-

Lista artykułów

Biała flaga czyli wszystko jest funkcją dystrybucji

Wczoraj kolega przysłał mi link do strony gdzie omówiona jest tegoroczna pula polskich książek i autorów, obecnych na targach we Frankfurcie i Pekinie. Nie powiem, po przejrzeniu nazwisk i zapoznaniu się z tytułami zdziwiłem się mocno. Może, żeby nie gadać po próżnicy zamieszczę tutaj po prostu ten link: https://wpolityce.pl/kultura/353526-polskie-ksiazki-na-eksport-znamy-liste-polskich-ksiazek-na-targach-ksiazki-we-frankfurcie

Jak widzicie sprawa jest firmowana przez Instytut Książki, a w grupie wybrańców znajdują się autorzy nasi i nie nasi. Nasi to ci, którzy swoją postawą zasłużyli na to by ich książki były prezentowane na targach, a nie nasi, to ci, którzy muszą tam pojechać, bo taki jest układ, którego dobra zmiana, wbrew nazwie ...

gabriel-maciejewski
19 sierpnia 2017 09:28

7     1529    2

Pochwała Sylwii, Rafała i Szymona

Zacznę od Rafała, który stał z nami dzielnie przez cały dzień na ostatnim jarmarku. Tak naprawdę to zacznę od czegoś innego, ale to się w sposób dziwaczny połączy później z Rafałem. W pamiętnej śpiewogrze telewizyjnej, zwanej nie wiadomo dlaczego teatrem, a wykonanej na motywach książki Wiktora Suworowa „Akwarium”, mamy pewną szczególną scenę. Główny bohater, świeżo upieczony kagiebista, siedzi wraz ze swoimi kolegami, w zagajniku, pod brzózkami, jak to zwykle na Świętej Rusi bywa, i popija. W pewnym momencie Gajos, grający głównego naczelnika od skrytobójstw i tajnych planów, wznosi toast i mówi – w naszym pułku przybyło.

My tu nie mamy żadnego pułku i w ogóle wygląda na to, że mamy coraz ...

gabriel-maciejewski
11 lipca 2017 09:22

6     407    3

O szarży

Film zatytułowany „Fort Saganne” nie jest może najlepszym francuskim filmem, ale ma kilka dobrych momentów, które mi akurat wbiły się w pamięć. Jest tam na przykład taka scena, kiedy ledwo już zipiący oddział legii cudzoziemskiej prowadzony przez Gerarda Depardieu został otoczony na piaszczystym wzgórzu przez całe hordy rozjuszonych Arabów. Żołnierzy jest niewielu, w oddziale jest tylko jeden francuski oficer, reszta to zbieranina, a do tego podoficerowie, wszyscy jak jeden, są z Maghrebu. Brakuje amunicji i opatrunków. Jeden z sierżantów, najbardziej zaufany, leży ranny w brzuch, krew leci z niego jak z wieprzka, a Depardieu zasypuje mu tę ranę na brzuchu cukrem i tłumaczy, że nie ma nic innego co nadawałoby się do zatamowania krwo ...

gabriel-maciejewski
3 lipca 2017 08:48

12     494    4

O nowych sposobach organizacji sprzedaży

Miało być dziś o tekście Unii Lubelskiej, ale czas jest zbyt niespokojny i ja niestety myślę bez przerwy o czymś innym. Postanowiłem zmienić dość drastycznie politykę sprzedażową. Każdy kolejny rok pokazuje, że wystawianie się na targach książki, gdzie cena powierzchni wystawowej, w porównaniu z takimi choćby targami biżuterii jest horrendalna, nie ma sensu. To znaczy można się pokazać na kluczowych imprezach, ale nic ponadto. Imprez średniej wielkości jest tyle, że można w nich przebierać, ale cena stoiska w stosunku do obrotu jest zwykle skrajnie niekorzystna. Poza tym w niektórych ośrodkach tworzą się lokalne, sprofilowane rynki treści, które przyciągają określonych odbiorców, na przykład literatury dziecięcej o charakterze terapeutycznym. Cóż więc ...

gabriel-maciejewski
27 czerwca 2017 09:09

4     282    1

O nowych sposobach promocji

Nie zrezygnujemy szybko z podsumowań, bo jak wiecie mam nawyk zwalczania kryzysów zanim one naprawdę napęcznieją. A teraz mam głębokie przeczucie, że nadchodzi poważny kryzys i musimy się z nim uporać. Ostatnie targi w Bytomiu pokazały, że żadne krótkoterminowe inicjatywy promocyjne nie działają. Żadne eventy, huki i eksplozje, nawet bardzo kolorowe nie mają znaczenia, liczy się tylko uporczywa trwająca latami praca. Ja taką pracę wykonałem, ale dobrze wiem, że może być ona zniweczona w krótkim czasie na różne sposoby. Poprzez gwałtowną zmianę koniunktur, poprzez przyduszenie rynku, które przeżywamy teraz w związku z polityką historyczną dobrej zmiany, a także poprzez dezintegrację środowiska skupionego wokół bloga. To ostatnie dokonać się może ...

gabriel-maciejewski
15 czerwca 2017 09:53

8     324    1

Ważne ogłoszenie

Muszę to napisać, bo trzeba wyjaśnić pewne kwestie. Proszę Państwa, poza imprezami targowymi nie sprzedaję książek bezpośrednio. Nie jestem pokątnym handlarzem starzyzną. Wiele osób dzwoni tu i mówi, że są przejazdem w Grodzisku, czy ja mógłbym im sprzedać książkę. Może niech zadzwonią do Ziemkiewicza, będąc przejazdem w Warszawie, żebym im sprzedał książkę. Do tej pory spełniałem te prośby, ale rezygnuję z tego, bo nie mam czasu i mam swoje plany na każdy właściwie dzień. Nie mam też czasu na wysłuchiwanie różnych, z reguły niekorzystnych dla mnie propozycji, których mechanika polega na tym, że ja z dobroci serca mam się na coś zgodzić i poświęcać swój czas. Nie ma mowy. Nie jeżdżę na spotkania i nie uprawiam działalności charytatywnej. To sam ...

gabriel-maciejewski
19 maja 2017 12:09

14     1565    12

Strona 1 na 1.


Komentarze