-

Lista artykułów

Gorzkie Żale

https://m.youtube.com/watch?list=PLb88BaNGaBC5P3PvCx_jxMSpFKItD5gXj&v=3DHaYTHnoj8

.

Ostatni raz.

Od jutra zaczyna się Triduum Paschalne.

.

 

Maryla-Sztajer
28 marca 2018 09:06

2     306    3

Fizyka i teologia

Wracając do problemu jakoby nieuchronnego konfliktu między wiarą i nauką pozwolę sobie na następującą analogię. Jak już wielokrotnie pisałem, fizyka współczesna jest pogrążona w poważnym kryzysie, ponieważ bardzo wpływowa część teoretyków, zajmująca się m.in. teorią strun, zaczęła postulować zmianę samego paradygmatu naukowego – odrzucenie empirii. I tu właśnie widzę dobrą analogię – tak jak nie można zrozumieć świata fizycznego bez empirii, tak nie jesteśmy w stanie zrozumieć samych siebie, bez Objawienia. W obu przypadkach źródłem odrzucenia „pomocy” jest pycha (a czasami zagubienie i desperacja) i scjentystyczne przekonanie, że człowiek (i jego nauka) może wszystko.

Zupełnie komiczne w tym wszystkim jest to, że przecież taki totalny sc ...

boson
24 lutego 2018 17:08

23     610    3

Co Kościół może dać tym, którzy Go nie potrzebują

       Wśród całego bezmiaru wydarzeń ważnych, bardzo ważnych i jeszcze ważniejszych, pojawiła się kwestia pogrzebu nastolatka, podczas którego miejscowy proboszcz odmówił odprawienia mszy za jego duszę i ów gest spowodował nielichą awanturę. Z tego co czytam tu i ówdzie wynika, że owo dziecko, jeszcze zanim wydało z siebie ostatnie tchnienie, nie dość, że demonstracyjnie odmawiało uczestniczenia w lekcjach religii, to jeszcze zorganizowało akcję, w wyniku której znaczna część klasy również przestała uczestniczyc w katechezie, no i to rzekomo stało za nerwowym – a moim zdaniem, jednoznacznie niemądrym – zachowaniem proboszcza. Nie znam ani szczegółów sprawy, ani nawet jego tła, nie ...

krzysztof-osiejuk
14 lutego 2018 09:41

33     1520    8

Franciszek nie jest fajny, bo jest niefajny

Ja też mam problem z Papieżem Franciszkiem. Patrzę na niego i myślę, że nie jest taki fajny, jak święty Jan Paweł II, czy Benedykt XVI. Celowo używam tu tak familiarnego określenia jak fajność, bo na takim właśnie poziomie postrzegania głowy kościoła katolickiego najczęściej zdajemy się operować. Wojtyła był super. Polak, obalił komunizm i w ogóle. Ratzinger niby Niemiec, ale w porządku. Solidny łeb, konserwatysta, twardy strażnik doktryny. Za to ten Bergoglio jakby taki trochę lewy. Coś w nim nie gra. Jakoś za dużo się uśmiecha, a za mało tupie nogą.

Spłycam, ale sens chyba dla każdego jest jasny: oceniamy Papieży przez pryzmat medialnych doniesień. Pewnie, de facto wszystkie nieznane nam osobiście wpływowe lub sławne osoby lustrujemy właśnie w ten sposób, tym niemnie ...

przemsa
19 stycznia 2018 11:17

58     1509    13

Dlaczego Stephen Hawking nie odwiedził jeszcze Lourdes?

Bo co do tego, że nie odwiedził wszyscy się chyba zgadzamy, prawda? Gdyby tam pojechał nie wyglądałby już tak okropnie, nie musiałby mówić przez syntetyzator mowy, a może nawet nie musiałby opowiadać tych dyrdymałów o kosmosie, a także zakładać się z kolegami fizykami o to czy Bóg istnieje, czyniąc przedmiotem zakładu roczną prenumeratę „Penthouse’a”. No dobrze, nadużywam, o to czy Bóg istnieje akurat się nie zakładał, o co innego poszło, ale stawka była jawna i tu się nie mylę.

No więc dlaczego Stephen Hawking wiedziony nieomylnym swoim instynktem nie wybrał się jeszcze do Lourdes, nie napił się wody ze źródełka i nie podskoczył z radości kiedy jego ciało przeniknął dreszcz uzdrowienia? Otóż on nie zrobił tego wszystkiego, ...

gabriel-maciejewski
24 grudnia 2017 09:02

12     1136    6

Telefon do tamtego świata

      Pochowaliśmy wczoraj na cmentarzu w Przemyślu mojego teścia, a ja mam z tej okazji refleksję, moim zdaniem, zupełnie szczególną. Otóż w swoim kazaniu podczas mszy żałobnej ksiądz w pewnym momencie rzucił mniej więcej taką myśl: „Żegnamy dziś Andrzeja, ale to tylko na chwilę. Niedługo się z nim znów spotkamy i będziemy razem już na zawsze. I co do tego zgadzamy się chyba wszyscy. Nawet ci, którzy uważają, że Boga nie ma i że w ogóle nie ma nic, lubią od czasu do czasu wspomnieć o tym, że nasi zmarli gdzieś tam sobie żyją, myślą o nas, spoglądaja na nas z góry, no i że czekają na to, by się znów z nami połączyć”, a my wszyscy kiwaliśmy głowami i powtarzaliśmy sobie w duchu, że tak, to są naprawdę ...

krzysztof-osiejuk
19 listopada 2017 09:50

2     732    8


Nick Cave, czyli jak nie modlić się do Diabła

      Prawdę mówiąc, jeszcze chwilę temu nawet nie miałem świadomości, że przerwa, jaką wczoraj mieliśmy na tym blogu stanowiła z mojej strony wybryk zupełnie nie z tej ziemi, no bo spróbujmy może zgadnąć, kiedy ostatnio mieliśmy dzień bez kolejnej notki. Ja akurat tego nie pamiętam. No ale tak wyszło, że musiałem pojechać do Warszawy na koncert Nicka Cave’a, no a to musiało też spowodować to, że wczoraj rano nie było mnie na miejscu. Jestem jednak pewien, że nawet ta banda opętańców, która ostatnio nie potrafi zacząć dnia od obrzucenia mnie kolejnymi szyderstwami, jakoś sobie z tą szczególną sytuacją poradziła. A zatem zachowujemy dotychczasowy fason i głowę trzymamy  wysoko.

     Byłem więc ...

krzysztof-osiejuk
26 października 2017 09:01

11     843    5

Podróż do Wilna cz. IV – Czy Matka Boża Ostrobramska pozowała do portretu Barbary Radziwiłłówny? Czyli perła polskiej historii sztuki religijnej, dr Skdrulik i jego traktat.

 

W poprzednim odcinku, napisanym w dawnych czasach, sprzed prawie dwu tygodni, napisałem, że w pokoju, w którym odpoczywałem po moich eskapadach, na ścianie zawieszone były kopie dwu najważniejszych dzieł malarskich Wilna, obrazu Matki Bożej Ostrobramskiej, Matki Miłosierdzia i wizerunku Jezusa Miłosiernego pędzla Eugeniusza Kazimirowskiego, zwanego przez Bł. Sopoćkę Królem Miłosierdzia. Obrazy te oglądam codziennie, w swoim mieszkaniu, ale tu po raz pierwszy zobaczyłem je zestawione razem i w nietypowym formacie. Doskonała kopia obrazu „Jezu, ufam Tobie” była powiększeniem oryginału, tak iż Jezus na nim miał rozmiary niemal monumentalne. Kopia ikony ostrobramskiej była w swoich naturalnych rozmiarach, czyli dość duża, bez ozdobnej sukienki. Po ra ...

Magazynier
23 września 2017 20:44

8     2064    2

O rozwiązłości poetów

Ponieważ na okładce „Gościa niedzielnego” znalazło się zdjęcie poety Wencla z podpisem „Klasyk Wencel” postanowiłem napisać coś o rozwiązłości. Przez wiele lat uważano mnie za człowieka rozwiązłego, co nie było prawdą, albowiem od tej przypadłości uchroniła mnie wódka. A jakby tego było mało, po wódce zawsze miałem jakieś przygody z Panem Bogiem, o których dziś mogę śmiało opowiadać z podniesionym czołem, bo jemu akurat nie przeszkadzało to, że jestem nagrzany i wykorzystywał mnie czasem w tym całkiem nie błogosławionym stanie, do różnych posług. Po kolei jednak.

Nie wiem co kieruje ludźmi umieszczającymi w kanonie lektur wiersze faceta, który nie potrafi składać najprostszych rymów, faceta, którego cała zasług ...

gabriel-maciejewski
9 września 2017 09:01

7     724    8

O zabobonach i dawaniu świadectwa

Mieszkałem kiedyś w akademiku z socjologami. To był dopust Boży i katastrofa na wszelkich możliwych polach. Towarzysko byli nie do wytrzymania, takiej kondensacji pretensjonalności, a były to wszystko, chłopcy i dziewczęta, dzieci ze wsi, nie spotkałem już nigdy potem. Oczywiście pili straszliwie, ja im dotrzymywałem kroku, bo po praktyce w technikum leśnym mało kto mógł ze w mną w owym czasie stawać do zawodów. Pretensjonalność moich socjologów wyrażała się w stroju, a także w podejściu do kwestii studiowania. Jeden nosił w uchu długi, zwisający, srebrny kolczyk, inny ubierał się jak filmowy amant i w tym stroju potrafił zasnąć pod koszem na śmieci, jak się schlał, a jeszcze inny kazał mówić do siebie per „prozaik”. Miał bowiem za sobą jakieś pr ...

gabriel-maciejewski
7 września 2017 09:35

6     721    11

Podróż do Wilna, cz. III – tajna historia wileńskiego obraz Jezusa Miłosiernego oraz kilka tylko słów o Matce Bożej Ostrobramskiej

O Matce Bożej Ostrobramskiej będzie niestety tylko kilka słów wstępnych, bo tekst rozrósł się niespodziewanie. Więcej o niej w kolejnym odcinku.

Na Wilno miałem niestety tylko niecałe dwa dni. Zdążyłem obfotografować kościół parafialny w Taboryszkach, pierwszą parafię Bł. Ks. Sopoćki, z którą związana jest historia jego heroicznych starań u dowództwa niemieckiego o pozwolenie dla okolicznej ludności na swobodne przemieszczanie się na Msze Święte niedzielne. Odetchnąłem unikalną atmosferą tego miejsce. Zdążyłem jeszcze zdumieć się ogłoszeniami parafialnymi w parafii jakoby litewskiej, blisko białoruskiej granicy, przypiętymi do płota, spisanymi w języku polskim, czystym, poprawnym, bezbłędnym. Wróciłem do Wilna przeszedłem się raz jes ...

Magazynier
27 sierpnia 2017 17:41

56     5518    10

Syllabus papieża Piusa IX A.D. 1864


BŁĘDY, POTĘPIONE PRZEZ PAPIEŻA PIUSA IX

 

Wprowadzenie


   Syllabus papieża Piusa IX ogłoszony został 8 XII 1864 roku wraz z encykliką Quanta cura. Podtytuł Syllabusa wyjaśnia, że jest to katalog ważniejszych błędnych opinii w tej epoce upowszechnianych, które już poprzednio zostały w dokumentach wydanych przez tego papieża zakwestionowane. Są wśród nich i poglądy teologiczno-filozoficzne względnie moralne, i sądy historyczne, prawne i polityczne na temat Kościoła. Streszczono je i zdefiniowano z prawniczą ścisłością. Wszystkie uznał Pius IX za błędne, nie wskazując jednak, które formalnie stanowiłyby herezję.


   Wykaz ten zyskał znaczną sławę, głównie z powodu sprzeciwów, jakie wzbudził w kręgach laickich i w ...

A-Tem
16 lipca 2017 21:34

11     762    4

Młody Papież, czyli Hollywood nawrócony

          Myślę, że przynajmniej część z nas miała okazję, jeśli nie obejrzeć, to przynajmniej usłyszeć, o amerykańskim serialu telewizyjnym zatytułowanym „Young Pope”, czyli „Młody Papież”, a skoro usłyszeć, to z pewnością też być świadkiem pewnej związanej z tym filmem kontrowersji. Otóż problem polega na tym, że ów serial to z jednej strony klasyczna hollywoodzka produkcja, z takimi gwiazdami jak Jude Law, czy Diane Keaton w rolach głównych, a z drugiej, że jej pierwszym pozytywnym bohaterem jest, jak najbardziej autentyczny, katolicki papież, kolejny z całego szeregu tych, którzy byli przed nim, a jednocześnie człowiek pod każdym względem idealny. Mało tego, wartość owego papieża nie po ...

krzysztof-osiejuk
30 czerwca 2017 09:30

53     1315    6

Strona 1 na 1.


Komentarze