-

Popularne wpisy

Marsz Niepodległości, Quis ut Deus, oskarżenia zastępcze i rezolucja PE.

Znaczną część soboty 11 listopada spędziłam przed dwoma ekranami i jednocześnie oglądałam Marsz Niepodległości w TVP Info oraz w Telewizji Trwam (internet). Było to zaplanowane „świętowanie Dnia Niepodległości” po ciężkim tygodniu pracy na działkach pracowniczych, gdzie nam zakładano elektryczność.

Roboty przebiegały standardowo czyli najpierw zabrakło kabla, potem zachorował ten, co obsługiwał mniejszą koparkę a w końcu zepsuła się duża koparka a wszystko owiewał mroźny wiatr „ze Wschodu”. Więc po kilku dniach takich rozrywek świętowanie Dnia Niepodległości przed telewizorem z herbatą i polopiryną było jedynym wyjściem.

I nie był to czas stracony. Najpierw po późnym śniadanku zmiana warty przed Grobem Nieznanego Żołnierza w wykonaniu nienagannie ub ...

pink-panther
15 listopada 2017 17:06

262     5563    22

Koniec Jamajki w Berlinie. Początek końca Angeli Merkel?

W Niemczech przemówił suweren. Niemiecki kryzys parlamentarny nie skończył się na dramatycznych zmianach w układzie sił w Bundestagu po wyborach we wrześniu 2017. Nikt nie chce „umierać za ciągłość rządów” i w poniedziałek nad ranem szef Wolnej Partii Demokratycznej (FDP) pan Christian Lindner zgodnie z zapowiedzią, że jeżeli nie dojdzie do uzgodnień do 6 wieczorem w niedzielę, FDP rezygnuje z uczestniczenia w rządzie wraz z CDU/CSU i Zielonymi – i nad ranem w poniedziałek 20 listopada 2017 r. – wyszedł z rozmów a FDP przeszła do „życzliwej opozycji”.

Podobno wszystko rozbiło się o „marzenia Zielonych”. Są to dwa marzenia. Pierwsze, aby w szybkim czasie zlikwidować produkcję energii z węgla kamiennego o 8-10 gigawa ...

pink-panther
20 listopada 2017 21:02

116     2410    21

Antoni Macierewicz, czyli czy te oczy mogą kłamać?

      Muszę się przyznać do czegoś, o czym tu wcześniej ani nie wspominałem, ani wspominać nie chciałem, z różnych względow. Przede wszystkim nigdy nie miałem wrażenia, że sprawa jest na tyle pilna, by się nią zajmować, no a poza tym zawsze istniały powody, by ją traktować jako zbyt delikatną politycznie, by się specjalnie popisywać swoimi przemyśleniami, a tym bardziej składać jakieś deklaracje. Ponieważ jednak nadszedł moim zdaniem odpowiedni czas, chciałbym powiedzieć, że gdy chodzi o Antoniego Macierewicza, mój do niego stosunek oscylował niemal wyłącznie między bardzo silną niechęcią połączoną z kompletnym brakiem zaufania, a rozbawieniem wynikającym z jego zawsze tak spektakularnych popisów w politycznej debacie.

    ...

krzysztof-osiejuk
21 listopada 2017 10:23

132     2000    9

Vincent van Gogh, Nowe Ateny i Matka Boża z Częstochowy

Dostałem wczoraj tom wspomnień Vollarda. Otworzyłem w kilku miejscach na chybił trafił i serdecznie się uśmiałem. Najbardziej ubawiły mnie historie związane z malarzem skandalistą Felicienem Ropsem oraz anegdoty pochodzące wprost z lokalu mieszącego się na Montmartrze, który nosił nazwę „Nowe Ateny”. Obok był lokal o nazwie „Tamburyn”, też ciekawy, ale mniej ważny. Tam właśnie, w tych Nowych Atenach i w Tamburynie bywał Vincent van Gogh, a także inni malarze – Manet, Renoire i Cezanne. To w Nowych Atenach padła słynna kwestia wygłoszona przez abnegata Cezzane’a w kierunku dystyngowanego Maneta. Co pan będzie wystawiał – zapytał ten ostatni. - Garnek gówna – odpowiedział z irytacją ten pierwszy. Wszystko to opisuje nam pan Am ...

gabriel-maciejewski
16 listopada 2017 10:22

31     1611    10

Vincent van Gogh i sinusoida Coryllusa

Jeszcze raz powtórzę – wspomnienia Vollarda powinien przeczytać każdy. Ja wiem, że nie każdy to zrobi, bo większość osób oczekuje treści podanych wprost i jeszcze opatrzonych komentarzem wyjaśniającym, ale nie po to się tu zbieramy, żeby takie akurat treści komentować. Świadom sytuacji w jakiej się znalazł oraz wszystkich mechanizmów sterujących rynkiem sztuki, opowiada nam pan Vollard historie niesłychane. Oto, być może w dalszej części książki coś się zmieni ale nie sądzę, pomiędzy wymazaną farbą łachudrą aspirującą do bycia malarzem prekursorem, a Georges’em Clemenceau nigdy nie stało więcej jak dwie osoby. Przeważnie jest to jeden człowiek, który w każdej chwili może poznać Tygrysa z tym lub tamtym malarzem. Nie każdy malarz chce rzecz jasna ...

gabriel-maciejewski
17 listopada 2017 10:02

39     1542    7

Wyższa szkoła kompromitacji czyli jak to Ebenezer Coryllusa recenzował.

Czymże jest kompromitacja? Według internetowego słownika języka polskiego kompromitacja to „narażenie siebie lub kogoś innego na wstyd, śmieszność lub utratę dobrej opinii”. Znany tu i ówdzie tropiciel zła, niechlujstwa i zakłamania wszelakiego Ebenezer Rojt, tak nazwał swoją stronę internetową. Kogoż tam nie przyszpilił swoją klawiaturą do udeptanej ziemi czy też karczemnego blatu? Jest Zbigniew Herbert, jest Waldemar Łysiak, Olga Tokarczuk, Leopold Tyrmand, Jarosław Marek Rymkiewicz, Wojciech Orliński. Ten ostatni dorobił się nawet (jeśli dobrze liczę i czegoś tam nie pominąłem) pięciu notek. Zbigniew Herbert trzech albo czterech. Dlaczego ta wyliczanka? A bo takie tuzy, znane w całym świecie i nawet w Bułgarii, a raptem jedna, lub w najlepszym wypadku 3-4 notki. I ...

rotmeister
15 listopada 2017 09:07

38     1457    14

Vincent van Gogh i ludzie posiadający przyjaciół, a także ci, którym łamią kości

Miałem dziś napisać coś na temat polityki wewnętrznej na SN, ale się z tym wstrzymam. Czy możecie sobie wyobrazić, że ktoś sławny w swojej epoce, ktoś, kogo portret rozpoznaje każdy student historii sztuki (mam nadzieję, że to ciągle aktualne), ktoś o kim była mowa w filmie oglądanym przeze mnie ostatnio. Jednym słowem – Pere Tanguy nie ma swojej notki w angielskiej wikipedii? No nie ma...to jest niepojęte. Ma we francuskiej, niemieckiej i rosyjskiej, ale w angielskiej nie ma. Nie wiem czy któraś z postaci tego kalibru została jeszcze dotknięta taką dysfunkcją, ale przypuszczam, że nie. E, tam...powie zaraz ktoś….a niby kim był ten facet? Handlował farbami i zaczął lansować tych impresjonistów. Normalny sklepikarz. Myślę, że ktoś znający Paryż powinien się na ...

gabriel-maciejewski
19 listopada 2017 09:35

11     1323    7

Jak wyglada robienie angielskiej kielbasy

Dzień dobry,

mam na imię Łukasz i mieszkam w Anglii już 10 lat. Pomyślałem, że skoro obraz wart jest tysiąc słów, chciałbym zamieszczać zdjęcia obrazujące ten Zachód, do którego Polacy tak tęsknią. 

A zatem, zapraszam.

Odc. XVII

Dla ludzi rozumiejacych, co sie aktualnie dzieje w Anglii, Brexit nie byl zaskoczeniem. Uwypuklil jedynie to, o czym nikt nie mówi - Wlk. Brytania dzieli sie na the City i the Shire, a to City decyduje, co jest dla Wlk. Brytanii dobre, a co nie. The Shire to nie sa nasze "mniejsze osrodki", to jest wszystko oprocz Londynu.  Ponizsza mapa przestawia mape przecietnych tygodniowych zarobkow:

Pierwszy aspekt - gdzie sie podzialy te wszystkie pieniadze?

Akumulacja kapitalu jest tylko w n ...

deszcznocity
20 listopada 2017 14:35

15     1297    9

Charles Manson i jego wpływ na kulturę polską

Miałem dziś znowu pisać o Vollardzie, ale umarł Manson. Uważam, że jest to tak istotne wydarzenie, że trzeba mu poświęcić notkę. Jeśli ktoś nie rozumie dlaczego, wyjaśniam – skończyła się właśnie epoka dzieci kwiatów. Do piekła poszedł ostatni jej bard, człowiek emblemat i człowiek symbol – Charlie, Charlie….

Gadaliśmy tu ostatnio o skandalistach, a dziś powiem słowo o ewolucji skandalu obyczajowego. Porównajcie poczciwego Ropsa, człowieka pracującego na zlecenie urzędników III republiki z Mansonem. Biedny Rops zalecał się do nieletnich, które potem, kiedy on miał już spory brzuszek, a one wąs i wielki tyłek, odwiedzały go w pracowni, chcąc nadrobić zaległości z wczesnej młodości. Rops jednak nie był już taki skory do pieszczot. Miało t ...

gabriel-maciejewski
20 listopada 2017 09:54

18     992    8
Najnowsze wpisy

Szlakiem dawnych galarów – Przemszą w świat

przemsa
21 listopada 2017 19:38

0    164    4

Żelazny Motyl cz. IV

Magazynier
21 listopada 2017 12:03

11    180    4

Antoni Macierewicz, czyli czy te oczy mogą kłamać?

krzysztof-osiejuk
21 listopada 2017 10:23

132    2000    9

Koniec Jamajki w Berlinie. Początek końca Angeli Merkel?

pink-panther
20 listopada 2017 21:02

116    2410    21

Jak wyglada robienie angielskiej kielbasy

deszcznocity
20 listopada 2017 14:35

15    1297    9

O karze za ludobójstwo

krzysztof-osiejuk
20 listopada 2017 10:46

8    787    5

Charles Manson i jego wpływ na kulturę polską

gabriel-maciejewski
20 listopada 2017 09:54

18    992    8

O Hohenzollernach „polskich”

marek-natusiewicz
19 listopada 2017 14:59

11    511    4

Owoce winorośli.

betacool
19 listopada 2017 13:04

23    692    7

Żelazny motyl cz. III + konkurs

Magazynier
19 listopada 2017 10:05

27    432    2

Telefon do tamtego świata

krzysztof-osiejuk
19 listopada 2017 09:50

2    614    8

Linki z cyklu lepiej późno niż wcale...

onyx
18 listopada 2017 15:21

32    1149    5

Kocie poszukiwania

Shork
18 listopada 2017 11:58

9    467    2

Żelazny motyl cz. II

Magazynier
18 listopada 2017 10:21

20    355    3

O bezsensie pisania rzeczy śmiesznych

gabriel-maciejewski
18 listopada 2017 09:49

8    875    9

Sobieski, Wysocki i ja

Zbigwie
17 listopada 2017 21:01

39    785    8

Żelazny motyl cz. I

Magazynier
17 listopada 2017 17:19

23    428    0

Przykuci do lepszego my

Greenwatcher
17 listopada 2017 11:30

9    698    6

O Hohenzollernach „brandenburskich”

marek-natusiewicz
17 listopada 2017 11:01

0    305    4

Vincent van Gogh i sinusoida Coryllusa

gabriel-maciejewski
17 listopada 2017 10:02

39    1542    7

Rok Trumpa - widziane z USA

slepamanka
16 listopada 2017 20:32

21    801    6
Komentarze