-

Lista artykułów

O wojnie propagandowej - ciąg dalszy

Jak wiecie mam taką metodę, że szukam podobieństw, nawet powierzchownych. Niektóre z nich znamionują bowiem podobieństwo głębsze, systemowe. W filmie Grzegorza Brauna o Lutrze przedstawiony jest mechanizm propagandowy, żywy i ważny także w kolejnych epokach. Oto Lukas Cranach, mistrz nad mistrze, zajął się na czyjeś polecenie produkcją drzeworytów odbijanych potem w tysiącach egzemplarzy, a przedstawiających ohydę Kościoła Katolickiego i papiestwa. Cranach był człowiekiem poważnym, jednym z najbogatszych w Wittenberdze. Trudno przypuścić, by brakowało mu pieniędzy, wynajęto go, ponieważ był najlepszy i jego nazwisko wiele znaczyło. Wykonywał mniej więcej tę samą robotę co Rops w końcu XIX wieku, tyle, że był lepiej opłacany i bardziej wpływowy. Czy skuteczniejszy? Nie wie ...

gabriel-maciejewski
23 listopada 2017 06:44

5     810    7

O wojnie propagandowej i sposobach jej prowadzenia

Wczoraj wreszcie dotarł do mnie film Grzegorza Brauna o Lutrze. Obejrzałem go i mam w związku z tym trochę przemyśleń, które tu zaraz zaprezentuję. Zacznę od tego, że jest to film znakomity. Ma wszystkie znamiona profesjonalnej, a nawet artystycznej roboty. Montaż jest perfekcyjny, animacje świetne, muzyka znakomita. W ogóle cały dźwięk jest świetnie zrobiony. Od razu widać, że kiedy Grzegorz Braun robi to co chce, a nie to co mu każą lub proponują, rzecz wychodzi jak spod igły. To jest najlepszy film Brauna, ma największą moc i niesie najważniejsze przesłanie. Film jest drogi, zawiera mnóstwo ujęć z powietrza, panoram, widoków, dziwnych ujęć. Zaproszeni eksperci są bardzo dobrze dobrani. Można im co nieco zarzucić i ja zaraz do tego przejdę, ale w por&oacut ...

gabriel-maciejewski
22 listopada 2017 10:03

15     2506    11

Sprawa Henryka T., czyli po premierze filmu Grzegorza Brauna...

Byłam wczoraj w wypełnionym po brzegi krakowskim kinie Kijów (ogromna sala na 800 miejsc), na premierze najnowszego filmu Grzegorza Brauna o Lutrze. Nie bedę spoilerować i opowiadać szczegółowo treści, ale kilkoma uwagami się podzielę.

Po pierwsze, wbrew dziwnemu doborowi scen do trailera, film nie kładzie nacisku na casus Lutra jako fuehrera. To jest tylko krótka, końcowa i nie najważniejsza wypowiedź prof. Kucharczyka.

Po drugie: Braun mówi Coryllusem, czyli stawia pytanie: kto stał za projektem Luter, kto go przygotował oraz cui bono, czyli komu on się przysłużył (wśród licznych nazwisk, oprócz braci Hohenzollern, czy Jakuba Fugera, pada też imię Henryka VIII  oraz Sulejmana Wspaniałego). Ale o Filipie Geyerze nie wspomina. Natomi ...

jolanta-gancarz
14 listopada 2017 12:46

15     1694    14

Strona 1 na 1.


Komentarze