-

Lista artykułów

O książce "Niedźwiedź i róża czyli tajna historia Czech, Tom I"

Wszystkim zapalonym czytelnikom książek wydaje się, że znają historię środkowej Europy, a zwłaszcza dzieje najbliższych sąsiadów Polski. Tymczasem bardzo często ta wiedza oparta jest na uproszczeniach i stereotypach. Przez pryzmat tych stereotypów widzimy przede wszystkim koleje losu naszych południowych sąsiadów, czyli Czechów. Jan Hus, bitwa pod Białą Górą, Tomasz Masaryk – to hasła wywołujące w odbiorcach treści określone skojarzenia. 
Książka, którą chcę zaprezentować odkrywa to, co naprawdę kryje się za tymi, zdawałoby się doskonale znanymi hasłami. „Niedźwiedź i róża czyli tajna historia Czech”, tom 1 to kolejna doskonała pozycja historyczna autorstwa Gabriela Maciejewskiego. Autor opisuje najważniejsze ...

Stalagmit
12 sierpnia 2017 11:30

0     442    7

Dlaczego żołnierze wyklęci strzelali do agitatorów?

W serialu „Dom” jest taka scena: młody agitator przyjeżdża na wieś i tam zaczyna wciskać jakieś dyrdymały chłopom. Oni go nie słuchają, ale to jest idealista i od razu wzbudza sympatię widzów. Potem spotyka na drodze równie jak on młodych partyzantów, którzy chcą go zabić, ale w końcu puszczają. No i ten bałwan zamiast uciekać, staje w pewnym oddaleniu i woła na cały głos – moją jedyną bronią są moje idee. No i wtedy jeden z żołnierzy puszcza serię i załatwia go na miejscu. W czasach kiedy oglądałem ten serial, a było to dawno, moja mama, która była bardzo emocjonalna roztkliwiała się nad losem tego biedaka. I mnie się to udzieliło jako dziecku, ale potem mi przeszło.

Wczoraj zaś przeczytałem w gazowni reportaż o młodych Polkach, ...

gabriel-maciejewski
23 lipca 2017 09:06

10     644    5

O bezwzględnej skuteczności lewicy

Nie wiem jak Wam, ale mnie słowo rewolucja kojarzy się od razu ze słowem skuteczność. Rewolucja jest zawsze skuteczna, a jej skutki są zawsze trwałe. W przeciwieństwie do kontrrewolucji, która zawsze przegrywa owiana romantyczną legendą, kontrrewolucji w którą wplecione są jakieś ponure historie o torturach i prześladowaniu Żydów. Oczywiście, było kilka rewolucji, lub może lepiej rzecz nazwać prerewolucji, które zakończyły się klęską. Kiedy się jednak bliżej im przyjrzymy okaże się, że to nie rewolucje w wymiarze kontynentalnym, ale jakieś zakulisowe dobijanie targu na lokalnych rynkach. Prawdziwa rewolucja jest zawsze zwycięska, a jej nieodłącznym elementem jest propaganda. Skuteczność tej zaś gwarantuje masowy charakter i prostota przekazu oparta na emocja ...

gabriel-maciejewski
9 lipca 2017 09:20

1     285    2

Rewolucja nad Kamienną - glosa do Baśni socjalistycznej

Skończyłem właśnie czytać nową „Baśń socjalistyczną” (Baśń jak niedźwiedź. Socjalizm i śmierć). Jestem pozytywnie zaskoczony treścią książki, która jest bardzo odkrywcza i przynosi wiele interesujących i ważnych wiadomości o historii Polski. Zaskakujące i przerażające dzieje socjalistycznych terrorystów i prowokatorów układają się w pewien charakterystyczny wzorzec patologicznych zachowań. Niemniej ważne są uwagi Autora dotyczące prawdziwych przyczyn pojawienia się socjalistycznego i rewolucyjnego obłędu w naszej Ojczyźnie.

Chcąc dołożyć maleńki kamyczek do odkłamywania naszych dziejów najnowszych, opiszę pokrótce rewolucję  i jej skutki w skali lokalnej, w tym maleńkim zakątku naszego kraju, jakim są Starachowice (+ Wierzbnik) na ...

Stalagmit
4 czerwca 2017 08:23

25     1291    6

Ratownictwo dzwonów

W ciągu dnia umieszczę dziś w sklepie https://basnjakniedzwiedz.pl/ nowy tytuł. Będzie to praca poświęcona ratownictwu dzwonów na Kresach w latach I wojny światowej i rewolucji bolszewickiej. Poniżej zamieszczam wprowadzenie do tej publikacji.

 

WPROWADZENIE 
Piotr Jamski, Rafał Nestorow
Niniejsza książka, wraz z dołączonym do niej elektronicznym opracowaniem kartoteki polskiego Ratownictwa Dzwonów ewakuowanych w głąb Rosji w latach 1915-1921, jest pierwszym szerszym opracowaniem tego zagadnienia wraz z udostępnieniem archiwalnego materiału źródłowego w postaci w pełni przeszukiwanej cyfrowej bazy. Naszym celem było zebranie i opracowanie materiałów archiwalnych dotyczących ewakuacji dzwonów katolickich i greko-katolickich ...

gabriel-maciejewski
26 maja 2017 09:34

0     342    0

Baku, Batumi, ropa, Stalin, strajki u Rotszyldów i inżynier Zglenicki.

Jak to się dziwnie plecie. W tym roku obchodzimy 100 lecie Objawień Fatimskich a nasi bracia komuniści obchodzą 100 lecie rewolucji bolszewickiej. I na dwóch krańcach Europy od mniej więcej połowy lat 20-tych XX w. pełnię władzy sprawowali dwaj bardzo zdolni absolwenci seminariów duchownych: na zachodzie Antonio de Oliveira Salazar a na wschodzie Józef Dżugaszwili Stalin. Niby wszystko ich dzieliło a jednak początek mieli podobny. Józef Dżugaszwili urodził się w grudniu 1878 r. i był nieco ponad 10 lat starszy od Salazara. Jego rodzice też byli biedni i emocjonalnie również był bardziej związany z matką. W wieku lat 10 rozpoczął naukę w cerkiewnej szkole w Chori, gdzie ujawnił się jako zdolne i niesforne dziecko. Podobno pisał wiersze i śpiewał w ch&o ...

pink-panther
24 maja 2017 20:54

73     1973    19

Memorandum sympozjum kampanologicznego w Taciszowie

 

W kwietniu tego roku, w Taciszowie, odbyło się sympozjum kampanologiczne organizowane przez mojego kolegę Piotrka. Poniżej tekst memorandum opracowanego w czasie tego spotkania. 

 

 

MEMORANDUM

SYMPOZJUM KAMPANOLOGICZNEGO ANNO DOMINI 2017

W TACISZOWIE

 

 

My, niżej podpisani, zarówno biorący 24-25 kwietnia 2017 roku udział w Sympozjum Kampanologicznym Anno Domini 2017 w Taciszowie, jak i w spotkaniach je poprzedzających, mając świadomość licznych potrzeb, zagrożeń, ale także potencjału i znaczenia dzwonów dla naszego wspólnego materialnego i niematerialnego dziedzictwa kulturowego, pomni nieodwracalnych strat zabytków poniesionych w czasie obu wojen światowych i ...

gabriel-maciejewski
23 maja 2017 08:54

13     1003    5

O nowej Baśni raz jeszcze...

Przyjechał nakład. Nie cały rzecz jasna, bo to ponad 6 palet, ale część już jest. Rozładowałem go właśnie, a w międzyczasie wygłosiłem przez telefon krótką pogadankę dla Radia Wnet. Trochę ruchu o poranku dobrze mi zrobiło. Jutro od 9.30 jestem na jarmarku Wnet w starym liceum Hoffmanowej. Zabiorę, prócz Baśni, tylko trochę nowości, ale naprawdę niedużo i może jeszcze ze dwie paczki pierwszego, przecenionego tomu.

Nie lubię podsumowań i łatwych syntez, bo nie taki sobie zawód wybrałem. Chodzi o to, by opowiadać ciekawe historie pełne zaskakujących szczegółów, a nie wygłaszać kazania. Od tego są duchowni, prorocy, oraz oszuści żerujący na naiwnych. Wczoraj jednak dokonałem mimowolnie pewnego podsumowania. Nie ma go w książce, ale też nie powinno być ...

gabriel-maciejewski
19 maja 2017 10:01

7     391    4

Strona 1 na 1.


Komentarze