-

Lista artykułów

Podróż do Wilna, cz. V, Ojciec Św. Franciszek w Wilnie, Litwini i Polacy na Litwie

Tym razem jest to podróż apostolska Ojca Świętego Franciszka na Litwę, do Wilna i Kowna, pierwsza część jego pielgrzymki apostolskiej do krajów nadbałtyckich (Litwa, Łotwa i Estonia). Ale wraz z nim podróżuję i ja. I państwa zachęcam do towarzyszenia jemu. Ponieważ homilie wygłoszone przez Ojca Franciszka pogłębiły moje intuicje dotyczące jego stylu duszpasterzowania, tego, na czym mu najbardziej zależy w głoszeniu Ewangelii. Ale po kolei. Przed samą pielgrzymką Papież Franciszek nagrał krótkie orędzie do mieszkańców krajów bałtyckich:

 

w którym już na wstępie wyraził, to co jest istotą jego przepowiadania Ewangelii, mianowicie „przytulenie”, dosłownie przytulenie ...

Magazynier
25 września 2018 07:07

14     747    5

Zagrzeb, czyli jak zajść Węgry od odwrotnej strony medalu

Zagrzeb.... Z miast, które widziałem najbardziej przypomina Wilno. Nowoczesne budynki sąsiadują z ruderami bez podpiwniczenia, XIX-wieczne wspaniałe kamienice zaniedbane, chyba, że są w centrum miasta, gdzie zagraniczni turyści obfotografowują słynną platanową aleję i Stadtbahnhof Agram.

Tak w ogóle, to Chorwaci są uprzejmi, uczynni, młodzi znają angielski, a starzy niemiecki. Mają wspaniałą muzykę (choć pewnie dla Toyaha zbyt komercyjną, jeśli chodzi o muzykę popularną i rock, a pseudoludowe aranżacje balkana disco przypominają greckie szlagiery), stacja Croatia Music Channel grała na okrągło, gdy tylko pojawialiśmy się w hotelu.

Rozmawialiśmy z kilkoma Chorwatami, a z dwoma wymieniliśmy nawet uprzejmie adresy mailowe. Generalnie z rozmów wynikało, że lubią ...

Starybelf
21 sierpnia 2018 21:01

2     737    3

Podróż do Wilna cz. IV – Czy Matka Boża Ostrobramska pozowała do portretu Barbary Radziwiłłówny? Czyli perła polskiej historii sztuki religijnej, dr Skdrulik i jego traktat.

 

W poprzednim odcinku, napisanym w dawnych czasach, sprzed prawie dwu tygodni, napisałem, że w pokoju, w którym odpoczywałem po moich eskapadach, na ścianie zawieszone były kopie dwu najważniejszych dzieł malarskich Wilna, obrazu Matki Bożej Ostrobramskiej, Matki Miłosierdzia i wizerunku Jezusa Miłosiernego pędzla Eugeniusza Kazimirowskiego, zwanego przez Bł. Sopoćkę Królem Miłosierdzia. Obrazy te oglądam codziennie, w swoim mieszkaniu, ale tu po raz pierwszy zobaczyłem je zestawione razem i w nietypowym formacie. Doskonała kopia obrazu „Jezu, ufam Tobie” była powiększeniem oryginału, tak iż Jezus na nim miał rozmiary niemal monumentalne. Kopia ikony ostrobramskiej była w swoich naturalnych rozmiarach, czyli dość duża, bez ozdobnej sukienki. Po ra ...

Magazynier
23 września 2017 20:44

8     2303    2

Podróż do Wilna, cz. III – tajna historia wileńskiego obraz Jezusa Miłosiernego oraz kilka tylko słów o Matce Bożej Ostrobramskiej

O Matce Bożej Ostrobramskiej będzie niestety tylko kilka słów wstępnych, bo tekst rozrósł się niespodziewanie. Więcej o niej w kolejnym odcinku.

Na Wilno miałem niestety tylko niecałe dwa dni. Zdążyłem obfotografować kościół parafialny w Taboryszkach, pierwszą parafię Bł. Ks. Sopoćki, z którą związana jest historia jego heroicznych starań u dowództwa niemieckiego o pozwolenie dla okolicznej ludności na swobodne przemieszczanie się na Msze Święte niedzielne. Odetchnąłem unikalną atmosferą tego miejsce. Zdążyłem jeszcze zdumieć się ogłoszeniami parafialnymi w parafii jakoby litewskiej, blisko białoruskiej granicy, przypiętymi do płota, spisanymi w języku polskim, czystym, poprawnym, bezbłędnym. Wróciłem do Wilna przeszedłem się raz jes ...

Magazynier
27 sierpnia 2017 17:41

56     6153    10

Podróż do Wilna cz. II - Hospicjum im. bł. Michała Sopoćki, obrazy Kazimirowskiego i nie tylko.

Droga z Białegostoku do Wilna była bardzo przyjemna. Ja po prostu lubię te mazurskie pejzaże. Mieczysław Jałowiecki pisze, że Litwin - ma na myśli przede wszystkim Polaka żyjącego na Litwie zjednoczonej z Rzeczypospolitą, względnie Białorusina, być może i kownieńskiego Litwina – ma zawsze w podświadomości las. Chociaż ja siódma woda po Litwinach to jednak mazurskie wakacje i grzybobrania w lasach kujawskich zostawiły w mojej świadomość podobny imprint. Gdzieś na horyzoncie zawsze musi być las, puszcza, jakby drugi dom. Najpierw były podlaskie pola, soczyście zielone z tymi rozłożonymi po obu stronach drogi domkami. Ale zawsze z lasem w tle. Minąłem zjazd na Sokółkę oddając z odległości cześć cudownemu Sanctissimum z żywą tkanką Najświętszego Serca Zbawcy. I wjechałe ...

Magazynier
17 lipca 2017 21:49

13     758    4

Podróż do Wilna cz. I

Dziewięć miesięcy temu, z małym hakiem, tzw. rzutem na taśmę, w ostanim prześwicie między kolejnymi zrywami w robocie, wyruszyłem do Wilna, tuż przed rozpoczęciem roku akademickiego. Via Białystok. Powiem szczerze, że nie lubię tego określenia „podróż sentymentalna”. Bo w ogóle, tak jak moi litewscy przodkowie, nie lubię sentymentalizmu. Owszem jestem albo bywam sentymentalny. Ale z przekonania sentymentalizmu nie darzę zaufaniem. Tak więc nie była to podróż sentymentalna. Raczej podróż marzeń. W Szkole Nawigatorów źle się kojarzy pojęcie aspiracji, ale nie potrafię inaczej tego przedsięwzięcia opisać jak tylko jako podróż aspiracji. Była to również pielgrzymka. Nadto wyczyn sportowy.

Z Opola do Białegostoku kawał dro ...

Magazynier
13 lipca 2017 19:54

19     978    1

Strona 1 na 1.


Komentarze