-

Lista artykułów

Nick Cave, czyli jak nie modlić się do Diabła

      Prawdę mówiąc, jeszcze chwilę temu nawet nie miałem świadomości, że przerwa, jaką wczoraj mieliśmy na tym blogu stanowiła z mojej strony wybryk zupełnie nie z tej ziemi, no bo spróbujmy może zgadnąć, kiedy ostatnio mieliśmy dzień bez kolejnej notki. Ja akurat tego nie pamiętam. No ale tak wyszło, że musiałem pojechać do Warszawy na koncert Nicka Cave’a, no a to musiało też spowodować to, że wczoraj rano nie było mnie na miejscu. Jestem jednak pewien, że nawet ta banda opętańców, która ostatnio nie potrafi zacząć dnia od obrzucenia mnie kolejnymi szyderstwami, jakoś sobie z tą szczególną sytuacją poradziła. A zatem zachowujemy dotychczasowy fason i głowę trzymamy  wysoko.

     Byłem więc ...

krzysztof-osiejuk
26 października 2017 09:01

11     761    5

Podróż do Wilna cz. IV – Czy Matka Boża Ostrobramska pozowała do portretu Barbary Radziwiłłówny? Czyli perła polskiej historii sztuki religijnej, dr Skdrulik i jego traktat.

 

W poprzednim odcinku, napisanym w dawnych czasach, sprzed prawie dwu tygodni, napisałem, że w pokoju, w którym odpoczywałem po moich eskapadach, na ścianie zawieszone były kopie dwu najważniejszych dzieł malarskich Wilna, obrazu Matki Bożej Ostrobramskiej, Matki Miłosierdzia i wizerunku Jezusa Miłosiernego pędzla Eugeniusza Kazimirowskiego, zwanego przez Bł. Sopoćkę Królem Miłosierdzia. Obrazy te oglądam codziennie, w swoim mieszkaniu, ale tu po raz pierwszy zobaczyłem je zestawione razem i w nietypowym formacie. Doskonała kopia obrazu „Jezu, ufam Tobie” była powiększeniem oryginału, tak iż Jezus na nim miał rozmiary niemal monumentalne. Kopia ikony ostrobramskiej była w swoich naturalnych rozmiarach, czyli dość duża, bez ozdobnej sukienki. Po ra ...

Magazynier
23 września 2017 20:44

8     1922    2

O rozwiązłości poetów

Ponieważ na okładce „Gościa niedzielnego” znalazło się zdjęcie poety Wencla z podpisem „Klasyk Wencel” postanowiłem napisać coś o rozwiązłości. Przez wiele lat uważano mnie za człowieka rozwiązłego, co nie było prawdą, albowiem od tej przypadłości uchroniła mnie wódka. A jakby tego było mało, po wódce zawsze miałem jakieś przygody z Panem Bogiem, o których dziś mogę śmiało opowiadać z podniesionym czołem, bo jemu akurat nie przeszkadzało to, że jestem nagrzany i wykorzystywał mnie czasem w tym całkiem nie błogosławionym stanie, do różnych posług. Po kolei jednak.

Nie wiem co kieruje ludźmi umieszczającymi w kanonie lektur wiersze faceta, który nie potrafi składać najprostszych rymów, faceta, którego cała zasług ...

gabriel-maciejewski
9 września 2017 09:01

7     639    8

O zabobonach i dawaniu świadectwa

Mieszkałem kiedyś w akademiku z socjologami. To był dopust Boży i katastrofa na wszelkich możliwych polach. Towarzysko byli nie do wytrzymania, takiej kondensacji pretensjonalności, a były to wszystko, chłopcy i dziewczęta, dzieci ze wsi, nie spotkałem już nigdy potem. Oczywiście pili straszliwie, ja im dotrzymywałem kroku, bo po praktyce w technikum leśnym mało kto mógł ze w mną w owym czasie stawać do zawodów. Pretensjonalność moich socjologów wyrażała się w stroju, a także w podejściu do kwestii studiowania. Jeden nosił w uchu długi, zwisający, srebrny kolczyk, inny ubierał się jak filmowy amant i w tym stroju potrafił zasnąć pod koszem na śmieci, jak się schlał, a jeszcze inny kazał mówić do siebie per „prozaik”. Miał bowiem za sobą jakieś pr ...

gabriel-maciejewski
7 września 2017 09:35

6     656    11

Podróż do Wilna, cz. III – tajna historia wileńskiego obraz Jezusa Miłosiernego oraz kilka tylko słów o Matce Bożej Ostrobramskiej

O Matce Bożej Ostrobramskiej będzie niestety tylko kilka słów wstępnych, bo tekst rozrósł się niespodziewanie. Więcej o niej w kolejnym odcinku.

Na Wilno miałem niestety tylko niecałe dwa dni. Zdążyłem obfotografować kościół parafialny w Taboryszkach, pierwszą parafię Bł. Ks. Sopoćki, z którą związana jest historia jego heroicznych starań u dowództwa niemieckiego o pozwolenie dla okolicznej ludności na swobodne przemieszczanie się na Msze Święte niedzielne. Odetchnąłem unikalną atmosferą tego miejsce. Zdążyłem jeszcze zdumieć się ogłoszeniami parafialnymi w parafii jakoby litewskiej, blisko białoruskiej granicy, przypiętymi do płota, spisanymi w języku polskim, czystym, poprawnym, bezbłędnym. Wróciłem do Wilna przeszedłem się raz jes ...

Magazynier
27 sierpnia 2017 17:41

56     5338    10

Syllabus papieża Piusa IX A.D. 1864


BŁĘDY, POTĘPIONE PRZEZ PAPIEŻA PIUSA IX

 

Wprowadzenie


   Syllabus papieża Piusa IX ogłoszony został 8 XII 1864 roku wraz z encykliką Quanta cura. Podtytuł Syllabusa wyjaśnia, że jest to katalog ważniejszych błędnych opinii w tej epoce upowszechnianych, które już poprzednio zostały w dokumentach wydanych przez tego papieża zakwestionowane. Są wśród nich i poglądy teologiczno-filozoficzne względnie moralne, i sądy historyczne, prawne i polityczne na temat Kościoła. Streszczono je i zdefiniowano z prawniczą ścisłością. Wszystkie uznał Pius IX za błędne, nie wskazując jednak, które formalnie stanowiłyby herezję.


   Wykaz ten zyskał znaczną sławę, głównie z powodu sprzeciwów, jakie wzbudził w kręgach laickich i w ...

A-Tem
16 lipca 2017 21:34

11     608    4

Młody Papież, czyli Hollywood nawrócony

          Myślę, że przynajmniej część z nas miała okazję, jeśli nie obejrzeć, to przynajmniej usłyszeć, o amerykańskim serialu telewizyjnym zatytułowanym „Young Pope”, czyli „Młody Papież”, a skoro usłyszeć, to z pewnością też być świadkiem pewnej związanej z tym filmem kontrowersji. Otóż problem polega na tym, że ów serial to z jednej strony klasyczna hollywoodzka produkcja, z takimi gwiazdami jak Jude Law, czy Diane Keaton w rolach głównych, a z drugiej, że jej pierwszym pozytywnym bohaterem jest, jak najbardziej autentyczny, katolicki papież, kolejny z całego szeregu tych, którzy byli przed nim, a jednocześnie człowiek pod każdym względem idealny. Mało tego, wartość owego papieża nie po ...

krzysztof-osiejuk
30 czerwca 2017 09:30

53     1217    6

Strona 1 na 1.


Komentarze