-

Lista artykułów

Czy grupa Fratria jest współproducentem filmu "Kler"?

     Wygląda na to, że już niedługo publiczna aktywność Grzegorza Górnego stanie się pierwszym powodem prowadzenia przeze mnie tego bloga, a jego nazwisko będzie najczęściej wymienianym przeze mnie publicznie. Okropny we mnie budzi lęk świadomość tego, co się może stać, jednak nie będąc w stanie postępować wbrew sobie, będę musiał wziąć ten ciężar na klatę, na plecy i na swoją i tak już skołataną od przeróżnych niespodzianek głowę.

      Oto nie umilkły jeszcze echa ataku, jaki wspomniany Górny, bez żadnego wyraźnego powodu, poza oczywistą niechęcią do papieża Franciszka, a co gorsza, w oparciu o oczywiste plotki, przypuścił na tak zwaną „mafię pedofilską” w Kościele Katolickim, oraz przy okazji sam Kości& ...

krzysztof-osiejuk
17 września 2018 10:14

7     1383    7

Co bracia Karnowscy sądzą na temat skuteczności propagandowej Josepha Goebbelsa?

      Mam oczywiście świadomość, że sprawa z jaką tu dziś występuję, jest już dość przejrzała, proszę jednak nie wymagać ode mnie cudów. Jeśli już zdecydowałewm się na przedstawianie jednego tekstu dziennie, naprawdę nie jestem w stanie przewidywać tego, co się okaże hitem miesiąca. A więc uważam, że nie ma nic dziwnego w tym, że dopiero wczoraj trafiłem na tekst red. Marzeny Nykiel, opublikowany w  tygodniku „Sieci” sprzed paru tygodni, w wszczegółach poświęcony zapowiedzi nowego filmu jeszcze niedawno pieszczocha prawicowych mediów, reżysera Smarzowskiego, pod tytułem „Kler”, natomiast generalnie atakom skierowanym przeciwko Kościołowi Powszechnemu pod hasłem „Precz z pedofilią w Kościele”. Już sam ...

krzysztof-osiejuk
14 września 2018 10:23

20     1940    4

Czy naczelny New York Timesa śledzi publicystykę Grzegorza Górnego?

      W ciągu minionego tygodnia zarówno przez Internet, jak i media głównego ścieku, przewaliła się kolejna fala debaty na temat pedofilii w Kościele i roli w owym procederze papieża Franciszka. Ciekawe jest tu nie tyle zaangażowanie w sprawę mediów liberalnych – po których możemy się dziś spodziewać wszystkiego – co ściśle prawicowych akurat, a to z tego względu, że to tam właśnie mogliśmy zauważyć coś na kształt autentycznej schizofrenii, co niemal zawsze jest inspirujące. O co chodzi? O to mianowicie, że nasi lokalni uczeni w Piśmie, gdy chodzi o samą pedofilię stanęli okoniem, dowodząc, że o żadnej pedofilli w Kościele mowy być nie może, problem leży w zgoła innych środowiskach, z Kościołem nie mających nic wsp&oacut ...

krzysztof-osiejuk
3 września 2018 10:31

34     1819    11

Nowa książka w sklepie - Między Altransztadem a Połtawą

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/miedzy-antranszdatem-a-poltawa-stolica-apostolska-wobec-obsady-tronu-polskiego-w-latach-1706-1709/

Zawsze kiedy napiszę, że czegoś brakuje w przestrzeni publiczej, dobrzy ludzie wrzucą masę linków do jakichś niszowych periodyków, gdzie mamy nie czytane przez nikogo artykuły na temat, który omawiałem. Czynią to jak mniemam z dobrej woli, a nie po to, by mi udowodnić, że się mylę. Nic bowiem w moich teoriach teksty te nie zmieniają. Podobnie jak niczego nie zmienia fakt, że Pamiętnik z wojny północnej został wydany przez wydawnictwo DIG 16 lat temu w zasadzie nie istnieje. Dlatego też podtrzymuję swoją tezę z porannego tekstu - za mało pisze się i mówi o wojnie północnej. Stąd właśnie w naszym sklepie powyż ...

gabriel-maciejewski
30 sierpnia 2018 13:44

4     615    8

Czy Polacy znają historię?

Panuje powszechne przekonanie, że tak, że znają, a nie dość, że znają to jeszcze rozumieją. Na wysoki poziom znawstwa wskazywałaby także duża liczba periodyków zawierających treści historyczne. Nie ma praktycznie takiego tygodnika, który by dodatku o historii nie wydawał. Boom na te wydawnictwa rozpoczął się dokładnie wtedy kiedy wybujała blogosfera załatwiła wydawcom darmowe badania rynku, kiedy mogli oni stwierdzić naocznie, że można pisać o czymś innym niż standardy znane z podręczników i to nie będzie strata. Po wielkim sukcesie tych dodatków przyszła pora na filmy, możecie być pewni, że teraz, przez najbliższe 10 lat powstanie tyle ważnych filmów historycznych, że dostaniecie od tego torsji. Już się w zasadzie zaczęło. Mamy filmy o powstaniu wars ...

gabriel-maciejewski
30 sierpnia 2018 09:23

23     2097    15

O oszustach płaczliwych i hardych

Przez pół nocy wyły tu syreny alarmowe i jeździły karetki, nie spałem. Na portalach nie ma śladu p tym wyciu, bo pewnie rzecz była za mała, żeby pobudzić dziennikarzy, nawet lokalnych. Ćmi mnie do tego paszczęka po tych wszystkich dentystach, a więc nie ma mowy, żebym opisywał coś z zakresu spraw, które mi tu wczoraj podesłał mniszysko. Napiszę coś lżejszego i może sam się trochę rozerwę.

Z pewnym zaskoczeniem i niedowierzaniem zacząłem przeglądać wczoraj informacje dotyczące radnego z Bydgoszczy, zwanego dziś Rafałem P, oraz jego żony Karoliny P. Nie, żebym nie wierzył w istnienie takich facetów, albo nie potrafił rozpoznać ich motywacji, planów i pragnień. Co innego mnie zaskoczyło, ale o tym za chwilę. Najpierw streszczę sprawę. Radny P, rzecz jasna z ...

gabriel-maciejewski
11 sierpnia 2018 08:36

20     1914    9

O zajawce filmu "Kler" i nie tylko

Zastosuję tu dzisiaj metodę znaną z szyldów tych specyficznych, rozsianych po całym kraju sklepów – wszystko po 4 zł i nie tylko. Zaczynamy. Całkiem przypadkiem dowiedziałem się dzisiaj, że historycy od dłuższego czasu prowadzą badania nad dyplomacją papieską wobec Polski od XVI do XX wieku. Niestety nie dowiedziałem się co to za uczeni i kto im te badania finansuje. Ponieważ z historią sprawa ma się tak, że uzyskanie dostępu do ważnych archiwów nie jest łatwe, każdy kto taki dostęp uzyska już na starcie traktowany jest niemal jak prorok. Kiedy więc na podstawie odnalezionych lub tylko przedstawionych mu dokumentów nakreśli jakiś obraz wydarzeń, ma on sam i otaczający go ludzie ciężkie bardzo złudzenie, że oto odkrył prawdę. Z dziennikarskiego punktu w ...

gabriel-maciejewski
9 sierpnia 2018 09:57

53     3322    12

O godności ze sznurem na szyi i bez

        Papież Franciszek, mocą daną mu przez Kościół, zdecydował o wprowadzeniu do Katechizmu poprawki zarządzającej bezwzględny zakaz egzekwowania kary śmierci, i tak jak się należało spodziewać, wsród tak zwanych „prawdziwych katolików” podniósł się kolejny już w czasie tego pontyfikatu rwetes. Gdyby ktoś nie wiedział w czym rzecz, chodzi o to, że dotychczasowe zalecenia Kościoła, choć zdecydowanie zachęcały do stopniowej rezygnacji ze stosowania kary głównej, pozostawiały pewną furtkę w postaci tak zwanej „obrony koniecznej”, której społeczeństwa nie mogą zostać pozbawione. I to jest to, czego ci z nas, którzy czują się szczerze związani z nauką Kościoła, a jednocześnie pozos ...

krzysztof-osiejuk
4 sierpnia 2018 09:44

18     1510    3

Żydowskie korzenie islamu

Marie-Thérèse Urvoy urodziła się w Damaszku, jest islamologiem i od 1986 profesorem w Katolickim Instytucie w Tuluzie  (ICT). Pod jej opieką ksiądz Édouard-Marie Gallez, brat Wspólnoty św. Jana, przygotował doktorską rozprawę pt. Le Messie et son Prophète : Aux origines de l'Islam (Mesjasz i jego Prorok: u początków islamu), którą obronił na Uniwersytecie w Strasburgu w 2004. Pomimo, że owa dysertacja, wydana w dwóch tomach pt. De Qumran a Muhammad (tom I: Od Qumran do Mahometa) oraz Du Muhammad des Califes au Muhammad de l’histoire (tom II: Od Mahometa kalifów do Mahometa historycznego), zdobyła duży rozgłos to o jej autorze  ...

boson
7 lipca 2018 09:25

6     848    4

Angielskie buldogi i Gosliciusz

dedykowane betacool'owi - na letnią ochłodę...

 

Teresa Bałuk-Ulewiczowa w swoim artykule nt. Gosliciusza przytacza sporo ciekawych faktów dotyczących "odbioru" jego dzieła w Anglii:

„Nic więc dziwnego, że w czasach przełomowych dla rozwoju stosunków międzynarodowych jego książkę, stanowiącą głos w dyskusji krajowej, a jednocześnie w ogólnoeuropejskim dyskursie politycznym, zauważono w kosmopolitycznym środowisku naukowym ówczesnej Italii i rozprowadzono po Europie, zawożąc także i do odległej Anglii borykającej się wówczas (mimo wielu różnic) z podobnymi problemami ustrojowymi (m.in. sukcesji po ewentualnym wygaśnięciu dynastii). Na przestrzeni następnych co najmniej kilkudziesięciu lat dzi ...

boson
4 lipca 2018 10:10

22     642    5

Francuski Gosliciusz czy polski Monteskiusz?

***

Aby odpowiedzieć na tytułowe pytanie wystarczy przypomnieć czego to uczą nasze kołłątajowskie szkoły – że tzw. trójpodział władzy, czyli fundament nowoczesnego państwa, został rozpropagowany przez wielkiego myśliciela francuskiego, monsieur Charlesa Louis de Secondat, barona de la Brède et de Montesquieu, czyli Monteskiusza.

A nie wspominają, iż na z górą 150 lat przed Monteskiuszem ksiądz Wawrzyniec Goślicki rozróżnił „3 typy władzy: ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Zadaniem władzy ustawodawczej jest wprowadzanie sprawiedliwości między ludźmi i umożliwienie działania sądom. Zadaniem władzy sądowniczej jest wymiar sprawiedliwości (sądownictwo w państwie jest tym, czym jest—jak przedsta ...

boson
3 lipca 2018 13:29

7     331    3

Czy listonosze są chorzy na Polskę albo o pułapce akceptacji

Sukces nigdy nie przychodzi łatwo, podobnie jest z wiedzą i praktyką. Zdobywa się ją mozolnie i w wielkim trudzie, przy stałym w dodatku ryzyku utraty tego co już się osiągnęło. Ja jestem do takich okoliczności przyzwyczajony, ale widzę, że większość czytelników nie. Wykazała to dobitnie dyskusja pod wczorajszym tekstem. Dyskusja, która w ostatniej fazie zbliżyła się do odkrycia wielkiej tajemnicy, ale nie wiedzieć czemu zawróciła spod jej progu. No więc ja ją dziś tu odkryję, całkiem za darmo i bez żadnych dodatkowych gratyfikacji w naturze. Sukces kryje się za kotarą z napisem LĘK PRZED PODEJMOWANIEM DZIAŁAŃ I NARRACJI POWSZECHNIE NIE AKCEPTOWANYCH. Przed płachtą z tym napisem jest inna, stanowiąca pułapkę, bynajmniej nie sprytną, ale bardzo prymitywną, w kt&oacu ...

gabriel-maciejewski
3 lipca 2018 09:56

60     2719    16

Polska w Mogile

- Kaplicy, w bazylice św. Krzyża, wraz z figurą Chrystusa Ukrzyżowanego nie da się opisać - to trzeba samemu przeżyć; niezwykłe są losy tej figury - jej autor jest nieznany, być może z XIII wieku - przetrwała wielki pożar w XV w. - modliła się i modli pod nią "cała Polska", od Kazimierza III po Brata Alberta, i JPII, który był tam już 9 VI 1979, wraz z kard. Ratzingerem (przyszłym nomen omen Benedyktem...), który to już rok później celebrował tam mszę i wygłosił homilię.

- Opat Stefan bierze udział w koronacji króla Władysława I Wielkiego (zw. Łokietkiem) dokonanej po raz pierwszy w historii Polski na Wawelu w roku 1320.

- "Głęboko religijna św. Jadwiga Królowa, wnuczka Elżbiety - siostry Kazimierza Wielkie ...

boson
27 czerwca 2018 10:06

9     864    5

Dzierżyński, Żydzi i Zakład w Laskach

Zofia_Dzierżyńska-Muszkat.jpg „Zofia Julia Dzierżyńska z domu Muszkat (ur. 4 grudnia 1882 w Warszawie, zm. 27 lutego 1968 w Moskwie) – działaczka komunistyczna, nauczycielka, żona Feliksa Dzierżyńskiego. …Jej syn**, dzięki pomocy Janusza Korczaka, w lutym 1912 trafił do prywatnego zakładu dla niemowląt pani Sawickiej. Następnie, na przełomie maja i czerwca tegoż roku, zaopiekował się nim brat Zofii [pomyłka?] Marian Muszkat.”

Ów „brat”, czy raczej krewny Zofii, też miał syna: „Henryk Muszkat pseud. Kazimierz, Grabiński, H. Marabut, Minkowski, Henryk Muszyński (ur. 27 listopada 1898 w Holszanach w powiecie oszmiańskim, zm. 1937 w ZSRR) – działacz KPP i KPZU, sekretarz Centralnej Redakcji KPP, sekretarz górnośląskiego Komitetu Okrę ...

boson
22 czerwca 2018 10:36

12     1008    3

O przygodach pijaków, uwodzicieli i bohaterów narodowych

Znałem bardzo wielu tęgich pijaków i uwodzicieli działających z niezwykłą skutecznością. Ponieważ do obydwu tych aktywności nie nadaję się wcale, albo w niewielkim tylko stopniu, próbowałem – co dla każdego jest mam nadzieję oczywiste - wielu z nich naśladować. To się zawsze kończyło dramatyczną kompromitacją, więc w końcu dałem sobie spokój i już tylko tak siedziałem, gapiąc się bezmyślnie w ścianę. W stanie tym pozostaję właściwie do dziś. Postawy jednak tu wymienione są pewną stałą wyznaczającą standardy atrakcyjności bohaterów literackich. I to jest moim zdaniem prawdziwy dramat. Ciężko jest o tym pisać, bo krytykowanie tęgich pijaków i uwodzicieli z miejsca ściąga na człowieka podejrzenie, że nie nadaje się on do niczego i czepia się tamtyc ...

gabriel-maciejewski
20 czerwca 2018 09:22

28     6801    13

Nawrócenie czy "nawrócenie"?

Jak wszyscy zdążyli zauważyć, nie uczestniczę w toczącej się na SN dyskusji, która dotyczy teologii, encyklik papieża Franciszka i jego postawy. Nie mam zamiaru się tym nakręcać, albowiem wobec zmasowanej krytyki Kościoła, która kierowana jest ze wszystkich niemal stron, dokładanie jeszcze swoich trzech groszy uważam za zbędne. Poza tym kiedy widzę tę ilość komentarzy i osób uczestniczących w dyskusji, wiem, że cel został osiągnięty po raz kolejny – udało się skłonić ludzi do uczestnictwa w evencie zaplanowanym i reżyserowanym. W dodatku w takim, na który nie mają oni najmniejszego wpływu.

Co innego mnie dziś interesuje. Taki mianowicie problem – dlaczego we wstępie do książki Lewisa Henry Morgana zatytułowanej „Liga Ho -de’-no- sa ...

gabriel-maciejewski
18 czerwca 2018 08:31

28     3036    8

Dlaczego nie należy krytykować ministranta

      Wczoraj w pewnym momecie żona moja znalazła gdzieś w Sieci informację, że papież Franciszek, podczas spotkania z czymś co nosi nazwę Forum Włoskich Rodzin, powiedział co następuje:

      „W zeszłym stuleciu cały świat był zgorszony tym, co robili naziści, by doprowadzić do czystości rasy. Dzisiaj robimy to samo, ale w białych rękawiczkach”.

      Całości wystąpienia Papieża nie znamy, natomiast z powiajających się tu i ówdzie informacji, dowiadujemy się, że w swoim wystąpieniu użył on takich słów, jak „moda”, „zwyczaj”, „dzieciobójstwo”, „zabijanie niewinnego”, czy wreszcie „spokojne życie”.

  &n ...

krzysztof-osiejuk
17 czerwca 2018 10:04

77     2219    9

Królewskie szachy

Poczytajmy dalej tego Strzeleckiego:

"Projektowane małżeństwo Zygmunta z Konstancją nie mogło się też wcale spodziewać poparcia kanclerza, a to z wielu przyczyn politycznej a nawet religijnej natury. Zamojski inne od dawna miał plany małżeńskie dla króla, radził mu mianowicie starać się o rękę carówny Teodory, sam nawet w celu tem pewniejszego skojarzenia tego małżeństwa wysłał zaufanego człowieka do Moskwy. Przyświecała w tym wypadku Zamojskiemu znów widocznie myśl pozyskania, a nawet złączenia Moskwy z Polską na wypadek śmierci niepopularnego cara, Borysa Godunowa. Tymczasem król wbrew planom kanclerza starał się o Rakuszankę i to jeszcze rodzoną siostrę pierwszej żony, przez co zacieśniał węzł ...

boson
9 czerwca 2018 17:01

2     457    3

Do czego służą hinduskie sekty?

Uprawiałem kiedyś kilka fałszywych kultów, ale nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia. Lubię na przykład Egona Erwina Kischa, o czym pisałem z pięćdziesiąt razy. „Lolitę” czytałem chyba ze dwadzieścia razy. Moją ulubioną książką była jednak inna zupełnie publikacja. Też o niej już pisałem, ale ponieważ Toyah wrzucił wczoraj ciekawy temat postanowiłem do niej wrócić. Rzecz nazywa się „Imperium duszy” a jej autorem jest Paul Wiliam Roberts, dziś już ociemniały, a być może nieżyjący bitnik, który w latach siedemdziesiątych, a potem dziewięćdziesiątych wybrał się do Indii. Potem opisał obydwie podróże i zestawił je w jednej książce pod tym właśnie, wymienionym wyżej, niezwykle inspirującym tytułem. To jest tak znakomity autor, tak ...

gabriel-maciejewski
24 maja 2018 09:40

32     2326    11

Przeciwko komu zwieramy szeregi?

Mniszysko słusznie zwrócił uwagę na to, że nasze oburzenie na kardynała Nycza z powodu wystawy Beksińskiego w Muzeum Diecezjalnym może być trochę przedwczesne. Kardynał może o tej wystawie nic nie wiedzieć, bo go to z istoty nie ciekawi, a za całą sprawą stoi pewnie dyrektor muzeum. My zaś podnosimy larum i walimy w bębny, jakby nie wiem jaka afera się rozkręcała. Ja oczywiście, mając wzgląd na opinię ojca Wincentego, będę się jednak upierał przy swoim. Nie może być Beksińskiego w Diecezjalnym i już.

Chciałbym jednak dziś zwrócić uwagę na coś innego. Na obecność fałszywych figur w przestrzeni komunikacyjnej. Jedną z nich, być może najważniejszą, jest jedność. Co niedziela modlimy się o zjednoczenie Kościoła, o to byśmy wszyscy byli braćmi i siostrami. Co to oznacza? Ja ...

gabriel-maciejewski
7 maja 2018 07:43

27     3241    8

Czy kardynał Nycz jest jak Sai Baba?

Jeśli nie istnieje komunikacja w przestrzeni publicznej, a symbole i znaki zakorzenione w tej przestrzeni są lekceważone, to znaczy tylko tyle, że jest jakaś inna komunikacja i ona odbywa się gdzie indziej. Poza wzrokiem ludzi niewtajemniczonych. O tym smutnym fakcie poinformował nas kardynał Kazimierz Nycz, wydając zgodę na otwarcie w muzeum diecezjalnym w Warszawie wystawy obrazów Zdzisława Beksińskiego. Kim był Beksiński? Spryciarzem, który z najtańszych, dostępnych materiałów zorganizował sobie produkcję pieniędzy. Kariery na zachodzie nie zrobił, bo do tego trzeba mieć kontakty poważne i znać wpływowych Żydów, ale w Polsce się odnalazł i uznawany był za artystę głębokiego. Uznanie to zyskał w mediach przede wszystkim, nie słyszałem bowiem by gdziekolwie ...

gabriel-maciejewski
6 maja 2018 09:37

69     4861    14

Kaja Mirecka Karsov Jasienica

Tekst umieszczam dopiero teraz bo wymieniałem olej w aucie i trochę to trwało. Miałem go opatrzyć tytułem „Stałe fragmenty gry”, ale pomyślałem, że taki będzie lepszy. Sprawy mają się tak, jeśli ktoś w Polsce, nadludzkim wysiłkiem woli, dorabia się jakiejś pozycji, ma osiągnięcia, za które za życia spotykają go jedynie obelgi i lekceważenie, albo nawet szykany grubszego kalibru, może być pewien, że pod koniec życia, bądź po śmierci zostanie przejęty przez żydokomunę. Jako marka po prostu, znak towarowy. Szczególnie widoczne jest to na rynku treści, na którym działamy. Kolega mi to wczoraj uświadomił (dzięki Kuba). Trzy najbardziej wyraziste przykłady – Nina Karsov i Józef Mackiewicz, Paweł Jasienica i jego kochanka z UB, a teraz Kaja Mireck ...

gabriel-maciejewski
24 kwietnia 2018 11:12

8     2962    11

Papież a Żydzi w Polsce: akcja i reakcja

Połowa XVIII wieku to szczyt propagandowej aktywności "heretyków" w przygotowaniu do wielkiej światowej rozgrywki. To wtedy pojawiają się prorocy i mesjasze, jak Swedenborg czy Frank, a masońskie zastępy zajmują się brutalną walką z Kościołem, w tym przede wszystkim z jezuitami. Benedykt XIV, nazywany „papieżem uczonych”, który rozpoczął posługę w 1740 został entuzjastycznie powitany przez Woltera** i jemu podobnych. Papież miał jednak dobre rozeznanie – w 1751 dzieła Woltera wylądowały na Indeksie, a te Galileusza opuściły go już w 1741… W owym 1751 BXIV ogłosił także dwie ważne encykliki, w tej pierwszej ekskomunikował masonów, a w tej drugiej, A Quo Primum, odniósł się do problemu Żyd&o ...

boson
20 kwietnia 2018 10:56

5     482    2

Netflix, deathflix, Imperatrix, cz. 2, i Katakumby

Zacznę tym razem od rozbioru znaczeniowego słówka „Netflix”. „Net” to oczywiście sieć. Słusznie kojarzy się nam z siecią internetową. Ale co to za zwierzę ten „flix”? Jest takie słówko angielskie „flux”, które oznacza różne rzeczy, m.in. strumień, przepływ, dynamikę, topienie, itp. (http://context.reverso.net/tłumaczenie/angielski-polski/flux)

No ale słusznie zauważycie, mili państwo, że flux to nie to samo, co flix. Skąd więc ten flix. Nie wiem. (Jest 9:15, 20. 04. Deszcznocity zwraca mi uwagę, słusznie rzecz jasna, że flicks oznacza filmy. A więc już wiem skąd wzięły się te flixy. Pozostawiam jednak moją pierwszą błędną interpretację jako wolne skojarzenie.)

Zatem mam skojar ...

Magazynier
19 kwietnia 2018 23:42

19     981    0

Dawno, dawno temu....

W październiku roku 2009 napisałem taki oto tekst. Był to sam początek naszej przygody. Zwykle nie umieszczam raz opublikowanych tekstów ponownie na blogu, zrobiłem to może z pięć razy przez te dziewięć lat, ale dziś będzie inaczej. Po pierwsze jadę do Michała nagrywać pogadankę i nie mam czasu na napisanie nowego kawałka. Po drugie trwa sprzedaż i promocja książki „Hohenzollernowie” Grzegorza Kucharczyka, której mam już tylko dwa pudełka, a materiał ten zawiera informacje o ważnym przedstawicielu tej rodziny. Po trzecie, ze względu na udział w opisanej aferze osób duchownych, dziś już bym pewnie tak płytko i humorystycznie tego tematu nie potraktował, mamy za sobą przecież dziewięć lat ciężkich doświadczeń poznawczych.

Tekst ten napisałem korzystaj ...

gabriel-maciejewski
19 kwietnia 2018 07:12

2     1376    6

Strona 1 na 3.    Następna 


Komentarze