-

Lista artykułów

Thorgal i Pacewicz przeciwko Kaczyńskiemu

Miasto Grodzisk Mazowiecki zaczyna, ku mojemu nieopisanemu zaskoczeniu, przypominać Nowy Jork z opisu znanego męskiej części publiczności zaczytującej się w powieści „Nocny kowboj”. Nie ze względu na ilość wieżowców bynajmniej, czy banków albo kancelarii adwokackich. Mam na myśli zupełnie co innego. Mianowicie ilość wydekoltowanych blondynek w mini spacerujących trotuarami w towarzystwie jednego, dwóch, a często trzech mały piesków. Ja to obserwuję z okien samochodu i widok ten jest na tyle zaskakujący, że o nim wspominam. Po co – zapytacie – skoro w tytule jest Thorgal...Wczoraj pan Tau, a dziś Nocny kowboj, czy ja znów montuję jakiś podstęp, albo nie daj Boże manewr? Nie, nic z tego. Po prostu przeczytałem przysłany mi przez ...

gabriel-maciejewski
22 września 2018 04:35

42     1685    9

O przerzucaniu kosztów mordu na ofiarę czyli „Kler” Smarzowskiego jako powrót do źródeł

 

Jakich źródeł? Jak to jakich? Do źródeł kultury humanistycznej, ogólnoludzkiej i takich tam. No sami wiecie. Co ja tu będę wam, mili państwo, truł. Wszyscy wiedzą, o co się rozchodzi. Mnie zaś chodzi o to, że p. Osiejuk w mistrzowskim tekście http://krzysztof-osiejuk.szkolanawigatorow.pl/paczka-w-eb-czyli-o-ewangelii-pogardy zamieścił bardzo interesujące zdjęcie Ks. Jacka Stryczka w koszulce z plakatem reklamującym najnowszy film Wojciecha Smarzowskiego Kler z parafrazą słynnej sentencji z komedii rzymskiego autora Terencjusza pt. Sam siebie karzący Heauton timorumenos, a nawet z komedii greckiego autora, wyznawcy filozofii miłości do człowieka, Menandra Samodręka (Heautontimorùmenos): „Jestem i człowiekiem i nic co ludzkie n ...

Magazynier
21 września 2018 23:00

14     720    6

Der Onet czyli prawda czasu, prawda ekranu wg Smarzowskiego i Hartmana.

Profesor filozofii Jan Hartman, który „ukończył studia filozoficzne” na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim w 1990 roku znowu odwdzięcza się, jak potrafi, Kościołowi Katolickiemu w Polsce, którego KUL jest częścią. Oczywiście promując gorliwie film „Kler” Smarzowskiego. I dzieląc się w Der Onet Rano tym, co on sam i ewentualnie reżyser „miał na myśli” na temat „pedofilia w Kościele”.

Przemyślenia profesora Janka w formie wywiadu udzielonego redaktorowi Piotrowi Kędzierskiemu z Der Onet zostały puszczone do youtuba 13 września br. pod tytułem: „Jestem zażenowany słowami Andrzeja Dudy o „wyimaginowanej wspólnocie”.

To są bardzo interesujące przemyślenia i informacje, które znakomicie więcej ...

pink-panther
20 września 2018 17:14

174     4130    24

Sat-Ok syn Biełoj Tuczki

Z dedykacją dla pink-panther za pomysł przetłumaczenia tekstu i dla Stalagmita za dostarczenie materiału.

 

Poniżej tłumaczenie napisów do slajdów zalinkowanych przez kol. Stalagmita.

Część I

http://diafilmy.su/2599-sat-ok-syn-beloy-tuchki-1.html

 

POKAZ SLAJDÓW W DWÓCH CZĘŚCIACH

SAT-OKH, SYN BIAŁEJ CHMURKI

ILUSTRACJE O. NOWOZONOW

 

Część I

 

2. Oto matka i syn. Ona się nazywa Stanisława, on – Sat-Okh. O ich niezwykłym życiu opowiada nasz film. Nic w nim nie zostało zmyślone. Nie ma tu żadnego fantazjowania. Wszystko, co do słowa, jest prawdą.

3. Zbliżała się rewolucja… Klasa robotnicza sposobiła się się do walki z carskim samodzierżawiem. W tym czasie na zachodnich krańcach Rosji, w mie ...

maria-ciszewska
19 września 2018 14:05

36     1398    16

Zawór i kipisz

Kolega mój, dużo starszy, wychowywał się z matką i bratem, trochę odeń młodszym. Przez ten niekompletny układ rodzinny jego życie nabierało momentami niespodziewanej dynamiki. Tak dużej, że nawet mi było trudno uwierzyć w historie, które opowiadał. Był chłopcem z wielkiego miasta, a ja ze wsi, a przez to jego gawędy miały dla mnie zawsze nieodparty urok. Wyznał mi kiedyś na przykład, że już w podstawówce narkotyzował się bielinką do prania. Dla mnie, człowieka, którego wiedza o środkach odurzających, kończyła się na butaprenie było to sporym zaskoczeniem. Najciekawsze jednak były zawsze jego opowieści o relacjach z innymi kolegami i z dziewczętami. Te ostatnie pominę, przez wrodzoną skromność, ale chciałem rzec słowo o tych kolegach. Oni go odwiedzali zwykle ...

gabriel-maciejewski
13 września 2018 09:35

102     5661    20

Czy Dariusz Przywieczerski będzie czytał w więzieniu "Przedwiośnie"?

Całe szczęście parasol umieścił w SN zakładkę z informacjami dotyczącymi LUL – Latającego Uniwersytetu Leszczynowego i nie muszę już ich powielać tutaj, a przez to i tytuł może być inny niż wczoraj i przedwczoraj.

Zanim przejdę do Przywieczerskiego chcę jeszcze powiedzieć jaki będzie tytuł wykładu Marka Budzisza, brzmi on - Strategiczny unik. Czy w 2022 roku Rosja zwycięży w rywalizacji z Zachodem, czy powtórzy los ZSRR.

Nie wiemy jeszcze jaki będzie tytuł wykładu dr hab. Krzysztofa Kaczmarskiego i o czym dokładnie opowie nam bloger o nicku Pioter, reszta jest jasna. Czekamy ze spokojem na nowe informacje.

Radio w samochodzie pęka od dezinformacji, z rana mówili o tym, że USA nie wydadzą Przywieczerskiego Polsce, a po południu, że wylądował on już i jedzi ...

gabriel-maciejewski
9 września 2018 08:19

46     2963    11

Manewr

Tak, jak to napisałem wczoraj, nie mam żadnych możliwości zarządzania Szkołą Nawigatorów, ewentualny spokój lub chaos, które tu panują zależą, tylko od autorów lub komentujących. Ja mogę jedynie prosić lub apelować o zmianę nawyków. Oczywiście, powtórzę, możemy usuwać troli i zapraszać nowych autorów, ale to jest za mało, żeby SN miała właściwą dynamikę. A to z tego względu, że dla wielu autorów blogosfera i pisanie w sieci, nie są czymś naturalnym. Sytuacja wygląda tak, że jeśli ktoś się uprze, może zmienić całkowicie strukturę portalu, czego tu już wielokrotnie doświadczaliśmy. Jeśli ten czy inny autor przestanie się pojawiać, będzie to też od razu widoczne. Od wczoraj jednak, a może od przedwczoraj nawet, myślę o tym w jaki spo ...

gabriel-maciejewski
21 sierpnia 2018 08:53

27     2108    11

O zajawce filmu "Kler" i nie tylko

Zastosuję tu dzisiaj metodę znaną z szyldów tych specyficznych, rozsianych po całym kraju sklepów – wszystko po 4 zł i nie tylko. Zaczynamy. Całkiem przypadkiem dowiedziałem się dzisiaj, że historycy od dłuższego czasu prowadzą badania nad dyplomacją papieską wobec Polski od XVI do XX wieku. Niestety nie dowiedziałem się co to za uczeni i kto im te badania finansuje. Ponieważ z historią sprawa ma się tak, że uzyskanie dostępu do ważnych archiwów nie jest łatwe, każdy kto taki dostęp uzyska już na starcie traktowany jest niemal jak prorok. Kiedy więc na podstawie odnalezionych lub tylko przedstawionych mu dokumentów nakreśli jakiś obraz wydarzeń, ma on sam i otaczający go ludzie ciężkie bardzo złudzenie, że oto odkrył prawdę. Z dziennikarskiego punktu w ...

gabriel-maciejewski
9 sierpnia 2018 09:57

53     3322    12

Czy Szulkin wychował Smarzowskiego?

Wczoraj, o czym nie poinformował nikogo żaden portal, zmarł reżyser Piotr Szulkin. Zmarł ponoć przedwcześnie, bo w wieku 68 lat. Mając w pamięci, dość świeżej, los własnej rodziny, myślę sobie, że dobrze by było gdybym dożył tak sędziwych lat. No, ale co tu się zastanawiać...Będzie jak będzie. Nie ma z nami już Piotra Szulkina, a poinformowała o tym zaledwie wikipedia i radio. Jechałem akurat do dentysty, kiedy na antenie pojawił się Józef Skrzek i tym charakterystycznym dla światowców z kręgów największych wtajemniczeń głosem, zaczął opowiadać jak fantastycznym facetem był Szulkin. Ja obejrzałem większość filmów Szulkina, nie widziałem tylko tych małych form, a także Golema i Feminy. Golema, bo byłem za mały, a Feminy z kolei nie widziałem, bo byłem już za ...

gabriel-maciejewski
8 sierpnia 2018 09:22

47     2797    14

O bezkosztowym unieważnianiu oszukanych ofert

W czasie pisania wczorajszego tekstu przyszła do mnie, myśl tyleż oczywista co odkrywcza. Zanim ją jednak omówię, chciałem przyznać się otwarcie do błędu. Ponieważ w Rzeszowie podoba mi się bardzo i tak łażąc w kółko nie rozpoznaje pewnych oczywistych rzeczy, napisałem wczoraj, że stare miasto otaczają mury. Okazało się, że to mur obronny zamku Lubomirskich. Każdemu może się zdarzyć. Teraz do rzeczy. Postawiliśmy tu wczoraj ważne pytanie – po co komu, politykom szczególnie, stylizacja i po co politykom sondaże? Żeby mogli w sposób bardziej wiarygodny wykonywać instrukcje, które otrzymują i demonstrować swoją nieautentyczność. Po to zostało wymyślone to wszystko i jest jedną z wielu kłód na drodze do autentycznego rządzenia i prawdziwego, ...

gabriel-maciejewski
5 sierpnia 2018 10:21

15     2068    17

O wzroście, Łokciu i produkcji sukna. Tekst jak najbardziej współczesny

Weźmy takiego Napoleona. Ledwie stał się zagrożeniem, brytyjska machina propagandowa zaczęła przedstawiać go jako złośliwego karła. Bardzo to było sprytne, tym bardziej, że chętnie używała do tego celu swoich znakomitych rysowników i karykaturzystów. Minęło ponad dwieście lat i współczesny człowiek wśród pierwszoplanowych cech Cesarza wymienia jego nikczemny wzrost. Temu przekonaniu w ogóle nie szkodzi fakt, że Bonaparte mierzył 170 cm, co w czasach jego panowania było wzrostem minimalnie ponadprzeciętnym, a i dzisiaj nie zwracałoby szczególnej uwagi.

W ogóle kwestia przeciętnego wzrostu populacji na przestrzeni dziejów jest zupełnie zapoznana, ponieważ przeczy ogólnie przyjętej bujdzie o nieustannie pnącej się w g&oacut ...

Jacek-Jarecki
2 sierpnia 2018 07:55

19     6364    17

O klasyfikacji nieboszczyków i doraźnych efektach propagandowych

Nasze tutaj dyskusje o aspektach rynkowych sztuki rozmaitego rodzaju sprowadzone zostały ostatnio do tak zwanego parteru i całkowicie unieważnione. Stało się to wczoraj za sprawą portalu WP. Od wczoraj też nikt nie powinien mieć wątpliwości, że wszystko co się mówi o tak zwanej sztuce awangardowej, czy to w muzyce, czy to w jakiejś innej dziedzinie, to po prostu blaga przykrywająca manipulacje propagandowe polityków, najczęściej czerwonych. Niby mieliśmy już wcześniej tego Gombrowicza i ten cały Kronos, z którego jasno wynikało, że o żadnych głębiach w twórczości pana Witolda mowy być nie może, że to nawet nie gęba i pupa tam gra, ale morda i dupa po prostu. Przepraszam miałem nie używać wyrazów, ale jakoś nie mogłem się powstrzymać. Nie o panu Witold ...

gabriel-maciejewski
30 lipca 2018 09:13

89     4257    25

O selekcji negatywnej i sposobach na promocję państwa

Trzy kwestie – jedna w linku od kolegi, dwie z telewizji. Wszystkie trzy demaskatorskie na poziomie niesłychanie prymitywnym i rzecz jasna całkowicie niezuaważalnym. Zacznę od wyjaśnienia przyczyny tego dziwnego zjawiska – wiara w to, że sukces i prosperity, w której udział będziemy mieli wszyscy jest tak hipnotyzująca, paraliżująca wręcz, że zasłoni każde kłamstwo i manipulację.

Zacznę od telewizji. Oto mamy nowego trenera kadry, którego wybrał Boniek. Na pierwszy rzut oka widać, że to Boniek rządzi i decyduje o tym, kto jest w kadrze, a kto z niej odpada, a trenerzy służą mu jedynie za narzędzia i nie ma doprawdy znaczenia czy tym trenerem jest Nawałka czy Brzęczek, czy może Kasperczak. Wczoraj ogłosili, że Lewandowski zostaje w kadrze, a pewnie zostanie ...

gabriel-maciejewski
24 lipca 2018 10:45

42     2965    13

O kwestionowaniu praw własności do historii

Dziś z rana pomyślałem, że oto mamy ten dzień kiedy muszę przełamać słabość i wymyślić temat notki, zamiast – jak zwykle – po prostu usiąść do komputera i przepisać z głowy to, co się tam urodziło w ciągu wczorajszego dnia. Okazało się jednak, że pomyliłem się, a z pomocą przyszedł mi nieoceniony onyx, który zamieścił na SN swoją prasówkę.

Chcę jeszcze raz wrócić do dyskusji o metodzie i wyraźnie podkreślić, że bez dobrych i uszczegółowionych wzorów nie dorobimy się skutecznej metody. Koniec kropka. Grzegorz Kucharczyk opowiadał mi taką oto historię – jego kolega znalazł w jednym z niemieckich archiwów listę agentów wielkiego elektora, dokument z XVII wieku. Nie przepisał jej, ale ucieszył się ze znaleziska. Potem po ...

gabriel-maciejewski
4 lipca 2018 09:56

39     2374    13

Tomasz Sakiewicz czyli zawodnicy drugiej linii

Największym niebezpieczeństwem dla głębokich i korzystnie rokujących intuicji są nieuzasadnione, wypracowywane przez lata antypatie bądź sympatie. Weźmy na przykład mnie, pewnych kwestii jestem pewien na sto, a nawet dwieście procent. I próbuję je wcielać w życie. I wtedy pojawia się ktoś kto mówi – no weź, musisz mi wyjaśnić dlaczego podejmujesz taką decyzję. A ja nie potrafię, wiem, że trzeba, ale nie potrafię, a jak próbuję to wyglądam całkowicie niewiarygodnie. Dlatego też zawsze z wielkim trudem zdobywałem zwolenników i wszystko w zasadzie musiałem robić własnymi rękami. Dopiero jak było gotowe niektórzy kiwali głowami i mówili – no tak, no tak, ale to czy tamto można by było poprawić. Jasne, wszystko zawsze można poprawić. Nie ...

gabriel-maciejewski
2 lipca 2018 09:26

48     3735    19

Prymas i jego wrogowie. Z nie tak dawnej historii...

W 1944 roku, kiedy w granice Polski weszła Armia Czerwona (Rabocze-krest'janskaja Krasjnaja armija), stało się jasne, że naszemu krajowi zostanie za aprobatą zachodu narzucony obcy i wrogi system społeczno-kulturowy, którego celem będzie eksploatacja narodu i całkowite zniszczenie dotychczasowego dorobku Polaków. Chrześcijańska cywilizacja Polski została ocalona dzięki wysiłkom Prymasa ks. kardynała Stefana Wyszyńskiego. Spotykały go za to bezustanne ataki, nie tylko ze strony władz naczelnych komunistycznego państwa, ale także, a nawet przede wszystkim ze strony tzw. zaangażowanej inteligencji. Wszystkie agresywne działania wymierzone w Prymasa miały na celu nie tylko dezorganizacje Kościoła Katolickiego w Polsce, ale także zniszczenie kardynała Wyszyńskiego. Agresja ...

Stalagmit
20 czerwca 2018 14:18

105     4074    24

O dupie, w której należy umieścić dobre chęci 2

Chciałem dzisiaj poruszyć kilka kwestii, niektóre dotyczyć będą bloga, a inne zagadnień szerszych, ale także z blogiem związanych. Ostatnio uważniej czytam komentarze, które pojawiają się pod tekstami, a także notki, które umieszczacie w Szkole nawigatorów. Michał zamieścił wczoraj informację o tym, że ma w sklepie 10 egz. albumu z rysunkami Adama Wycichowskiego. Przywiozła je Teresa, wdowa po Adamie. Nie zająknąłbym się na ten temat wcale, ale Teresa umieściła na moim blogu komentarz, w którym wyraziła niepokój spowodowany moją postawą. Ponieważ nie lubię zagadek, chciałbym się dowiedzieć cóż takiego niepokoi Teresę w mojej postawie? Mógłbym się oczywiście domyślać, ale nie mam specjalnie chęci. Do sklepu Michała oczywiście zapra ...

gabriel-maciejewski
19 czerwca 2018 09:03

50     3265    17

Czy Pani Wielomska będzie umierać za Gdańsk?

Najpierw cytat ze znakomitej książki „Europa na peryferiach”:

 

Fakt posiadania lokalnych zasobów, (nawet takich jak rośliny aromatyczne, przyprawy lub cenne metale, które w XIII wieku były niezwykle cenione) w żadnym razie nie może zagwarantować sukcesu rynkowego krajowego producenta; stwarza on tylko warunki umożliwiające odniesienie takiego sukcesu. Różnica pomiędzy czymś co znajduje się w ziemi lub na jej powierzchni (potencjalnym zasobem gospodarczym) a czymś co może być zdefiniowane jako rzeczywiście istniejący zasób, polega na tym, że temu pierwszemu brakuje wartości rynkowej, która nadawana jest mu przez „enwaluację” czyli umieszczenie w odpowiednim kontekście cywilizacyjnym. „Enwaluacja” jest zja ...

gabriel-maciejewski
4 czerwca 2018 09:29

45     3267    12

Media

MOTTO (prawie biblijne) 

Słowo wprawia w ruch powietrze i umysł, słowo działa na zmysły i duszę zarazem. Chociaż nie jesteście wtajemniczeni, zdołacie jednak z tego wywnioskować, że słowo jest koniecznym pośrednikiem między materią a wszelkim umysłem.
Z każdym dniem nabywamy nie tylko nowych wiadomości, ale nadto nowej potęgi. Jeżeli nawet nie śmiemy jej jeszcze używać, to przecież cieszymy się, dumni, że według wewnętrznego naszego przekonania siła ta tkwi w nas…
Jan Potocki, «Rękopis…» - przekład Edmunda Grójeckiego, 1965

 

WSTĘP mój,  A-TEMOWY

Notki, jak wiecie, piszę po angielsku, a potem je pracowicie elegancko tłumaczę na polski. Tę zostawię w oryginale. Napisana parę tygodni temu, adresowana do Czytelnikó ...

A-Tem
1 czerwca 2018 11:56

12     1373    2

O kryteriach oceny obrazów i polityki albo czy Polskę stać na politykę państwową

Czasem, jak już nie mam siły zajmować się książką, przeszukuję wikipedię. Przedwczoraj trafiłem na biogram Kondeusza Wielkiego, na bitwę pod Rocroi i na ten fantastyczny zupełnie obraz, który nosi tytuł Ultimo tercio. Obraz jest nowy, to znaczy pochodzi z roku 2011 i pewnie nie wzbudza zainteresowania krytyków, którzy oceniają dzieła według kryteriów innych. Nazwałbym je niedostępnymi. Niedostępnymi dla nikogo poza ludźmi posiadającymi miliony na koncie. O to bowiem w tej całej zabawie chodzi, o utrzymanie złudzenia, że zamalowane byle jak płótno warte jest grube pieniądze. Nas tutaj te sprawy nie interesują, dlatego będziemy oceniać obrazy inaczej, według kategorii dostępnych, przede wszystkim dostępnych nam tutaj, a także innym ludziom, który ...

gabriel-maciejewski
22 maja 2018 09:08

37     2645    11

Polityka i piosenka. Glosa do Baśni socjalistycznej. Z nie tak dawnej historii... Z dedykacją dla Szanownego Gospodarza i Krzysztofa Osiejuka

W książce Baśń jak niedźwiedź. Socjalizm i śmierć Autor postawił tezę, że ruch socjalistyczny w Królestwie Polskim w drugiej połowie XIX wieku był inspirowany przez państwa zachodnie, w tym przez Wielką Brytanię. Socjaliści zajmowali się polityczną dywersją na zapleczu Rosji, państwa, które było jednym z najgroźniejszych przeciwników Imperium Brytyjskiego. Na stronach 36-39 jest nawet mowa o próbie utworzenia polskiego Rządu Narodowego w Wiedniu z inspiracji Henry'ego Alexandra Munro-Butler-Johnstone'a. Ze strony polskiej dysponujemy świadectwem R. Dmowskiego, który pisał, że: "W czasie wojny rosyjsko-tureckiej 1877—1878 roku zaczęto przygotowania powstańcze; istniała już organizacja, tylko została przez władze r ...

Stalagmit
22 kwietnia 2018 09:46

13     2590    9

Czym Maciej Świrski różni się od Peryklesa?

Wiele osób zastanawia się kogo udaje Maciej Świrski, ja to wiem od przedwczoraj, od kiedy przeczytałem tekst Joanny w nowym numerze Szkoły nawigatorów. Świrski udaje Peryklesa. I niech Was nie zmyli kaszkiet na głowie i prochowiec na ramionach. Całym swym jestestwem, wyrażającym się czy to w uśmiechu czy to w marsie na czole Świrski daje nam znać, że jest nowym Peryklesem. Jasne jest, że nie mógł założyć tego charakterystycznego hełmu, w którym przedstawiano dawniej Peryklesa na monecie greckiej o wartości 20 drachm, bo to by było przegięcie, ale dla mnie to nawiązanie jest jasne. Skąd pewność zapytacie? Otóż jak napisała Joanna, Perykles płacił gawiedzi za to, by oglądała przedstawienia teatralne. Były bowiem te przedstawienia formą kultu religijnego ...

gabriel-maciejewski
22 kwietnia 2018 09:03

12     2863    12

Netflix, deathflix, Imperatrix, cz. 2, i Katakumby

Zacznę tym razem od rozbioru znaczeniowego słówka „Netflix”. „Net” to oczywiście sieć. Słusznie kojarzy się nam z siecią internetową. Ale co to za zwierzę ten „flix”? Jest takie słówko angielskie „flux”, które oznacza różne rzeczy, m.in. strumień, przepływ, dynamikę, topienie, itp. (http://context.reverso.net/tłumaczenie/angielski-polski/flux)

No ale słusznie zauważycie, mili państwo, że flux to nie to samo, co flix. Skąd więc ten flix. Nie wiem. (Jest 9:15, 20. 04. Deszcznocity zwraca mi uwagę, słusznie rzecz jasna, że flicks oznacza filmy. A więc już wiem skąd wzięły się te flixy. Pozostawiam jednak moją pierwszą błędną interpretację jako wolne skojarzenie.)

Zatem mam skojar ...

Magazynier
19 kwietnia 2018 23:42

19     981    0

Operacja "Polska Sukienka". Realizacja. Epoka elżbietańska, czyli czas rosnących nastrojów patriotycznych cz. 5

Pierwszy odcinek "polskiej sukienki", zamówionej przez Tropicielkę tutaj  :)

W 1585 roku zostały zaprezentowane kolejne dwa obrazy Elżbiety I w sukniach w polskim stylu. Pierwszy z lewej to portret Marcusa Gheeraertsa Starszego zatytułowany „Pokój”, zamówiony kilka lat wcześniej przez Leicestera (ujęty wraz ze swoją rodziną w tle). Drugi obraz przedstawia Elżbietę z gronostajem autorstwa Nicholasa Hilliarda. 

Na pierwszym, królowa przynosi z gałązką oliwną pokój, jednocześnie wielki miecz u jej stóp może wskazywać inne zamiary, choć Anglicy twierdzą, że to symbol praworządności i sprawiedliwości (na serio). Na drugim pojawia się ten sam symbol, do tego mały gronostaj w koronie (mały kr&oacut ...

ainolatak
3 kwietnia 2018 17:44

28     5485    17

Operacja "Polska Sukienka". Przygotowania. Epoka elżbietańska, czyli czas rosnących nastrojów patriotycznych cz. 4

Wciąż trwa oktawa Świąt Wielkanocnych, życzę więc radości ze Zmartwychwstania Pańskiego wszystkim tutaj zgromadzonym :)  Alleluja, Alleluja, Alleluja!  

Dzisiaj temat bliski polskim sercom. Trochę tego wyszło, dlatego podzieliłam na dwa odcinki, z których jeden rozgrzewkowy teraz, a finałowy jutro umieszczę. Zapraszam do czytania :)

W latach 1575-76 powstał jeden z najbardziej znanych portretów Elżbiety I, tzw. portret Darnley. Przez długi czas służył jako wzór do kopiowania jej twarzy do tych, które malowane były bez udziału modelki. Twarz była dużo bardziej zaróżowiona, podobnie jak kolor sukni, który z czasem wyblakł, a w rzeczywistości był żywo karmazynowy. Nas interesuje sama suknia. Janet Arnold zajmująca się stud ...

ainolatak
2 kwietnia 2018 10:58

64     5639    19

Strona 1 na 4.    Następna 


Komentarze