-

Lista artykułów

Zawór i kipisz

Kolega mój, dużo starszy, wychowywał się z matką i bratem, trochę odeń młodszym. Przez ten niekompletny układ rodzinny jego życie nabierało momentami niespodziewanej dynamiki. Tak dużej, że nawet mi było trudno uwierzyć w historie, które opowiadał. Był chłopcem z wielkiego miasta, a ja ze wsi, a przez to jego gawędy miały dla mnie zawsze nieodparty urok. Wyznał mi kiedyś na przykład, że już w podstawówce narkotyzował się bielinką do prania. Dla mnie, człowieka, którego wiedza o środkach odurzających, kończyła się na butaprenie było to sporym zaskoczeniem. Najciekawsze jednak były zawsze jego opowieści o relacjach z innymi kolegami i z dziewczętami. Te ostatnie pominę, przez wrodzoną skromność, ale chciałem rzec słowo o tych kolegach. Oni go odwiedzali zwykle ...

gabriel-maciejewski
13 września 2018 09:35

102     5661    20

Counter Strike, czyli jeszcze o dewastowaniu emocji

       

        W pierwszej kolejności chciałbym przeprosić wszystkich wypatrujących komentarzy na tematy interesujące dziś nas wszystkich, ale pojawiło się coś, co moim zdaniem wymaga reakcji natychmiastowej. Po drugie, chciałbym poinformować Czytelników, że temat, który poruszyłem zaledwie wczoraj – wbrew choćby i moim przypuszczeniom –  wymaga kontynuacji i w związku z tym trzeba będzie się nam wszystkim uzbroić w cierpliwość i skupić się na sprawach podstawowych. Otóż, dzięki czujności mojej wybitnej córki, dowiedziałem się właśnie, że niejaki Trevor Heitmann, nadzwyczaj popularny youtuber, regularnie oglądany przez niemal milion użytkowników zainteresownych filmi ...

krzysztof-osiejuk
27 sierpnia 2018 10:05

8     1370    9

Tragedia czyni okazję

Pan Bóg pokarał nas mediami, które największą nawet ludzką tragedię potrafią już na poziomie opisu zdarzenia zmienić w nędzną publicystykę. Uruchamiając jednocześnie do działania hordy ludzi do tego stopnia przepełnionych nienawiścią, że już zupełnie niezdolnych do jakiejkolwiek refleksji.

Każdy dzień jest pełen zdarzeń dramatycznych, ludzkiego bólu i śmierci. Każda chwila jest chwilą w której cierpią ludzie. Zdarza się, że śmierć zostaje zauważona przez media i wtedy prawie zawsze mamy do czynienie z wielopoziomowym obłędem. Ostatnia, wciąż opisywana tragedia w Darłówku jest tutaj wymownym przykładem.

Nie ma czegoś takiego jak współodczuwanie bólu i nawet ryzykownie zakładając, że część doniesień medialnych chce wywołać podobny ef ...

Jacek-Jarecki
18 sierpnia 2018 09:20

23     4184    12

O punktach widzenia i punktach siedzenia

Krótki wstęp najpierw. Wczoraj w TVN pokazywali zajścia uliczne w Rumunii, o których polskie media nie informują z zasady. O wiele ważniejsze bowiem są newsy z krajowych seriali, o tym który aktor umarł i jakie miał ulubione powiedzonka. Co się dzieje w kraju tak istotnym dla regionu jak Rumunia nikt nie mówi, prawdopodobnie dlatego, że większość uważa mówienie o Rumunii za jakiś rodzaj dyshonoru. A tam się dzieje sporo i ja mogę się już tylko zastanawiać czy ma to związek z premierem Orbanem czy nie. Nie wszyscy jednak milczą. Oto rzecznik prasowy Komisji Europejskiej powiedział – nie będziemy komentować tego co dzieje się w Rumunii. Czy jakoś podobnie się ów rzecznik wyraził. O czym to świadczy? O tym, że w Rumunii nie ma żadnego, silne ...

gabriel-maciejewski
14 sierpnia 2018 09:03

10     1585    12

Światło nauki i blask mediów

Wczorajsze wspomnienie o historykach badających archiwa watykańskie, było celowym zagraniem, albowiem już zamówiłem w PIW-wie książki Henryka Litwina zatytułowane „Chwała północy”. Zrobiłem to, ponieważ jeden z czytelników podesłał mi fragment tekstu, gdzie stało jak wół, że to Watykan inspirował najazdy tatarskie na Rzeczpospolitą i kozackie na wybrzeża tureckie. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem niesłychanie ciekaw na podstawie jakich dokumentów to zostało stwierdzone i który papież takie informacje przesyłał w poufnej korespondencji. Jestem także ciekaw czy prócz obecności nuncjuszy u dworu, autor zauważył także obecność w Polsce, na Ukrainie i na Siczy innych niż watykańscy „agentów”. Książka ta, to jest n ...

gabriel-maciejewski
10 sierpnia 2018 08:54

29     2485    8

O mediach śliniących się na dźwięk gwizdka

        Dziś piątek, a więc dzień, kiedy ukazuje się kolejne wydanie „Warszawskiej Gazety”, a w nim mój felieton na 444 słowa. Wypadałoby  pewnie poczaekać parę dni, jednak temat jest tak ulotny, że nie wykluczone że już nawet dziś on jest melodią przeszłości, a więc proszę soboie poczytać. Przy okazji zachęcam do kupowania tego tygodnika. Cokolwiek by o nim mówić, on nie jest sponsorowany przez Get Back.       

 

 

Newsem dnia, gdy piszę dla „Warszawskiej” ten tekst, jest przypomnienie przez prawicowy Internet klipu wyborczego sprzed dziewięciu lat, wówczas zaledwie kandydata do Europarlamentu Rafała Trzaskowskiego, gdzie aktor Michał Żebrowski st ...

krzysztof-osiejuk
3 sierpnia 2018 09:24

2     1057    5

Czy Marta Kaczyńska spłonie na stosie?

Starałem się, przez ostatnie lata nawet nie patrzeć w stronę Marty Kaczyńskiej, choć media społecznościowe próbowały mi to dość skutecznie uniemożliwić. Ostatni raz zainteresowałem się Panią Martą, kiedy po zwycięstwie PiS, podziękowała ona blogerom, za pomoc w osiągnięciu tego sukcesu. Wiele się od tamtego czasu zmieniło.

Tak, jak mówię, nie oglądałem tych zdjęć z instagramu, fejsbuka i tweetera, nie interesowało mnie to i nie miałem zamiaru zabierać w tej sprawie głosu. Z kilku powodów. Pierwszy i najważniejszy jest ten, że nie ma w zasadzie żadnej możliwości, by ktokolwiek przemówił do rozsądku osobie, demonstrującej w ten sposób swoje deficyty. Nie mają na to szans najbliżsi, a ludzie, którzy to oglądają z naszej perspektywy mają dwa wyj ...

gabriel-maciejewski
3 sierpnia 2018 09:11

105     6844    15

O co walczy Polska?

Czytając newsy z dni ostatnich, mam wrażenie, że o przetrwanie. Artykuły w sieci i telewizja pokazują bohaterstwo tych strażaków co pojechali do Szwecji i tego świra co zjechał z K2, w taki sposób, jakby od tego zależały decyzje rozbiorowe mocarstw. Jakby od zjazdu z K2 i ugaszenia pożaru zależało, czy Gdańsk będzie polski czy zostanie przyłączony do Niemiec. Ten zaśpiew, ta kokieteria są po prostu nie do wytrzymania. Gorszy jest chyba tylko teleturniej Milionerzy, który wczoraj oglądałem. Oto na tym krzesełku przed Urbańskim zjawił się facet, który zadeklarował, że chce mieć jacht. Na widowni siedziała żona, nieco zdenerwowana, ale raczej pewna, że ten cały Zbyszek, czy Roman sobie poradzi. Przyszło do pytań...o matko...a gość w okularach, z dyskretną br&oa ...

gabriel-maciejewski
25 lipca 2018 09:22

38     2879    13

Szamani kultu cargo organizują orgię

Nie pamiętam dokładnie w jakim filmie, ale chyba w „Przepraszam czy tu biją” był taki moment kiedy pokazali spasionego plantatora jabłek spod Grójca, czy też może hodowcę zwierząt futerkowych, który na swojej posesji organizował orgie z udziałem młodych dziewczyn. A dla podkreślenia nastroju chwili puszczał z płyt jakąś niby arabską czy też hinduską muzykę. Taką wiecie, jaką w Bolku i Lolku wykonywał na fujarce fakir co hipnotyzował węża. Piwowski, co by o nim nie mówić, dobrze wiedział co to jest karykatura, co to są aspiracje, co to jest niezrozumienie intencji, a także jak z połączenia tych wszystkich trzech rzeczy zrobić kilka śmiesznych gagów. Pan Piwowski jednak działał w czasach kiedy świat był jeszcze niemal dziewiczy i różne zagry ...

gabriel-maciejewski
23 lipca 2018 09:04

11     2210    13

Instytut rozwolnienia - o ludziach nie potrafiących obronić swoich charyzmatów

Przez moment oglądałem w telewizji program, w którym występowali panowie Karłowicz i Gawin. To było naprawdę coś niezwykłego, tak niezwykłego, że po pół minuty wyłączyłem telewizor, bo niezwykłość wprost wystawiała rękę z ekranu i prała mnie nią po gębie. Ludzie ci, wyposażeni przez wszystkie możliwe siły w moce i charyzmaty, dokonywali publicznie, na oczach widzów całkowitego tych charyzmatów i mocy unieważnienia. Gadali o filozofii Augusta Comte’a w taki sposób, żeby nikt ze słuchających już nigdy w życiu nie zainteresował się ani Comtem, ani jego pismami. Dlaczego tak postępowali? Prawdopodobnie dlatego, że są całkowicie zdeprawowani i przekonani, iż wystarczy aby pokazali się w telewizji, żeby podpisano ich odpowiednio i już reszta zrobi się ...

gabriel-maciejewski
22 lipca 2018 09:14

12     1511    14

O prawdziwej naturze pojedynków i świętych zasadach handlu

O tym, że Bartosz Węglarczyk to bałwan wiedziałem już dawno. Świadczył na jego niekorzyść przede wszsytkim szybki awans w strukturach gazowni, a także plotki rozsiewane wokół, prawdopodobnie przez niego samego, tyczące się jego romansu z Magdą Ogórek. I oto pan Bartek, bo tak się ów człowiek kiedyś tytułował, rozpoczyna w onecie jakąś kampanię na rzecz wolności, czy też poświęconą odzyskaniu niepodległości. Pisał o tym wczoraj toyah. Nie miałem czasu, żeby doczytać tekst Toyaha do końca, ale wystarczyło mi to co napisał Węglarczyk. Otóż on chce zrobić taką kampanię, gdzie widać, jak dzieci polityków partii rządzącej bawią się w najlepszej zgodzie z dziećmi polityków opozycji. I jeszcze uważa, że to jest świetny pomysł. Cóż to jest w isto ...

gabriel-maciejewski
20 lipca 2018 10:17

22     1737    13

Czy w piłce którą Putin dał Trumpowi był słynny pyton?

      Jak większość z nas wie, telewizja TVN24 ma w swojej drużynie androida o nazwie Anita Werner, ale też, jak się okazuje, a o czym wie już pewnie znacznie mniej osób, pragnąc jak najdokładniej powtórzyć wszystko to, co przez te wszystkie lata grupa ITI zdołała uzyskać, państwowa telewizja postanowiła znaleźć odpowiedź również i na to wyzwanie, i w ten sposób na ekranach naszych telewizorów pokazała się, jako pierwszy korespondent Wiadomości TVP w Stanach Zjednoczonych,  redaktor Zuzanna Falzmann.  Szczerze powidziawszy, kiedy się tu wyzłośliwiam, wcale nie mam pewności, czy mam rację, bo moja młodsza córka na przykład twierdzi, że Falzmann wygląda fantastycznie, i ona w ogóle nie rozumie, o co mi ch ...

krzysztof-osiejuk
17 lipca 2018 09:42

27     1874    7

O różnicy poziomów

Miałem dziś napisać bardzo kontrowersyjny tekst o możliwościach prowadzenia handlu detalicznego w Polsce, ale dam sobie spokój. Na ósmą idę do kościoła, lepiej nie...Napiszę o czymś innym. Rozmawiałem wczoraj z Markiem Budziszem, autorem książki Koniec rosyjskiej Ameryki i rozmowa ta była w przedziwny sposób podobna do rozmowy z Grzegorzem Kucharczykiem, którą dziś umieszczę na www.prawygornyrog.pl Obaj panowie przekonani są, że za mało w Polsce wydaje się i dyskutuje książek o przedmiocie ich zainteresowań. W przypadku Grzegorza Kucharczyka są to Niemcy, w przypadku Marka Budzisza – Rosja. Ja się z nimi obydwoma zgadzam. Tak zwana przestrzeń publiczna w Polsce wypełniona jest najgorszego rodzaju politycznym popem, w którym nie ma miejsca na w z ...

gabriel-maciejewski
7 lipca 2018 07:33

49     2496    11

Okoniem jedziemy, czyli jest gites

      Zacząłbym swój dzisiejszy tekst od słów, że moja dziecięca wręcz miłość do Prezesa ostatecznie mnie zgubiła, gdyby poszło wyłącznie o wywiad, jakiego ten udzielił Katarzynie Gójskiej z „Gazety Polskiej”, bo tam nie ma dosłownie nic, na co warto by było zwrócić uwagę. Przed laty, owszem, gdy nad Polską władzę absolutną sprawowała owa trójmiejska mafia, o której jeszcze w 2011 roku tak ważne i jednocześnie tak niesprawiedliwe zapomniane słowa wypowiedział ich główny ideolog Paweł Śpiewak, mówiąc, że stoimy wprawdzie wobec potężnej fali politycznego terroru, przy którym jednak da się żyć, każde słowo Jarosława Kaczyńskiego chłonąłem z prawdziwym upojeniem. Dziś jednak, mam wrażenie, ż ...

krzysztof-osiejuk
5 lipca 2018 10:12

15     1526    4

Doba przerwy.

Rodo zagraża internetowi.

O co chodzi?

Wikipedia nie działa.

Cierpliwa2
4 lipca 2018 21:38

9     854    2

Marzenia impotentów

Miałem tu dziś wrzucić wstępniak z ukraińskiego numeru SN, ale dam sobie spokój. Wrzucę go jutro. Powiem tylko, że trochę Was oszukałem. To nie Jan Gerhard jest głównym bohaterem tego numeru, ale zamachowiec Mirosław Siczyński. Pogadanka o nim już jest na www.prawygornyrog.pl

Ja za to napiszę dziś po raz kolejny o prawicy i o komunikacji. Parę dni temu jakaś brudna łachudra wlazła na blog toyaha i zaczęła zarzucać mu, że festiwal Unsound nie został zamknięty z jego inicjatywy, ale z innych zupełnie powodów. Dziś zaś z rana na WP przywitały mnie zdjęcia dwóch twarzy i dwa ogłoszenia. Jedno zdjęcie przedstawiało Andrzeja Maraska, doradcę ministra Antoniego, który według WP ma być Aleksandrem Ściosem, a drugie dziennikarza nazwiskiem Rola, któr ...

gabriel-maciejewski
26 czerwca 2018 09:19

7     3729    8

Władza czyli komunikacja

Władza absolutna wyklucza istnienie rynku i wymianę globalną. Władza absolutna tworzy rynek lokalny i, o ile nie została zaplanowana jako herezja, musi zakończyć się rewolucją. Władza absolutna ma kontrolę nad najważniejszymi kanałami dystrybucji – nad informacją. Od tego bowiem kto kontroluje informację i to w dodatku jawną, zależy przy kim jest władza. W XX wieku okazało się, że nie da się utrzymać kontroli nad informacją za pomocą cenzury, ta bowiem jest elementem władzy absolutnej, a ta z kolei tworzy rynek lokalny i zaprzecza istnieniu rynku globalnego. Albo więc rynek globalny i brak cenzury znanej nam z czasów komuny, albo rynki lokalne różniące się poziomem zaawansowania oraz strategiami, a także kulturą i świadomością graczy. Innej alternatywy nie ma. Na ra ...

gabriel-maciejewski
11 czerwca 2018 08:54

25     2898    8

O molestowaniu czyli katowanie na ekranie

Zanim przejdę do molestowania, chciałem ogłosić, że dziś o 10 zaczynam pogadankę w Akademii Wnet. Będę miał ze sobą książki, w tym trzy najostatniejsze egzemplarze książki o wołach i kilka Czyngis Chanów. Niestety nie mam Amosa Komenskiego, bo akurat się skończył.

 

Teraz do rzeczy. Nie wiem czy wszyscy zauważyli, ale przez sieć przemknęła wieść, że znany bardzo telewizyjny szef kuchni, którego nazwiska sobie w tej chwili nie przypomnę popełnił samobójstwo. Był szczęśliwym i pogodnym człowiekiem, związanym węzłem silniejszym niż śmierć z włoską aktorką imieniem Asia. Portale rozpisywały się szeroko o tym, jak to oboje pławili się w szczęściu, jak podróżowali, jak sobie coś tam pichcili i jedli to potem, jaka sława ich otaczała. I nagle buch! Gość ...

gabriel-maciejewski
9 czerwca 2018 08:09

12     2815    8

O sposobach komunikacji stosowanych w polityce

Wczoraj przez trzy godziny nagrywałem z Rafałem pogadankę o książce Okraina Królestwa Polskiego. Mam nadzieję, że wyszło dobrze i obejrzymy to niebawem w dwóch częściach. W pewnym momencie zaczęliśmy rozmawiać o sposobach jakie stosuje się w komunikacji politycznej. Oczywiście chodzi mi o sposoby bezwzględne i brutalne. Nie będę zdradzał o czym mówiliśmy, ale było to niezwykle inspirujące, sami wkrótce zobaczycie.

Zanim przejdziemy do omówienia, na jak najbardziej współczesnych przykładach, sposobów komunikowania się z sojusznikami politycznymi, bo co do tego, że z przeciwnikami się nie komunikujemy, jesteśmy zgodni, chciałem napisać coś o sprawach, które, mimo narzucającej się, swojej oczywistości, nigdy nie są tematem publicy ...

gabriel-maciejewski
8 czerwca 2018 09:05

19     2305    7

O różnych aspektach sukcesu

Motto tego bloga jest trochę oszukane. Przypomnę, że brzmi ono - ...dla sławy, dla zysku czasem...Wszyscy jednak wiemy, że żadnej sławy nie będzie. Na jakiś tam zysk można liczyć, ale zyski osiąga się także handlując przemycanymi papierosami, nie ma się więc czym ekscytować. Nie ma także mowy, byśmy osiągnęli tu jakikolwiek sukces w wymiarach dostępnych zmysłom ludzi do sukcesu dążącym. Przeciwnie, łatwo może się ta nasza działalność zakończyć katastrofą. Po skończeniu każdej kolejnej książki wyglądam ja szczur wędrowny poszukujący czegoś do zjedzenia i w zasadzie powinienem spać przez tydzień, ale nie mogę. No, a jak wiemy każdy ma swoje przyrodzone ograniczenia, które ujawniają się w najmniej spodziewanych momentach. Nie martwmy się jednak na zapas, bo nasza misja sformułowana ...

gabriel-maciejewski
30 maja 2018 09:14

34     2235    12

Gdy uszkodzony płód otrzymuje prawo do życia

      Ponieważ od czasu kiedy już robić tego nie muszę, oglądania stacji TVN24 unikam wręcz systemowo, nie umiem powiedzieć do jakiego stopnia ci państwo grzeją temat okupacyjnego strajku, jaki z podpuszczenia posłanki Scheuring-Wielgus grupa kilku pań zorganizowała ze swoimi dziećmi w jednym z sejmowych korytarzy. Wczoraj jednak trafiłem na informację, że oto w którymś z ostatnich wydań „Szkła Kontaktowego” znana nam skądinąd aktorka, Maja Komorowska, odczytała tekst zatytułowany jako „List matki niepełnosprawnego syna” i pomyślałem sobie, że tam muszą już działać wszystkie tłoki. Patrzę na Komorowską, jak siedzi gdzieś na ławeczce na tle drzew, w ręku trzyma tabliczkę z logo stacji, i drżącym ze wzruszenia głosem ogłasza, że &bd ...

krzysztof-osiejuk
12 maja 2018 09:59

56     2972    7

O wilkach w wilczej skórze

      Korzystajac z owych leniwych dni, jakie nam podarowała mocno w tym roku wydłużona majówka, nie mogłem nie zajrzeć do stacji TVP Info i przy okazji nie zauważyć, że układ sił w owej stacji, do niedawna jeszcze mocno przechylony na stronę połączonych siły „Gazety Polskiej” i „Do Rzeczy”, jakby się lekko przesunął w kierunku tygodnika „Sieci” braci Karnowskich. Nie dość bowiem, że od pewnego czasu nie widać tam ani Doroty Kani, ani Witolda Gadowskiego – swoją drogą chyba jednak ostatecznie wyproszonego przez Karnowskich z towarzystwa – ani Targalskiego, to coraz częściej jako pierwszego eksperta Kurski wynajmuje Michała Karnowskiego. Słuchałem tego Karnowskiego ostatnio parę razy i z zainteresowaniem stw ...

krzysztof-osiejuk
3 maja 2018 10:06

11     1587    4

O tym jak mały Staś Janecki nie poszedł na pochód pierwszomajowy

      O pracowniku, dziś jak najbardziej „naszych”, mediów, Stanisławie Janeckim, miałem okazję tu pisać dosłownie cztery razy, ostatnio w kontekście ujawnionego przez wrogie media tekstu, jaki ów redaktor swego czasu opublikował wspólnie z niejakim Sławomirem Macem na łamach redagowanego przez siebie tygodnika „Wprost” na temat polskich zbrodni wobec Żydów. Dziś już nie mam pewności, czy przy tej i innych okazjach udało mi się zwrócić uwagę na tajemnicę życiorysu Janeckiego, niemniej faktem jest, że gdyby ktokolwiek z nas miałby ochotę dowiedzieć się czegokolwiek o Janeckim sprzed roku 1990, nie znajdzie na ten temat żadnych informacji, poza tą jedną, że urodził się w roku 1955, a w latach 1974-1979 st ...

krzysztof-osiejuk
2 maja 2018 09:39

36     2228    4

Unia krewska i kur...wska

Wczoraj dowiedziałem się, że giełda warszawska ma zamiar wykupić pakiet kontrolny giełdy w Telavivie. To jest moim zdaniem najgrubszy kaliber newsa jaki się w polskich mediach pojawił do czasu tak zwanego obalenia komunizmu. Nawet jeśli okaże się fejkiem. Nikt tak naprawdę bowiem nie wie kto kogo zamierza połknąć i gdzie są ci mityczni Żydzi z pieniędzmi, a gdzie Polacy bez pieniędzy. Ja wczoraj, po usłyszeniu tej wiadomości powiedziałem do słuchawki – no to co? Mamy unię….Mój rozmówca zaś rzekł – była unia krewska, a ta będzie….- kurewska – dokończyłem za niego, a on się roześmiał. Czas pokaże czy się myliliśmy czy mieliśmy rację i która giełda będzie na wierzchu. Nie sądzę jednak, by można było inaczej interpretować te doniesienia. ...

gabriel-maciejewski
7 marca 2018 09:30

25     1735    11

O tym jak prof. Zybertowicz kliknął i ujrzał zło

Poniższy tekst napisałem jeszcze w miniony wtorek, tak by zdążył się ukazać w kolejnym wydaniu „Warszawskiej Gazety”, no a dziś wrzucam go tu w głębokim przekonaniu, że przynajmniej część Czytelników uzna go za na tyle interesujący, by mu poświęcić część tej pięknejmroźnej  niedzieli. Zapraszam.

 

 

 

Minął dziesiąty rok, jak zacząłem prowadzić  blog, który, poza wszystkim, przyniósł kilka bardzo wymiernych efektów. To właśnie głównie przez owe internetowe teksty, kilka lat temu zwrócił na mnie uwagę Piotr Bachurski, proponując współpracę z „Warszawską” i od tego czasu, Bogu dzięki udaje nam się tu tydzień w tydzień spotykać. To dzięki tym tekstom powstała pierwsza moja książka ...

krzysztof-osiejuk
4 marca 2018 09:24

27     1511    7

Strona 1 na 3.    Następna 


Komentarze