-

Lista artykułów

Relacje węgiersko-rosyjskie, a także węgiersko-ruskie

Po dwóch pogadankach na temat Orbana, jakie mam za sobą stwierdzić muszę, a Wy pewnie za mną w zgodzie, że nie mamy w zasadzie pojęcia jak kształtowały się w dziejach relacje węgiersko ruskie i węgiersko rosyjskiej. Przed nami kolejna odsłona tych relacji, a mnie kołacze się w głowie jedno – mają one charakter obustronnego przymusu i kształtują je bardziej okoliczności niż sami zainteresowani. Nie wiem jak to wyglądało w szczegółach, ale podam kilka przykładów tego, co z grubsza za takie relacje można uznać. Przykłady biorę z pamięci, po dawnych lekturach i mam nadzieję, że wywołają one jakąś dyskusję. Podobnie jak wczoraj nie będzie mnie dziś cały dzień.

Zaczynamy. W średniowieczu Węgrzy panujący na Rusi Czerwonej traktowali ludność prawosławną gorzej niż ...

gabriel-maciejewski
31 sierpnia 2018 08:49

15     1776    13


A jednak idioci...

Miało być dzisiaj o Orbanie, ale będzie trochę o Orbanie, a trochę o czymś innym. Pobieżnie dość, bo czas mnie goni, przeczytałem przed chwilą tekst pantery o finansowaniu obozu patriotycznego przez komorników. Mogę się tylko uśmiechnąć, albo może skrzywić sam nie wiem...z mojej żabiej perspektywy, z perspektywy faceta strugającego patyki i budującego z nich lotniska dla boeingów mogę rzecz całą skomentować w sposób pewnie dla kilku osób zaskakujący. Nie powstrzymam się jednak. Jak zobaczyłem tę informację o galach GP, W sieci, Instytutach wolności i innych ultrapatriotycznych przedsięwzięciach, do głowy przyszło mi jedna myśl, taka bardziej swojska i kojarząca się z ulicą Nową w moim rodzinnym mieście. Brzmi ona – kto się ch...hakiem urodził, kanarkie ...

gabriel-maciejewski
12 sierpnia 2018 08:47

36     3230    12

Wielka historia Węgier

Niestety, nie dojechały wczoraj paczki z Wydawnictwa Poznańskiego, nie będzie więc dziś ani Wojen Czyngis Chana, ani Hohenzollernów. Może dotrą dzisiaj i wtedy wezmę je na targi jutro. Na szczęście zamówiłem w innym wydawnictwie fantastyczną zupełnie rzecz – Historię Węgier. Jest to potężna księga, napisana bardzo przystępnie i zrozumiale. Jedyne chyba tak łatwe w odbiorze dzieło na temat dziejów królestwa św. Stefana. Zabieram ją dzisiaj na targi.

Na napisanie czegoś dłuższego nie ma dziś szans, bo choć na targach generalnie pustawo, to u nas spory ruch. Trochę mi się nie chce pisać. Zaraz jadę. Tak więc musicie się zadowolić tym co tam koledzy wrzucili na www.prawygornyrog.pl

Zauważyłem, że wokół portalu toczy się jakaś dyskusja. To cenn ...

gabriel-maciejewski
13 kwietnia 2018 07:48

2     3187    2

Węgry, Węgry - nie powiem, zazdraszczam.

Zanim napiszę o sednie sprawy, to zaznaczę, że nawet na moment nie dałem się porwać trwającej od kilku lat fali entuzjazmu wobec Węgrów i tej ponoć wielkiej do nas sympatii. Nie to, że ich nie lubię, czy coś takiego. Absolutnie. Kiedyś sto lat temu na pielgrzymce do Częstochowy poznałem miłą dziewczynę z Węgier, ponieważ już wtedy, w pierwszej połowie lat 90-tych, było ich tam naprawdę sporo. Od niej nauczyłem się wówczas, jak się mówi po węgiersku 130 i 120. Nie wiem dlaczego to udało mi się na wiele lat zapamiętać, choć teraz już bym chyba tego nie powtórzył. Potem na mojej krótkiej emigracji w Holandii znów otarłem się na Węgrów i moje wrażenia były zdecydowanie niższej temperatury. W pamięci przetrwał jeden tylko z nich, który ...

Marcin-K
9 kwietnia 2018 19:26

6     655    2

Kto zamordował wielkiego chana Ugedeja?

Napisałem kiedyś w salonie24 kilka na poły żartobliwych tekstów poświęconych najazdowi mongolskiemu na Europę. Wprost powiedziałem, że za całym podbojem musiały stać pieniądze weneckie, bo tak nam podpowiada logika faktów. Te zaś są od stuleci pracowicie zamazywane przez propagandystów i historyków doszukujących się w wielkim stepie jakiejś szczególnej i nie dającej się opisać językiem ludów cywilizowanych siły. Historia najazdu mongolskiego to historia przerażenia i trwogi, historia pełna błędów i zaniechań, historia, która nie potrafi odnieść się do znanych i powszechnie uznawanych na prawdziwe zdarzeń. Jako symbol tej historii niech nam posłuży słynny obrazek z epoki, na którym widać mongolskiego konia, jak obgryza liści ...

gabriel-maciejewski
5 kwietnia 2018 08:00

9     4534    12

Rurykowicze w Halicji

Ruś Halicko-Wołyńska lub Ruś Halicko-Włodzimierska (st.rus. Галицко-Волинскоє князство, łac. Regnum Galiciae et Lodomeriae) – jednostka polityczna (dzielnica) powstała w wyniku rozpadu Rusi Kijowskiej z głównymi ośrodkami w Haliczu i Włodzimierzu Wołyńskim. Inne ważniejsze grody i zarazem ośrodki administracyjne księstwa: Bełz, Brześć, Chełm, Czerwień, Drohobuż, Dźwinogród, Lwów, Łuck, Peresopnica, Przemyśl, Szumsk i Trembowla.

Pierwsza pisemna wzmianka (898) wspominająca największy gród halicki w Haliczu z imienia kronikarza (z zapisu wynika, że w Haliczu przebywali wówczas Węgrzy), w najstarszej (981) kronice kronikarza ruskiego Nestora znajduje się pierwsza wzmianka o terenach, na których położony był obszar późniejszego księ ...

marek-natusiewicz
29 stycznia 2018 20:15

3     619    5

O Węgrach i naszej przewadze nad nimi

Jeszcze przed wakacjami wysłałem do Budapesztu list, skierowany na ręce profesora Pala Fodora, a dotyczący naszego komiksu „Święte królestwo”. Wysłałem też, rzecz jasna sam komiks w wersji angielskiej. Odpowiedź długo nie nadchodziła, ale wreszcie przyszła oto ona:

 

Szanowny Panie Maciejewski,

Z wielką przyjemnością potwierdzam otrzymanie pocztą pańskiej pracy, co było dla mnie wielką niespodzianką! (Niestety przesyłka dotarła do mnie z pewnym opóźnieniem w związku z letnimi wakacjami w Centrum Badań /Research Center/). Czuję się uhonorowany Pańskim listem i książką.

Jestem ogromnie wdzięczny Panu i Tomaszowi Bereźnickiemu, że zaangażowaliście się

z takim oddaniem w historię Węgier i w tak kreatywnej formie.

Jako dyrektor naczelny Cent ...

gabriel-maciejewski
16 września 2017 09:33

10     906    9

Węgry, kraj bajkowy….

Nie odzywałem się na blogu około miesiąca, bo konsumowałem swój należny, prawie trzytygodniowy urlop, a potem musiałem jeszcze przetrawić to co zobaczyłem. A zobaczyłem dużo, choć chciałbym zobaczyć o wiele więcej….

Węgry, a przede wszystkim Budapeszt. Rok temu byłem w Wiedniu, teraz w Budapeszcie. Dwie stolice upadłego sto lat temu państwa Habsburgów. Dzisiejszy Wiedeń to miasto kosmopolityczne, na skutek znacznego napływu emigrantów z Bliskiego Wschodu, w szybkim tempie upodabniające się do Stambułu czy Kairu, gdzie w miarę czyste są jedynie główne ulice miasta, z przeraźliwym hałasem. I te wszechobecne, krążące z kąta w kąt, grupy męskiej młodzieży muzułmańskiej, których głośne zachowanie budzi przerażenie wśród białych przecho ...

Starybelf
11 września 2017 19:06

23     4047    14

Gabriel Maciejewski (Coryllus) in crudo IX - O świętym królestwie

Kolejne z nagrań będących pokłosiem pierwszego dnia Nadmorskiego Pleneru Czytelniczego w Gdyni 28-30 lipca 2017 r.

Gabriel Maciejewski (Coryllus) in crudo IX - O świętym królestwie:

https://www.youtube.com/watch?v=ijuEHsSrbMU

 

raven59
11 sierpnia 2017 01:14

2     951    3

O elitach i misjach

Elitę w zbiorowości ludzkiej można porównać do przewodnika stada w świecie zwierząt. W zwierzęcym świecie "mandatem" jest siła fizyczna, zaś w świecie ludzi... ano, tu mamy problem. "Historycznie" rzecz postrzegając, tzn. przy niezaburzonej przez czynniki zewnętrze ciągłości, elity pochodza z "tubylczego" zasiedzenia. I dlatego większość niemieckiej elity skretyniała (vide Habsburgowie), bo ileż może być kombinacji genetycznych z 1% populacji (twierdzenie Chodakiewicza). W przypadku Rzeczypospolitej, nie dość, że szlachta stanowiła ok. 10% populacji, to jeszcze na dodatek ciągle dopływała "świeża krew"...

Do roku 1795 elitą się bywało z zasiedzenia i tradycji, później coraz cześciej z nominacji 4 cesarzy. ...

marek-natusiewicz
23 czerwca 2017 10:28

6     768    7

"Korzenie"

Jeśli można uznać, że w kwestii "fundamentów" sprawa została wyjaśniona, to wcześniej przed nimi pojawiaja się "korzenie".

Trwający od ponad 50 lat "ruch imigracyjno-najeźdźczy" na Europę zachodnią, pokazuje, że "korzenie" są mocniejsze od cywilizacji. Na przykład, najpiekniejsze dwie dzielnice Brukseli "wpadły" w szlachetne dłonie jeźdźców Mahometa, którzy rozjechali go cywilizacyjnie, co znaczy jedynie tyle, tutrysta boi się tam wchodzić (o policji nie wspominając)... Teraz kolejna dzielnica zamieniana jest w Afrykę.

Z nam bliższych geograficznie stref proponuję zapoznać się z "postempem" cywilizacyjnym na Słowacji w Koszycach w wykonaniu Cyganów Taborowych... 

Dawniej ...

marek-natusiewicz
20 czerwca 2017 08:06

2     690    4

Dlaczego "Wschodniacy" nie lubią RP

... bo trudno lubić kogoś, kto kradnie ci i państwo i historię. Tacy Wegrzy, po klęsce CK i WRL nazwali swoje państwo Węgrami, zaś w preambułe wpisali Koronę Świętego Stefana, żeby ich sasiadom w głowach sie nie poprzewracało od wolności i niepodległości...

I gdyby w 1918 roku nowy byt polityczny nad Wisłą i Bugiem nazwał się skromnie Polską, to w imieniu nieistniejącej Rzeczpypospolitej zwyciezcy spod Warszawy, a bardziej znad Niemna, mogliby wziąć od Sowietów Mińsk "z tym Żydami i Białorusinami (jak mawiał Dmowski)" i mogliby w imieniu niestniejącej Rzeczypospolitej DAĆ Białrusinom na stolicę.

No i traktat z Petlurą byłby na rzecz odbudowy Rzeczypospolitej, tym razem Trzech Narodów... A tak to nasi "ojczymowie" załatwili sprawę jak na ojcz ...

marek-natusiewicz
17 czerwca 2017 13:19

2     692    6

Naddunajski model państwa - dokończenie

Sądy

Artykuł 25

1. Sądy sprawują wymiar sprawiedliwości. Najwyższym organem sądowym jest Sąd Najwyższy.

2. Sąd orzeka:

a) w sprawach karnych, w sprawach cywilnych, w innych sprawach określonych ustawami;

b) o prawomocności decyzji administracyjnej;

c) o zgodności rozporządzenia samorządu z innymi aktami normatywnymi oraz o unieważnieniu takiego rozporządzenia;

d) o stwierdzeniu zaniechań przez samorządy lokalne w wykonywaniu obowiązków legislacyjnych.

3. Sąd Najwyższy, oprócz wypełniania kompetencji określonych w ust. 2, gwarantuje jednolitość stosowania prawa przez sądy, wydając w tej sprawie postanowienia wiążące sądy.

4. Struktura organizacyjna sądów jest wielopoziomowa. Dla określonej grupy spraw — w szczególności dla spo ...

marek-natusiewicz
13 czerwca 2017 10:48

0     315    2

Naddunajski model państwa

Szczególnie polecam lekturę końcówki

Państwo

Sejm

Artykuł 1

1. W POLSCE najważniejszym organem władzy przedstawicielskiej narodu jest Sejm.

2. Sejm:

a) uchwala i zmienia Konstytucję Polski;

b) uchwala ustawy;

c) przyjmuje centralny budżet państwa i zatwierdza jego wykonanie;

d) w ramach swoich uprawnień, wyraża zgodę na uznanie za prawnie wiążące umowy międzynarodowe;

e) wybiera Prezydenta Republiki, członków i przewodniczącego Trybunału Konstytucyjnego, Prezesa Sądu Najwyższego, Prokuratora Generalnego, Rzecznika Praw Obywatelskich i jego zastępców oraz Prezesa Państwowej Izby Obrachunkowej;

f) wybiera Premiera oraz udziela wotum zaufania wobec Rządu;

g) rozwiązuje rady samorządowe działające niezgodnie z Konstytucją;

...
marek-natusiewicz
11 czerwca 2017 20:18

0     517    1

"Nie chwalić dnia przed zachodem słońca"

Bawi mnie dyskusja na temat konstytucji wegierskiej, w której to niektórzy dyskutanci wypowiadają się bardzo mądrze... bez wysłuchania zdania do końca!

Nie zrażając się tym pozwalam sobie ciagnac dalej owo "zdanie" twierdząc, że po "ustawieniu" fundamentów, twórcy wegierskiej konstytucji sformułowali część drugą, w której określili rolę i prawa obywatela. Rozdział ma tytuł 

Wolność i odpowiedzialność

Artykuł I

1. Należy szanować podstawowe — nienaruszalne i niezbywalne prawa CZŁOWIEKA. Ich ochrona jest pierwszorzędnym obowiązkiem państwa.

2. Polska uznaje prawa podstawowe jednostek oraz wspólnot.

3. Przepisy dotyczące podstawowych praw i obowiązków określa ustawa organiczna. Prawa podstawo ...

marek-natusiewicz
10 czerwca 2017 11:53

3     918    1

Konstytucyjne "Fundamenty" Węgier

Okazuje się, że można miast pisac "prawnej poezji" zawartej w polskiej Konstytucji, wymagającej INTERPRETACJI przez Trybunał Konstytucyjny można określić FUNDAMENTY, na których budowane będzie Państwo...

Oto jak rozwiązali to Węgrzy (a ja dostosowałem do realiów polskich). 

Tylko 19 liter alfabetu i... można mieć Państwo!

Artykuł A

Nazwa naszej OJCZYZNY - Polska.

Artykuł B

1. Polska jest niepodległym, demokratycznym państwem prawa.

2. Formą państwa polskiego jest republika.

3. Źródłem władzy publicznej jest naród.

4. Naród sprawuje władzę za pośrednictwem wybranych przez siebie przedstawicieli, a w wyjątkowych przypadkach — bezpośrednio.

Artykuł C

1. Funkcjonowanie państwa polskiego opiera się na z ...

marek-natusiewicz
9 czerwca 2017 09:23

16     915    1

PAD, PK, KM, JS odkrywajom Hamerykę...

Przez polską "opinię publiczna", a raczej przez "usta suwerena", przepływa istny słowotok na temat dobrodziejstw jakie przyniesie nam odnowiona konstytucja. Optymistom jedynie przypominam, że takowa będzie musiała przejść przez procedurę badania zgodności z dobrowolnie przez nas podpisanymi normami europejskimi... 

Przypominam również, że takie "procedury" zaliczyli Węgrzy... i wygrali.

Czy zatem nie prościej byłoby po prostu zaadaptować ich konstytucję do warunków polskich. Tym bardziej, że zarówno im jak i nam, jest "po drodze" do zbudowania Unii Wschodnioeuropejskiej. Od czegoś trzeba zacząć! Sam słowotok o V4 nie wystarczy. Liczą się czyny. A więc zaczynamy... Tłumaczenie tekstu autorstwa obecnego Amb ...

marek-natusiewicz
8 czerwca 2017 08:13

8     938    6

Strona 1 na 1.


Komentarze