-

Lista artykułów

Władza czyli komunikacja

Władza absolutna wyklucza istnienie rynku i wymianę globalną. Władza absolutna tworzy rynek lokalny i, o ile nie została zaplanowana jako herezja, musi zakończyć się rewolucją. Władza absolutna ma kontrolę nad najważniejszymi kanałami dystrybucji – nad informacją. Od tego bowiem kto kontroluje informację i to w dodatku jawną, zależy przy kim jest władza. W XX wieku okazało się, że nie da się utrzymać kontroli nad informacją za pomocą cenzury, ta bowiem jest elementem władzy absolutnej, a ta z kolei tworzy rynek lokalny i zaprzecza istnieniu rynku globalnego. Albo więc rynek globalny i brak cenzury znanej nam z czasów komuny, albo rynki lokalne różniące się poziomem zaawansowania oraz strategiami, a także kulturą i świadomością graczy. Innej alternatywy nie ma. Na ra ...

gabriel-maciejewski
11 czerwca 2018 08:54

27     2771    8

O molestowaniu czyli katowanie na ekranie

Zanim przejdę do molestowania, chciałem ogłosić, że dziś o 10 zaczynam pogadankę w Akademii Wnet. Będę miał ze sobą książki, w tym trzy najostatniejsze egzemplarze książki o wołach i kilka Czyngis Chanów. Niestety nie mam Amosa Komenskiego, bo akurat się skończył.

 

Teraz do rzeczy. Nie wiem czy wszyscy zauważyli, ale przez sieć przemknęła wieść, że znany bardzo telewizyjny szef kuchni, którego nazwiska sobie w tej chwili nie przypomnę popełnił samobójstwo. Był szczęśliwym i pogodnym człowiekiem, związanym węzłem silniejszym niż śmierć z włoską aktorką imieniem Asia. Portale rozpisywały się szeroko o tym, jak to oboje pławili się w szczęściu, jak podróżowali, jak sobie coś tam pichcili i jedli to potem, jaka sława ich otaczała. I nagle buch! Gość ...

gabriel-maciejewski
9 czerwca 2018 08:09

15     2746    8

O sposobach komunikacji stosowanych w polityce

Wczoraj przez trzy godziny nagrywałem z Rafałem pogadankę o książce Okraina Królestwa Polskiego. Mam nadzieję, że wyszło dobrze i obejrzymy to niebawem w dwóch częściach. W pewnym momencie zaczęliśmy rozmawiać o sposobach jakie stosuje się w komunikacji politycznej. Oczywiście chodzi mi o sposoby bezwzględne i brutalne. Nie będę zdradzał o czym mówiliśmy, ale było to niezwykle inspirujące, sami wkrótce zobaczycie.

Zanim przejdziemy do omówienia, na jak najbardziej współczesnych przykładach, sposobów komunikowania się z sojusznikami politycznymi, bo co do tego, że z przeciwnikami się nie komunikujemy, jesteśmy zgodni, chciałem napisać coś o sprawach, które, mimo narzucającej się, swojej oczywistości, nigdy nie są tematem publicy ...

gabriel-maciejewski
8 czerwca 2018 09:05

20     2222    7

O różnych aspektach sukcesu

Motto tego bloga jest trochę oszukane. Przypomnę, że brzmi ono - ...dla sławy, dla zysku czasem...Wszyscy jednak wiemy, że żadnej sławy nie będzie. Na jakiś tam zysk można liczyć, ale zyski osiąga się także handlując przemycanymi papierosami, nie ma się więc czym ekscytować. Nie ma także mowy, byśmy osiągnęli tu jakikolwiek sukces w wymiarach dostępnych zmysłom ludzi do sukcesu dążącym. Przeciwnie, łatwo może się ta nasza działalność zakończyć katastrofą. Po skończeniu każdej kolejnej książki wyglądam ja szczur wędrowny poszukujący czegoś do zjedzenia i w zasadzie powinienem spać przez tydzień, ale nie mogę. No, a jak wiemy każdy ma swoje przyrodzone ograniczenia, które ujawniają się w najmniej spodziewanych momentach. Nie martwmy się jednak na zapas, bo nasza misja sformułowana ...

gabriel-maciejewski
30 maja 2018 09:14

34     2140    12

Gdy uszkodzony płód otrzymuje prawo do życia

      Ponieważ od czasu kiedy już robić tego nie muszę, oglądania stacji TVN24 unikam wręcz systemowo, nie umiem powiedzieć do jakiego stopnia ci państwo grzeją temat okupacyjnego strajku, jaki z podpuszczenia posłanki Scheuring-Wielgus grupa kilku pań zorganizowała ze swoimi dziećmi w jednym z sejmowych korytarzy. Wczoraj jednak trafiłem na informację, że oto w którymś z ostatnich wydań „Szkła Kontaktowego” znana nam skądinąd aktorka, Maja Komorowska, odczytała tekst zatytułowany jako „List matki niepełnosprawnego syna” i pomyślałem sobie, że tam muszą już działać wszystkie tłoki. Patrzę na Komorowską, jak siedzi gdzieś na ławeczce na tle drzew, w ręku trzyma tabliczkę z logo stacji, i drżącym ze wzruszenia głosem ogłasza, że &bd ...

krzysztof-osiejuk
12 maja 2018 09:59

56     2900    7

O wilkach w wilczej skórze

      Korzystajac z owych leniwych dni, jakie nam podarowała mocno w tym roku wydłużona majówka, nie mogłem nie zajrzeć do stacji TVP Info i przy okazji nie zauważyć, że układ sił w owej stacji, do niedawna jeszcze mocno przechylony na stronę połączonych siły „Gazety Polskiej” i „Do Rzeczy”, jakby się lekko przesunął w kierunku tygodnika „Sieci” braci Karnowskich. Nie dość bowiem, że od pewnego czasu nie widać tam ani Doroty Kani, ani Witolda Gadowskiego – swoją drogą chyba jednak ostatecznie wyproszonego przez Karnowskich z towarzystwa – ani Targalskiego, to coraz częściej jako pierwszego eksperta Kurski wynajmuje Michała Karnowskiego. Słuchałem tego Karnowskiego ostatnio parę razy i z zainteresowaniem stw ...

krzysztof-osiejuk
3 maja 2018 10:06

11     1442    4

O tym jak mały Staś Janecki nie poszedł na pochód pierwszomajowy

      O pracowniku, dziś jak najbardziej „naszych”, mediów, Stanisławie Janeckim, miałem okazję tu pisać dosłownie cztery razy, ostatnio w kontekście ujawnionego przez wrogie media tekstu, jaki ów redaktor swego czasu opublikował wspólnie z niejakim Sławomirem Macem na łamach redagowanego przez siebie tygodnika „Wprost” na temat polskich zbrodni wobec Żydów. Dziś już nie mam pewności, czy przy tej i innych okazjach udało mi się zwrócić uwagę na tajemnicę życiorysu Janeckiego, niemniej faktem jest, że gdyby ktokolwiek z nas miałby ochotę dowiedzieć się czegokolwiek o Janeckim sprzed roku 1990, nie znajdzie na ten temat żadnych informacji, poza tą jedną, że urodził się w roku 1955, a w latach 1974-1979 st ...

krzysztof-osiejuk
2 maja 2018 09:39

36     1890    4

Unia krewska i kur...wska

Wczoraj dowiedziałem się, że giełda warszawska ma zamiar wykupić pakiet kontrolny giełdy w Telavivie. To jest moim zdaniem najgrubszy kaliber newsa jaki się w polskich mediach pojawił do czasu tak zwanego obalenia komunizmu. Nawet jeśli okaże się fejkiem. Nikt tak naprawdę bowiem nie wie kto kogo zamierza połknąć i gdzie są ci mityczni Żydzi z pieniędzmi, a gdzie Polacy bez pieniędzy. Ja wczoraj, po usłyszeniu tej wiadomości powiedziałem do słuchawki – no to co? Mamy unię….Mój rozmówca zaś rzekł – była unia krewska, a ta będzie….- kurewska – dokończyłem za niego, a on się roześmiał. Czas pokaże czy się myliliśmy czy mieliśmy rację i która giełda będzie na wierzchu. Nie sądzę jednak, by można było inaczej interpretować te doniesienia. ...

gabriel-maciejewski
7 marca 2018 09:30

25     1591    11

O tym jak prof. Zybertowicz kliknął i ujrzał zło

Poniższy tekst napisałem jeszcze w miniony wtorek, tak by zdążył się ukazać w kolejnym wydaniu „Warszawskiej Gazety”, no a dziś wrzucam go tu w głębokim przekonaniu, że przynajmniej część Czytelników uzna go za na tyle interesujący, by mu poświęcić część tej pięknejmroźnej  niedzieli. Zapraszam.

 

 

 

Minął dziesiąty rok, jak zacząłem prowadzić  blog, który, poza wszystkim, przyniósł kilka bardzo wymiernych efektów. To właśnie głównie przez owe internetowe teksty, kilka lat temu zwrócił na mnie uwagę Piotr Bachurski, proponując współpracę z „Warszawską” i od tego czasu, Bogu dzięki udaje nam się tu tydzień w tydzień spotykać. To dzięki tym tekstom powstała pierwsza moja książka ...

krzysztof-osiejuk
4 marca 2018 09:24

27     1333    7

Książka co tydzień czyli rozpoczynamy ofensywę

Sprawy mają się tak – albo zintensyfikujemy sprzedaż z nową ofertą, albo możemy się zwijać. No więc postanowiłem zmienić ofertę, a do tego tak zaplanować edycję następnych tytułów, by co tydzień w naszym sklepie pojawiała się nowa książka. To jest trudne, ale nie jest niemożliwe. Jeśli się nie uda co tydzień umieszczać w księgarni naszej książki, będziemy dobierać tytuły z rynku. Do tego jeszcze dojdą pogadanki, których mam nadzieję, będzie coraz więcej. Dziś jadę do Michała nagrywać promocyjną pogadankę numeru protestanckiego. Jutro, jak Bóg pozwoli zjedzie tu książka Bandrowskiego – brata Kadena – zatytułowana „Przez jasne wrota”, opowiadająca o losach Polaków na Dalekim Wschodzie. Jej fragment prezentowaliśmy w 15, czeskim, n ...

gabriel-maciejewski
1 marca 2018 06:46

25     1981    9

Czy sierżant Daniels może z nami grać?

Na początek dziękuję wszystkim, którzy przesłali mi wczoraj życzenia. Czy to za pomocą sms-a, czy też maila, albo facebooka. Na szczęście do końca wczorajszego dnia nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego. Powiem Wam jednak coś niewesołego. Słabo jakoś ze mną. Gdyby mi ktoś wczoraj z rana próbował wytłumaczyć, że podłączam plus do minusa, a minus do plusa i w ten sposób mogę spalić obydwa samochody, na pewno bym mu nie uwierzył. Przecież sprawdziłem i wyraźnie widziałem ten plus na akumulatorze. Dopiero po południu, jak pan Wojtek przyjechał z warsztatu, żeby mi pomóc, okazało się, że to nie plus, ale minus. No więc przekrzywiłem tylko czapkę, odsłoniłem lewe ucho mimo mrozu, jak to zwykle czynię w chwilach zaambarasowania i milczałem. To jednak nie wszystko. J ...

gabriel-maciejewski
28 lutego 2018 09:22

46     1946    10

O nieszczęsne królestwo niebieskie i skiśnięcia bliskie

Obejrzałem sobie wersję reżyserską tego hitu Ridleya Scotta. 3,5 godziny. Wcześniej oglądałem go w wersji pierwotnej niemal 14 lat temu i do tego mocno znieczulony wodą ognista. Tak mocno, że zapamiętałem jedynie kilka scen. Nawet pięknej Sybilli nie zapamiętałem.
Ot jakaś wędrówka, jakaś wojenka, jakiś bohater.
Wersja reżyserska jest dłuższa, może przez to że reżyser chciał z większym namaszczeniem przekazać przesłanie dobrego muzułmanina i złego katolika. No bo przecież nie protestanta. Bo główny bohater jest pierwowzorem protestanta. Nie musi wierzyć, wystarczy tylko dobrze żyć. Po rycersku. Oczywiście Bóg istnieje. Ale tak naprawdę jest wspólny.
Oglądam wątek z wyraźnie zarysowanym złym charakterem numer jeden, czyli bratem kowala. O jaki sukinsyn. Ju ...

Shork
24 lutego 2018 11:09

7     604    4

Felieton kubistyczny

Kiedy sprzątałem swój stary dom jesienią, kiedy wyrzucałem – o zgrozo – niepotrzebne książki, wywaliłem też eleganckie bardzo wydanie pracy pod tytułem „Kubizm”. Wiecie jakie, takie w twardej oprawie, wydane przez Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, całość na kredowym papierze. Dziś trochę żałuję, albowiem przydałby mi się jakieś solidne studia nad nową metodą obrazowania naszych tutaj okoliczności, a ten cały kubizm, pokrzywiony, pokraczny, z podoklejanymi kawałkami gazet byłby do tego jak znalazł. No, ale nie ma...musimy sobie więc poradzić bez tej książki i zrobić kubizm na naszą własną miarę, tak jak umiemy. Ktoś może oczywiście powiedzieć, że nie da się przełożyć malarstwa awangardowego na tekst. Akurat. Przypomnijcie sobie spis treści ze starej książ ...

gabriel-maciejewski
14 lutego 2018 09:11

24     1537    11

Zestaw rzutem na taśmę.

Narada produkcyjna u Coryllusa.

 

1. Blockhain i Bitcoin czyli wirtualna rewolucja która przyśpiesza.

https://norbertbiedrzycki.pl/blockchain-trzeba-o-nim-wiedziec/

 

2. Wolność słowa po naszemu czyli spytajmy Gazowni i Springera jak to się robi.

https://wpolityce.pl/polityka/379038-tylko-u-nas-ministerstwo-cyfryzacji-zaprasza-ekspertow-z-agory-axel-springer-i-spolki-hajdarowicza-do-mowienia-o-wolnosci-slowa?utm_source=twitter.com&utm_medium=social&utm_campaign=buffer&utm_content=bufferf1417

 

3. Nasz ambasador w Kazachstanie wierszem pisze. Raz o Jarosławie a raz o okultystach.

http://telewizjarepublika.pl/ty-ktory-od-nowa-polska-godnosc-wskrzeszasz-powstala-oda-do-jaroslawa-kaczynskiego,37922.html

http://pisarze.pl/poezj ...

onyx
30 stycznia 2018 23:42

12     884    7

O adrenalinie i dreszczu bardziej zabójczych niż mróz.

Zaliczam do sportów ekstremalnych jazdę na rowerze na dalekie odległości i z tego powodu mam jakby coś wspólnego z innymi ludźmi uprawiającymi tego typu aktywność. Na szczęście dla mnie  nie siedzę jednak w żadnych związkach kolarskich i nie pociąga mnie to jakoś bardziej niż powinno, a muszę przyznać, że o tym myślałem, bo tego typu rzeczy mogą powodować uzależnienie. I to jest pierwsza rzecz o której chcę opowiedzieć.

Przede wszystkim ekstremalna wyprawa podnosi sztucznie naszą samoocenę i daje kopa adrenaliny. Sprawia to, że po wyprawie jest ogromna pokusa żeby po odpoczynku zrobić coś podobnego, albo pojechać jeszcze dalej, ale szczerze powiedziawszy musi być jeszcze ktoś inny kto dodatkowo by nakręcił i zmotywował do takiej aktywności. Może to też być ...

beczka
30 stycznia 2018 12:58

12     858    8

Czy Izrael chce rewizji najnowszej historii?

Od wczoraj wiemy już kto jest największym wrogiem demokracji, spokoju publicznego oraz wartości, na których opiera się nasza cywilizacja. Tym wrogiem są media społecznościowe, czyli wszystkie te portale, które nie mają certyfikatu wystawionego przez tajniaków poprzebieranych za moralne autorytety.

Zacznę jednak od pierwszej myśli, jaka wpadła mi do głowy po przeczytaniu wczorajszych rewelacji, które znalazły się w sieci, a dotyczących zagrożeń dla demokracji, jakie niesie nowa ustawa o karaniu za używanie nazwy polskie obozy koncentracyjne. Oto Izrael dogadał się z Moskowią, że nie można krytykować działań Rosji w czasie II wojny światowej. Wojna ta, jak wiemy zaczęła się we wrześniu 1939 roku, a nie w czerwcu 1941 jak chcą Rosjanie. Izrael tego faktu zan ...

gabriel-maciejewski
29 stycznia 2018 08:32

27     2686    11

O jakości opinii albo czy Zorro był nieśmiertelny?

Zacznę może od ogłoszeń. Mamy już komiks o Tadeuszu Kopciuszce, ale wrzucę go do sklepu dopiero wtedy kiedy uporamy się z wysyłką promocyjną. Jest to ostatnia taka promocja jaką zrobiłem. Bardzo wszystkich przepraszam, ale nie mogę wysłuchiwać niektórych uwag. Niektóre nawigatory leżały w magazynie, w cenie 25 zł za egzemplarz, od trzech lat. Nikt się nimi nie interesował. Kiedy obniżyłem cenę na 10 zł, wszyscy zaczęli je kupować i dla niektórych zabrakło. Proponuję więc wymianę, ale spotykam się z reakcjami nieadekwatnymi do sytuacji, z zarzutami o nieprofesjonalizm na przykład, albo wręcz z agresją. Proszę Państwa, to jest sklep coryllusa, wydawcy i pisarza, jak Państwo chcą się zetknąć z naprawdę profesjonalną obsługą, radzę iść do tego sklepu, gdzie sprzedają M ...

gabriel-maciejewski
18 stycznia 2018 09:35

15     1413    8

O ludziach, którzy nie rozumieją niczego

Póki co mamy swobodną możliwość polemizowania z treściami dostępnymi na łamach innych portali. Możemy to czynić nawet wtedy, kiedy ktoś nam powie, że jesteśmy żabą, która podstawia nogę w czasie podkuwania koni. Nie jesteśmy dobrze o tym wiemy i wielokrotnie się co do takiego stanu rzeczy przekonywaliśmy. Na stronach gazowni ukazuje się właśnie seria wywiadów z tak zwanymi spin doktorami, czyli facetami wrobionymi w kampanie polityczne, którzy są w dodatku przekonani, że intencje tych kampanii, jak również polityków, którzy ich wynajęli są przejrzyste i uczciwe. I tak oto ostatnio ukazał się w tej gazowni wywiad z moim dawnym kolegą Michałem, który jest odpowiedzialny za obydwie kampanie PO. Zarówno za tę rzekomo zwycięską, ...

gabriel-maciejewski
16 stycznia 2018 09:34

24     2083    17

Trochę dziwnie...

Ulegam czasem dziwnym wzruszeniom, które potem zaczynają mnie prześladować już jako myśli. Pewnie bierze się to stąd, że dawno temu pracowałem w redakcji i musiałem tam czytać listy od czytelników. Różne to były listy, trochę od miłośników zwierząt, trochę od smutnych zboczeńców, trochę od ludzi, co im się nudzi w życiu. Normalnych było niewielu. Kiedyś przyszedł list od dziewczyny, którą zamknęli w węgierskim więzieniu, bo przemycała narkotyki. Miałem 28 lat i pomyślałem – a może jest niewinna i trzeba do niej coś napisać? Naczelna jednak popatrzyła na mnie tak dziwnie, że dałem spokój i już nie obnosiłem się ze swoimi emocjami dotyczącymi kobiet osadzonych w więzieniach. Wczoraj jednak znów to wróciło. Przeczytałem, ...

gabriel-maciejewski
15 stycznia 2018 09:13

65     2748    12

Czy jacykolwiek liderzy są w ogóle potrzebni?

lider, czyli kto? Z angielskiego leader, bierze swoje pochodzenie od słowa „to lead”, czyli prowadzić. A więc prowadzący, ktoś, kto jest na przedzie grupy ludzi lub ten, który ją prowadzi, ale również sobą reprezentuje resztę, czyli, podążającą za nim; szczebel w hierarchii niżej. 

Tutaj dygresja. Jeśli spotykamy się np. z takimi zwrotami w mediach jak „przyjaciele indian”, to wiadomo, że one zostały gdzieś wymyślone, bynajmniej nie dla dobra indian, ale żeby można było łatwiej nimi zarządzać. Tak samo jest ze zwrotem lewica i prawica, które ktoś wymyślił, które na przestrzeni lat znaczą co innego, a obecnie uczy się o nich w szkołach, jako jedynie słusznym określeniu poglądów politycznych. To trochę jak z tym kapitaliz ...

beczka
10 stycznia 2018 19:59

17     742    5

Kiedy żona Sławomira pokaże nam sowę?

Kilka razy powracaliśmy tu do tematu rewolucji estetycznych. Jest to najważniejszy rodzaj rewolucji, bez niego bowiem nie ma mowy o innych rodzajach takich zajść. Mało kto to rozumie, bo ludzie mogą, obojętnie czy ze szwagrem czy z koalicjantem sejmowym rozmawiać wyłącznie o naprawie państwa, albo o kształtowaniu jego wizerunku w mediach. O tym, jak zmienia się postrzeganie wszystkiego dookoła poprzez działania w skali makro i tej trochę mniejszej, nikt nic nie mówi, bo to jest niejako z istoty niepoważne i nieco degradujące. Ja mam inne nawyki i bardzo lubię zajmować się sprawami drugorzędnymi, mało znaczącymi i takimi, które interlokutorom odejmują sporo powagi i znaczenia. Myślę, że mógłbym nawet startować w zawodach olimpijskich, gdyby była tam taka dyscyplina. ...

gabriel-maciejewski
8 stycznia 2018 10:07

88     2355    12

Czy w Prądniku Czerwonym wylądowali Marsjanie?

        Głowy za to nie dam, niemniej wydaje mi się, że już nie po raz pierwszy tu na tym blogu zamierzam zwrocić uwagę na ów tak naprawdę niezwykle ponury fakt, że gdyby dziś połowa ludności świata została wymordowana czy to przez jakąś szczególnie agresywną bakterie, czy przez równie agresywnych przybyszów z kosmosu, owo wydarzenie zaprzątnęłoby naszą uwagę zaledwie na parę dni, a następnie zostałoby wyparte przez wiadomość niemal dowolną. Czemu tak? Otóż przyczyna jest prosta. Pomijając oczywiście, jakieś bardziej osobiste katastrofy, poziom naszych codziennych emocji jest determinowany od początku do końca przez przekaz medialny, a zatem jeśli media z jakiegokolwiek powodu uznają fakt anihilacji połowy mieszkańc& ...

krzysztof-osiejuk
29 grudnia 2017 10:08

27     1258    4

O sposobach wyjaśniania zjawisk

Toyah zamieścił tu ostatnio ważną informację. Oto pomiędzy wyróżnionymi przez Google podmiotami propagandowymi z polskiego rynku, znalazła się spółka braci Karnowskich „Fratria”. To niby nie jest dużo, ale jednak, kiedy patrzymy na tę listę, na której mamy jeszcze E-kiosk, Grupę Radiową Agora i tygodnik „Polityka”, to robi się jednak trochę dziwnie. Zważywszy na fakt, że wszyscy pamiętamy czasy, kiedy dla tak zwanej prawicy ludzie z Agory mieli tylko szyderstwo. Ja się długo zastanawiałem czy Janke nie założył salonu24 po to, by ułatwić takiemu Orlińskiemu flekowanie biednych naiwniaków wierzących w ojczyzny odrodzenie. No, ale odrzuciłem ten pomysł z racji tego, że przyrodzone deficyty Orlińskiego mu zaprzeczają. No, a dziś proszę&he ...

gabriel-maciejewski
19 grudnia 2017 09:47

9     1161    8

O tym jak zdobyliśmy główny ściek

       Oczywiście, to nie nastąpiło ani od razu, ani nawet z dnia na dzień, lecz rozwijało się stopniowo i trwało miesiącami. Zaczęło się oczywiście od Tygodnika „W Sieci” oraz portalu wpolityce.pl, potem pojawiła się Telewizja Republika, po niej wystartowało TVP Info, no a w nim najpierw redaktorzy Rachoń i Cejrowski, tuż obok nich „W tyle wizji” ze swoimi kolejnymi gwiazdami, no a kiedy niedawno Rachoń zaczął występowac na tle białoczerwonej flagi z orłem, to właściwie pojawienie się kukiełek niejakiej Barbary Pieli, a ostatnio młodego Rewińskiego, już tylko dokończyło dzieła i uznałem że, gdy chodzi o mnie, to już wystarczy i nie będzie już nawet miało znaczenia, jeśli nagle podczas Sylwestra w Zakopanem zamiast Maryli Rodowicz i ...

krzysztof-osiejuk
18 grudnia 2017 10:32

25     1594    7

O marnych szansach na rekonstrukcję myślenia

      Oczywiście, jest całkiem prawdopodobne, że coś przegapiłem – w końcu nie jest tak, że śledzę wszystkie, ukazujące się tu i tam, komentarze na temat stanu polskiej polityki – jednak z tego, co zdążyłem zaobserwować, gdy chodzi o powody zapowiadanej od pewnego czasu rekonstrukcji rządu, dosłownie nikt nie zwrócił uwagi na coś, co w moim odczuciu jest czymś tak oczywistym, że aż mi jest niezręcznie o tym pisać. Mamy panią premier, która cieszy się bardzo dużym i coraz większym społecznym zaufaniem, mamy rząd, którego notowania utrzymują się na stale wysokim poziomie, autoryzujące ów rząd Prawo i Sprawiedliwość w sondażach osiąga kolejne rekordy i, jak wiele na to wskazuje, w wyborach za dwa lata ma dużą szansę osiągnąć ...

krzysztof-osiejuk
8 grudnia 2017 08:58

83     3272    7

Strona 1 na 2.    Następna 


Komentarze