-

Lista artykułów

Z kamerą wśród zwierząt, czyli ostatni taki rechot

         Wiele lat upłynęło już od tamtych refleksji, ale ja wciąż pamiętam, jak jeszcze zanim wszystko się zmieniło, „Gazeta Wyborcza” zapowiedziała wizytę prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Bielsku-Białej i pod ową zapowiedzią wylał się hejt, jakiego świat wcześniej nie widział i już pewnie nie zobaczy. Opisałem to na blogu, powtórzyłem w jednej z książek, a dziś myślę sobie, że dziś sytuacja jest o tyle inna, że, przy zachowaniu oczywiście pewnych proporcji, owa nienawiść przeszła z polityków na ludzi, którzy zwyczajnie zawiedli. Przed pięcioma, sześcioma, czy dziesięcioma laty, ludzie. Z pewnymi znanymi wyjątkami, byli właściwie w porządku, zawodzili jedynie politycy. Dziś politycy sa tacy, jacy są, natomiast raz ...

krzysztof-osiejuk
22 sierpnia 2017 09:53

8     662    4

O zmianie porządków i pułapce na wielkich

Rozmawiałem wczoraj z Jackiem, co zawsze jest bardzo inspirujące i on mi powiedział coś takiego: są kluczowe momenty w dziejach, kiedy całe narody wpadają w pułapkę nie rozumiejąc, że właśnie zmienia się porządek globalny. Pułapka jest tak perfidna, że katastrofa następuje wiele dziesiątków lat po jej zastosowaniu, a początkowo widzimy tylko sukces. Ja omówię teraz dwa takie przypadki, które podał mi Jacek i dodam swój komentarz, myślę, że ważny. Także ze względu na tekst wczorajszy i dyskusję pod nim.

Oto moment odzyskiwania przez Polskę niepodległości i moment podpisania traktatu ryskiego. Okoliczności w jakich się to odbywało znamy wszyscy choćby z opisu Mieczysława Jałowieckiego. Józef Piłsudski, i nie kłammy tutaj, że chodziło o jakichś endek& ...

gabriel-maciejewski
18 sierpnia 2017 09:44

16     1524    8

Model. Ujęcie popularne. Wersja dla zaawansowanych

Klęska szeroko pojętej prawicy w trwającym na polu kultury starciu wydaje się oczywista. Choć mecz trwa, wynik zero do pięciu, nie pozostawia złudzeń i ma znaczący wpływ, na toczący się obok mecz informacyjno – propagandowy. Dzieje się tak, ponieważ nie zakwestionowano samego Modelu, stawiającego na piedestale instytucje i ludzi, w mierze zgoła nieproporcjonalnej do ich wartości.

Nie zakwestionowano, ponieważ to bardzo intratny piedestał i wydało się niektórym, że stosunkowo łatwo będzie zepchnąć bezproduktywne złogi w niwecz, samemu zajmując ich miejsce. Była to myśl dziecinna i szkodliwa. Model, bowiem został stworzony razem ze wzrostem znaczenia kultury popularnej, razem z budową systemów promujących kulturę wyższą wśród ludu, a z tego jasno wynika, że ...

Jacek-Jarecki
14 sierpnia 2017 12:10

23     1600    5

O mądrościach branych od małpy

Miał być dzisiaj odcinek powieści, ale będzie później. Dziś o mądrościach. Opowiadałem tę anegdotę już kilka razy, ale jeszcze powtórzę. W VIII księdze przygód Tytusa, Romka i A’tomka, tej, w której bohaterowie przenoszą się w przeszłość za pomocą aparaciku skonstruowanego przez prof. T. Alenta, jest taka oto scena. Tytus został uwięziony w krzyżackim zamku, a chłopcy uciekli w przyszłość. Potem wracają, a Tytus nadal siedzi w lochu, jest już siwy i pomarszczony, bo minęło wiele lat. Codziennie zagląda do niego miejscowy astrolog, który doradza wielkiemu mistrzowi. I ten astrolog, widzimy to wyraźnie na obrazku, wychodząc pewnego dnia z lochu od Tytusa mówi – jeżeli kiedyś odkryją, że swoje mądrości biorę od małpy, jestem zgubiony. ...

gabriel-maciejewski
14 sierpnia 2017 09:52

67     1642    7

Polexit? Brzmi interesująco.

Na samym początku informacja techniczna. Ponieważ na blogspocie każdego dnia pojawia się cała kupa komentarzy oznaczonych jako „anonimowy”, z których zdecydowania wiekszosć, to albo automatycznie wysyłany spam, albo złośliwy trolling, ja nie jestem w stanie cierpliwie znosić nawet tych z nich, które są merytoryczne, a czasem nawet i życzliwe. Widzę podpis „Anonimowy” i natychmiast wpadam w zły nastrój.  Nie mam bowiem sposobu rozmawiac z czterema „anonimowymi” komentatorami, nie mając pojęcia, który jest który. Proszę więc wszystkich tych, którzy nie mają konta w Google, aby przy zamieszczaniu komentarzy, zaznaczali opcję „nazwa”. W przeciwnym wypadku proszę na mnie nie liczyć.

Dziś pora n ...

krzysztof-osiejuk
12 sierpnia 2017 10:21

7     775    4

Polityka kontroli portów, polityka kontroli dworów

Zacznę od tego, że dziś jest pierwsza niedziela miesiąca i w kościele pod wezwaniem NMP w Brzezinach odprawiona będzie o godzinie 12.00 msza święta w naszej intencji zamówiona przez Wawrzyńca z Brzezin.

Wiele radości dać może człowiekowi lektura starej książki profesora Tomkiewicza zatytułowanej „Więzień kardynała”. Jest to zbeletryzowana gawęda, śledztwo historyczne właściwie, którego celem jest wyświetlenie rzeczywistych motywów uprowadzenia i uwięzienia Jana Kazimierza, przyszłego króla Polski, przez Francuzów. Polecam wszystkim tę książeczkę, bo jest tam mnóstwo ważnych szczegółów dotyczących epoki, a szczególnie frapujący jest opis działania francuskich agentów, którzy penetrowali całą właś ...

gabriel-maciejewski
6 sierpnia 2017 10:36

19     1243    7

Polacy to ludzie łagodni

Codzienne emocje spowodowane nawalankami politycznymi sprawiły, że ludzie, a myślę o zawodowych i amatorskich komentatorach polityki, oraz samych politykach, nie zaś o mądralach, którzy wykorzystując zamieszanie, przynoszą z lasów kosze prawdziwków, albo trzęsąc się z zimna, udają, że świetnie się bawią na urlopie, że ci wyróżnieni zbieraną latami wiedzą ludzie zupełnie zapomnieli, co to jest ta cała polityka. (Przesadziłem z tym zdaniem, ale niech zostanie). W dawnych czasach, gdy pilniej bawiłem się pisaniem, lubiłem rozpoczynać tekst od uwagi, że ludzie są naprawdę dziwni. Bo są, a z każdym rokiem stają się dziwniejsi.

Weźmy, na przykład, jedną z najpopularniejszych narracji, która pojawiła się po zawetowaniu przez prezydenta RP, pana Andrzeja D ...

Jacek-Jarecki
26 lipca 2017 09:58

13     1148    7

Coś na odtrutkę czyli historia Polski pisana na nowo: POLSKI numer 11 Szkoły Nawigatorów

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/szkola-nawigatorow-nr-11/

„Historię polski trzeba napisać na nowo” - tak brzmiało przesłanie słynnego wywiadu z prof. Wieczorkiewiczem (http://blogmedia24.pl/node/11708). Zadania tego podjęli się autorzy 11 numeru Szkoły Nawigatorów, numeru POLSKIEGO. Szkoła Nawigatorów również jak wino, im starsza tym lepsza. Ta co prawda wydana tylko ponad rok temu, ale ciągle mnie na nią bierze. Ma w sobie coś, co ciągle czynią ją świeżą. Wydanie w czerwonej okładce, na której wąż morski próbuje pochłonąć małego ptaszka, ale małego tylko wobec ogromu potwora, bo ten ptaszek to wszak biały orzeł w koronie. A na drugiej stronie spisu treści prześwietny, nader polski rysunek niezapomnianego Adama &bdquo ...

Magazynier
24 lipca 2017 22:07

28     1320    7

O metodzie przypisywanej szaleństwu

W tym szaleństwie jest coś niepokojącego. Trudno mi, bowiem przyjąć bez zastrzeżeń fakt, że dorobiliśmy się opozycji, która sama z siebie, bez żadnego konkretnego powodu, czyni usilne starania, by obniżyć swe szanse na sukces wyborczy. Może to prowadzić do wniosku, że na takowym wcale im nie zależy, a swoje szanse upatrują w siłowym przejęciu władzy. Przecież nie dzięki demonstracjom, ani też nietęgim, niemieckim czołgom, forsującym Odrę. Jedynym sposobem jest przewrót policyjno-wojskowy, a otaczający nas zgiełk ma za zadanie pokazać światu, że odbywa się na życzenie ludu, który powstając w imieniu lewackiej und liberalnej ściemy… To przecież znamy.

Jest to wariant, choć przerażający, mało prawdopodobny, ale tego typu rozwiązania podpowiada mi nieobcy ni ...

Jacek-Jarecki
21 lipca 2017 07:43

13     822    7

Rocznica nawiązania stosunków

Nie uwierzycie gdzie wczoraj byłem. Nie w kurii bynajmniej, ale w Teatrze Wielkim, w dodatku razem ze mną był tam pan marszałek sejmu Ryszard Terlecki. Jakby tego było mało byli jeszcze oficerowie rosyjskiego lotnictwa, oficerowie rumuńscy i białoruscy. Wszyscy w mundurach. Pojechaliśmy tym na specjalnie zaproszenie. Dostałem je do ręki dopiero przed wejściem i było na nim napisane, że ekscelencja, pan ambasador Białorusi zaprasza Lucynę i Gabrielę Maciejewskie na uroczystości obchodów nawiązania stosunków dyplomatycznych pomiędzy Republiką Białorusi a Rzeczpospolitą Polską. Święto to, jakże istotne, połączone było ze świętem niepodległości Białorusi. Program zaś przewidywał przemówienie ambasadora, część artystyczną i poczęstunek. W Teatrze Wielkim byłem drugi raz ...

gabriel-maciejewski
28 czerwca 2017 09:56

37     965    4

My Polacy, czyli grzech

Proponuję, byśmy dziś, w ten piekny niedzielny dzień, poczytali sobie mój najnowszy felieton z „Warszawskiej Gazety”. To zaledwie, jak wiemy, tradycyjne 444 słowa, więc nawet da się je odhaczyć między śniadaniem, a kościołem. Zapraszam.

 

       Mimo że od tego czasu upłynęły całe długie lata, wciąż pamiętam wymianę między znanym polskim autorem powieści science-fiction Stanisławem Lemem, a którymś z nieznanych komentatorów, gdzie uznany pisarz ogłosił, że człowiek jest stworzeniem tak okrutnym, że żadne, choćby najdziksze zwierzę, nie jest w stanie z nim konkurować, na co ów komentator zaproponował Lemowi pewien eksperyment. Niech oto ów Lem stanie na najbardziej zatłoczonym warszawskim, czy choćby ...

krzysztof-osiejuk
25 czerwca 2017 10:03

15     770    2

Ernest ‘Ezi’ Wilimowski. Na spalonym między Polską a Niemcami

Kiedy na początku listopada 2013 cała piłkarska Polska żegnała legendę Ruchu Chorzów  Gerarda Cieślika, Ernest Wilimowski – wcześniejsza gwiazda tej drużyny - nie żył już od ponad 15 lat. Pierwszy odszedł w glorii chwały - nikt nie wypominał mu okupacyjnego epizodu w Bismarckhütter Sport Verein - i nie tylko kibice „Niebieskich” oddawali należne mu honory; drugi natomiast – czy może pierwszy, wszystko zależy przecież od przyjętej miary – umarł praktycznie w zapomnieniu w odległym od Polski Zagłębiu Ruhry.
Tak się bowiem podziało, że choć każdy z nich występował w swoim czasie z białym orzełkiem na piersi i był piłkarzem ewidentnie nieprzeciętnym - prawdziwym mistrzem oklaskiwanym przez tłumy- tylko jednemu dane było znaleźć się w  pa ...

przemsa
19 czerwca 2017 10:12

2     484    7

Europa - reaktywacja

        Premier Szydło wygłosiła swoje, dziś już historyczne, przemówienie odnośnie pamięci i wynikającego z niej obowiązku, jaki rządzący mają wobec swoich obywateli, ogólnie rozumiana Europa ustami jednego ze swoich urzędników zabrała natychmiast w tej sprawie głos, co w konsekwencji doprowadziło do tego, że przeciwko Polsce rozpętała się prawdziwa akcja defamacyjna, a nam tu nie pozostaje nic innego, jak konsekwentnie, z dumnie podniesioną głową, głosić zwycięstwo życia nad śmiercią. Uważam, że jest to bardzo dobry moment, by przypomnieć swój tekst jeszcze z roku 2009, bardzo adekwatnie zatytułowany „Europa”.

 

      Dla każdego z nas, kto żyje wystarczająco długo i z w mia ...

krzysztof-osiejuk
19 czerwca 2017 09:40

2     476    4

Dlaczego "Wschodniacy" nie lubią RP

... bo trudno lubić kogoś, kto kradnie ci i państwo i historię. Tacy Wegrzy, po klęsce CK i WRL nazwali swoje państwo Węgrami, zaś w preambułe wpisali Koronę Świętego Stefana, żeby ich sasiadom w głowach sie nie poprzewracało od wolności i niepodległości...

I gdyby w 1918 roku nowy byt polityczny nad Wisłą i Bugiem nazwał się skromnie Polską, to w imieniu nieistniejącej Rzeczpypospolitej zwyciezcy spod Warszawy, a bardziej znad Niemna, mogliby wziąć od Sowietów Mińsk "z tym Żydami i Białorusinami (jak mawiał Dmowski)" i mogliby w imieniu niestniejącej Rzeczypospolitej DAĆ Białrusinom na stolicę.

No i traktat z Petlurą byłby na rzecz odbudowy Rzeczypospolitej, tym razem Trzech Narodów... A tak to nasi "ojczymowie" załatwili sprawę jak na ojcz ...

marek-natusiewicz
17 czerwca 2017 13:19

2     465    6

"Rozpoznanie bojem"

No i już wiemy na czym stoimy. Ano, na niczym. Umieszczona przeze mnie adaptacja konstytucji wegierskiej do polskich warunków spotkała się niemal z zerowa reakcją, co pozostaje widomym dowodem zainteresowania sprawami wagi państwowej.

Zainteresowania jedynie, a nie zaangażowania! I to wśród ludzi dobranych według dość szczególnych zasad i "uważających się" za...

Słusznie zatem Węgrzy postanowili zapisać w ustawie kardynalnej (a cóż to takiego ?), że w wyborach MOGĄ uczestniczyc tylko tacy Obywatele, którzy uprzednio zarejestrują się jako chętni do wzięcia udziału. Dzięki temu Węgrzy mają blisko 100% uczestnictwa, a ci nie rejestrujący się nie mają prawa "pyszczyć"... Nieobecni racji nie mają!

U nas PAD zamie ...

marek-natusiewicz
16 czerwca 2017 08:08

11     485    3

Naddunajski model państwa - dokończenie

Sądy

Artykuł 25

1. Sądy sprawują wymiar sprawiedliwości. Najwyższym organem sądowym jest Sąd Najwyższy.

2. Sąd orzeka:

a) w sprawach karnych, w sprawach cywilnych, w innych sprawach określonych ustawami;

b) o prawomocności decyzji administracyjnej;

c) o zgodności rozporządzenia samorządu z innymi aktami normatywnymi oraz o unieważnieniu takiego rozporządzenia;

d) o stwierdzeniu zaniechań przez samorządy lokalne w wykonywaniu obowiązków legislacyjnych.

3. Sąd Najwyższy, oprócz wypełniania kompetencji określonych w ust. 2, gwarantuje jednolitość stosowania prawa przez sądy, wydając w tej sprawie postanowienia wiążące sądy.

4. Struktura organizacyjna sądów jest wielopoziomowa. Dla określonej grupy spraw — w szczególności dla spo ...

marek-natusiewicz
13 czerwca 2017 10:48

0     148    2

Polskie "Trianon"

Węgrzy do dziś nie moga zpomniec skutków I Wojny Światowej, w której wyniku utracili blisko 2/3 "potencjału" narodowego...

Polacy to dziwny Naród. Też "utracili" w Rydze w 1922 ok. 2/3 "potencjału" narodowego...

I co? Ano nic! W glorii "wskrzesicieli" Ojczyczny chodzą zarówno Dmowski, jak i Piłsudski, a Naród szczęśliwy jakvy zgarnął całą pulę I dlatego to profesor rosyjskiego pochodzenia Mikołąj Iwanow musi upominać się o Polaków z Białorusi zamordowanych w Operacji Polskiej 1937...

 

Problem w tym, że Wegrzy I WŚ przegrali, Polacy - podobno wygrali... Ciszej nad tą "trumną"!

marek-natusiewicz
4 czerwca 2017 17:19

1     596    4

Zdrada małżeńska - delikt cywilny czy przestępstwo?

Moich znajomych, będących ze sobą w „związku” już ponad 7 lat, ba! nawet mieszkających wspólnie ze sobą, postraszyłem ostatnio, że jeszcze 3 lata, jak im stuknie 10 lat w związku i każde z nich będzie mogło złożyć wniosek do Sądu o uznanie ich za małżeństwo na skutek „zasiedzenia”. Oczywiście dopatrzyli się w tym jakiegoś kolejnego spisku „Dobrej Zmiany”. Ja zaś powiedziałem, że nowy Rząd wreszcie za poważnie wziął sobie do serca Art. 18 naszej Konstytucji, traktujący o małżeństwie i wprowadził w Kodeksie Rodzinnym i Opiekuńczym art. 1a w którym ustalono, że małżeństwem staje się z mocy prawa w skutek nieprzerwanego, trwającego 10 lat, wspólnego pożycia kobiety i mężczyzny. Sposób ten zaś nawiązuje do rzymskiego „usu ...

grudeq
30 maja 2017 14:54

32     1126    6

O konieczności rozbiorów Polski

Często powtarzamy tutaj, że trzeba stanąć w prawdzie, żeby w ogóle zacząć realizować jakieś prawdziwe plany. Takie, które doprowadzą do realnego sukcesu, a nie tylko wywiodą lud na manowce, okazując się w istocie cząstką niewielką planu organizacji globalnych. Problem jest w tym, że nikt nie myśli o stawaniu w prawdzie, bo cele krótkoterminowe polityków, nie tylko Polski, ale całej Europy Środkowej są ważniejsze niż wszystko. Zresztą – jakie cele? To co robią politycy Europy Środkowej, to nie realizacja celów, ale instrukcji. I tak zostanie już niestety, my zaś będziemy mogli jedynie obserwować kolejną katastrofę. I niech nas ręka boska broni od tego, by wyrywać się do udziału w tej katastrofie.

Po takim poważnym wstępie przydałby się jakieś ...

gabriel-maciejewski
28 maja 2017 08:26

5     933    8

Ratownictwo dzwonów

W ciągu dnia umieszczę dziś w sklepie https://basnjakniedzwiedz.pl/ nowy tytuł. Będzie to praca poświęcona ratownictwu dzwonów na Kresach w latach I wojny światowej i rewolucji bolszewickiej. Poniżej zamieszczam wprowadzenie do tej publikacji.

 

WPROWADZENIE 
Piotr Jamski, Rafał Nestorow
Niniejsza książka, wraz z dołączonym do niej elektronicznym opracowaniem kartoteki polskiego Ratownictwa Dzwonów ewakuowanych w głąb Rosji w latach 1915-1921, jest pierwszym szerszym opracowaniem tego zagadnienia wraz z udostępnieniem archiwalnego materiału źródłowego w postaci w pełni przeszukiwanej cyfrowej bazy. Naszym celem było zebranie i opracowanie materiałów archiwalnych dotyczących ewakuacji dzwonów katolickich i greko-katolickich ...

gabriel-maciejewski
26 maja 2017 09:34

0     302    0

Memorandum sympozjum kampanologicznego w Taciszowie

 

W kwietniu tego roku, w Taciszowie, odbyło się sympozjum kampanologiczne organizowane przez mojego kolegę Piotrka. Poniżej tekst memorandum opracowanego w czasie tego spotkania. 

 

 

MEMORANDUM

SYMPOZJUM KAMPANOLOGICZNEGO ANNO DOMINI 2017

W TACISZOWIE

 

 

My, niżej podpisani, zarówno biorący 24-25 kwietnia 2017 roku udział w Sympozjum Kampanologicznym Anno Domini 2017 w Taciszowie, jak i w spotkaniach je poprzedzających, mając świadomość licznych potrzeb, zagrożeń, ale także potencjału i znaczenia dzwonów dla naszego wspólnego materialnego i niematerialnego dziedzictwa kulturowego, pomni nieodwracalnych strat zabytków poniesionych w czasie obu wojen światowych i ...

gabriel-maciejewski
23 maja 2017 08:54

13     976    5

Strona 1 na 1.


Komentarze