego firmy GetBack SA jako „Doradca prawny Spółki i Akcjonariusza Sprzedającego” już się zaczął ukrywać przed siepaczami reżymu pisowskiego. (

 

( Dla niezorientowanych w dramacie giełdowym ostatnich miesięcy: „Spółka” to GetBack S.A. z siedzibą we Wrocławiu A „Akcjonariusz Sprzedający ...

pink-panther
11 sierpnia 2018 21:41

138     5800    14

Trędowata i inne klęski spuszczone na nasze biedne głowy

Helena Mniszkówna, która sama należała do tak zwanej sfery wyższej opisała jej byt codzienny oraz ekscesy miłosno-towarzyskie w sposób charakterystyczny dla osoby, która nigdy nie bywała na dworze. Nawet, pardą, z jajami. Jej sukces wynikał z tego, że konsekwentnie pisała z perspektywy właśnie takiej osoby. Nie mam pojęcia, czy świadomie, czy z braku zmysłu obserwacji, ale udało jej się trafić w tak zwane potoczne wyobrażenie o życiu ziemiaństwa. O tym wyobrażeniu wiele mówi sukces frekwencyjny adaptacji „Trędowatej” nakręconej w 1976 przez Jerzego Hofmana nie tylko w Polsce, ale i na przykład w ZSRR, co z wielu powodów jest dość zabawne.

Tak sobie kombinuję, że metoda Mniszkówny jest bardzo żywa w dzisiejszych czasach, ty ...

Jacek-Jarecki
13 sierpnia 2018 13:45

10     3240    8

Gra w Biedronia o podział politycznych konfitur w Europarlamencie

Gra w Biedronia nigdy się chyba nie skończy. Jest to rozrywka tak nudna i przewidywalna, że nie sposób zrozumieć motywacji grających w nią specjalistów od politycznego dymu. Trudno też dociec, jaką rolę odgrywa w niej sam Biedroń. Czy jest pionkiem na politycznej planszy, czy jedną z pośledniejszych, ale jednak figur? Przed kilkoma tygodniami wysłuchałem wywiadu z tym dziwnym człowiekiem i moje ówczesne cierpienie w ogóle nie pomogło mi nabyć stosownej wiedzy. To było wtedy, gdy PO do spółki z PiS nie udzieliły mu absolutorium i jego oburzenie tym faktem było chyba świeże i szczere.

Pan Robert potwierdził w tym wywiadzie, że jego najsilniejszą stroną jest niczym nie ograniczona megalomania, oraz absolutny brak politycznego rozumu. Sądziłe ...

Jacek-Jarecki
14 sierpnia 2018 08:38

5     3005    5

O zajawce filmu "Kler" i nie tylko

Zastosuję tu dzisiaj metodę znaną z szyldów tych specyficznych, rozsianych po całym kraju sklepów – wszystko po 4 zł i nie tylko. Zaczynamy. Całkiem przypadkiem dowiedziałem się dzisiaj, że historycy od dłuższego czasu prowadzą badania nad dyplomacją papieską wobec Polski od XVI do XX wieku. Niestety nie dowiedziałem się co to za uczeni i kto im te badania finansuje. Ponieważ z historią sprawa ma się tak, że uzyskanie dostępu do ważnych archiwów nie jest łatwe, każdy kto taki dostęp uzyska już na starcie traktowany jest niemal jak prorok. Kiedy więc na podstawie odnalezionych lub tylko przedstawionych mu dokumentów nakreśli jakiś obraz wydarzeń, ma on sam i otaczający go ludzie ciężkie bardzo złudzenie, że oto odkrył prawdę. Z dziennikarskiego punktu w ...

gabriel-maciejewski
9 sierpnia 2018 09:57

53     2968    12

A jednak idioci...

Miało być dzisiaj o Orbanie, ale będzie trochę o Orbanie, a trochę o czymś innym. Pobieżnie dość, bo czas mnie goni, przeczytałem przed chwilą tekst pantery o finansowaniu obozu patriotycznego przez komorników. Mogę się tylko uśmiechnąć, albo może skrzywić sam nie wiem...z mojej żabiej perspektywy, z perspektywy faceta strugającego patyki i budującego z nich lotniska dla boeingów mogę rzecz całą skomentować w sposób pewnie dla kilku osób zaskakujący. Nie powstrzymam się jednak. Jak zobaczyłem tę informację o galach GP, W sieci, Instytutach wolności i innych ultrapatriotycznych przedsięwzięciach, do głowy przyszło mi jedna myśl, taka bardziej swojska i kojarząca się z ulicą Nową w moim rodzinnym mieście. Brzmi ona – kto się ch...hakiem urodził, kanarkie ...

gabriel-maciejewski
12 sierpnia 2018 08:47

38     2946    12

Jak się nazywa ta choroba?

Już wkrótce ukaże się kolejne wydanie tygodnika „Warszawska Gazeta” z moim nowym felietonem, a tymczasem wszystkich tych, co z dowolnych powodów do tego fantastycznego pisma dostępu nie mają, zachęcam do czytania mojego ostatniego tekstu.     

 

 

      Temperatura tak zwanego politycznego sporu, a w rzeczywistości najbardziej klasycznego sporu cywilizacyjnego, jakiego jesteśmy niemymi świadkami od czasu gdy Prawo i Sprawiedliwość objęło w kraju władzę nie spada, a wręcz przeciwnie, wydaje się, że zmieniła się w ciężką gorączkę, która miejscami przechodzi w zwyczajne majaczenie. Wszyscy pamiętamy czasy, gdy bywało naprawdę ciężko, choćby w latach 2005-2007, czy w miesiącach bezpośredn ...

krzysztof-osiejuk
13 sierpnia 2018 09:47

14     2691    5

Światło nauki i blask mediów

Wczorajsze wspomnienie o historykach badających archiwa watykańskie, było celowym zagraniem, albowiem już zamówiłem w PIW-wie książki Henryka Litwina zatytułowane „Chwała północy”. Zrobiłem to, ponieważ jeden z czytelników podesłał mi fragment tekstu, gdzie stało jak wół, że to Watykan inspirował najazdy tatarskie na Rzeczpospolitą i kozackie na wybrzeża tureckie. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem niesłychanie ciekaw na podstawie jakich dokumentów to zostało stwierdzone i który papież takie informacje przesyłał w poufnej korespondencji. Jestem także ciekaw czy prócz obecności nuncjuszy u dworu, autor zauważył także obecność w Polsce, na Ukrainie i na Siczy innych niż watykańscy „agentów”. Książka ta, to jest n ...

gabriel-maciejewski
10 sierpnia 2018 08:54

29     2388    8

Wojna hybrydowa i polityka sprzedażowa

Jak wszyscy już pewnie zauważyli, byliśmy w Rzeszowie i tam nagraliśmy sporo materiału. Pierwsza z pogadanek została już wyemitowana, a niebawem pojawią się kolejne. Jest to materiał skrajnie nieprofesjonalny, ale właśnie o to chodzi, żeby w naturalny sposób opowiadać o sprawach trudnych i skomplikowanych, a nie robić jakąś bieda-grę o tron. Prócz pogadanek z Krzysztofem Kaczmarskim nagraliśmy jeszcze materiał z Andrzejem Gliwą, nie powiem gdzie dokładnie, bo to niespodzianka, ale o czym on jest, to już chyba mogę zdradzić. A i wszyscy się zapewne domyślają – o Tatarach. Konkretnie o najeździe z roku 1624 prowadzonym przez Kantemira paszę. Jak wiele osób tu zauważyło pogadanki doktora Gliwy mają swoją dynamikę, a i dla mnie są dość inspirujące jeśli idzie o m ...

gabriel-maciejewski
13 sierpnia 2018 09:02

18     1827    12

O oszustach płaczliwych i hardych

Przez pół nocy wyły tu syreny alarmowe i jeździły karetki, nie spałem. Na portalach nie ma śladu p tym wyciu, bo pewnie rzecz była za mała, żeby pobudzić dziennikarzy, nawet lokalnych. Ćmi mnie do tego paszczęka po tych wszystkich dentystach, a więc nie ma mowy, żebym opisywał coś z zakresu spraw, które mi tu wczoraj podesłał mniszysko. Napiszę coś lżejszego i może sam się trochę rozerwę.

Z pewnym zaskoczeniem i niedowierzaniem zacząłem przeglądać wczoraj informacje dotyczące radnego z Bydgoszczy, zwanego dziś Rafałem P, oraz jego żony Karoliny P. Nie, żebym nie wierzył w istnienie takich facetów, albo nie potrafił rozpoznać ich motywacji, planów i pragnień. Co innego mnie zaskoczyło, ale o tym za chwilę. Najpierw streszczę sprawę. Radny P, rzecz jasna z ...

gabriel-maciejewski
11 sierpnia 2018 08:36

21     1806    9
Najnowsze wpisy

Przy muzyce o sporcie. O jakości raz jeszcze

valser
16 sierpnia 2018 07:45

0    12    0

Eter i wirusy grypy czyli spirala koniunktur nakręca się

onyx
16 sierpnia 2018 01:22

1    139    2

Slovakia

Pioter
15 sierpnia 2018 15:07

5    320    4

Najdawniejsze dzieje. Burzliwy początek wieku brązu

Stalagmit
15 sierpnia 2018 14:10

16    493    8

Onetowe cuda nad Wisłą

betacool
15 sierpnia 2018 12:36

25    1031    7

Jak to jest być głupim jak but

krzysztof-osiejuk
15 sierpnia 2018 10:36

41    1265    3

Chwała północy - nowa książka w sklepie

gabriel-maciejewski
14 sierpnia 2018 11:38

0    477    4

Krzysztof Kaczmarski o zabójstwie Jana Chudzika

gabriel-maciejewski
14 sierpnia 2018 11:09

8    936    6

Nasze kochane Portishead

krzysztof-osiejuk
14 sierpnia 2018 10:16

47    1400    3

Taryfa dzienna, taryfa nocna [12]

przemsa
14 sierpnia 2018 09:52

4    605    7

O punktach widzenia i punktach siedzenia

gabriel-maciejewski
14 sierpnia 2018 09:03

10    1448    11

Lusitania

Pioter
14 sierpnia 2018 08:52

1    352    6

Co wybrać jako alegorię Macedonii?

Pioter
13 sierpnia 2018 10:40

9    469    4

Jak się nazywa ta choroba?

krzysztof-osiejuk
13 sierpnia 2018 09:47

14    2691    5

Wojna hybrydowa i polityka sprzedażowa

gabriel-maciejewski
13 sierpnia 2018 09:02

18    1827    12

Pielgrzymkowy epilog.

Marcin-K
12 sierpnia 2018 21:03

4    491    5

Piękne od sąsiadki kany i Erdogan rozedrgany

betacool
12 sierpnia 2018 20:30

16    860    7
Komentarze