-

Lista artykułów

Utworzony Autor Temat Treść Tagi Odświeżenia
Zawiera:

Starość radość i nie radosć

      Miałem plan, by konsekwentnie dociagnąć do końca tygodnia, publikując fragmenty moich książek, by w ten sposób zachęcać do ich kupowania, chodzą mi wciąż jednak po głowie pewne nierozwiązane myśli, więc może zrobię dziś przerwę i o czymś opowiem.

      Otóż w związku z ciężkimi kłopotami ze zdrowiem mojego teścia, od kilku tygodni mam niemal codzienny kontakt ze służbą zdrowia i to wreszcie w wymiarze, jak sądzę, kompletnym. A to oznacza, że chyba po raz pierwszy w życiu zaczynam mieć pojęcie, jak ów system działa nie na poziomie, który każdy z nas w mniejszym lub większym stopniu poznaje regularnie przy okazji wizyt w miejscowej przychodni, gdzie mamy do czynienia z ludźmi gnuśnymi, głupimi, zdemora ...


krzysztof-osiejuk
18 sierpnia 2017 10:13

13     652    4

O zmianie porządków i pułapce na wielkich

Rozmawiałem wczoraj z Jackiem, co zawsze jest bardzo inspirujące i on mi powiedział coś takiego: są kluczowe momenty w dziejach, kiedy całe narody wpadają w pułapkę nie rozumiejąc, że właśnie zmienia się porządek globalny. Pułapka jest tak perfidna, że katastrofa następuje wiele dziesiątków lat po jej zastosowaniu, a początkowo widzimy tylko sukces. Ja omówię teraz dwa takie przypadki, które podał mi Jacek i dodam swój komentarz, myślę, że ważny. Także ze względu na tekst wczorajszy i dyskusję pod nim.

Oto moment odzyskiwania przez Polskę niepodległości i moment podpisania traktatu ryskiego. Okoliczności w jakich się to odbywało znamy wszyscy choćby z opisu Mieczysława Jałowieckiego. Józef Piłsudski, i nie kłammy tutaj, że chodziło o jakichś endek& ...


gabriel-maciejewski
18 sierpnia 2017 09:44

16     1524    8

Linki, lineczki, a także kilka poważnych lin.

"Im bardziej zajadły spór publiczny oglądacie tym większa pewność, że jest on w najgłębszej istocie fikcyjny. Wrogiem zaś i obiektem ataku spierających się stron jesteście Wy sami, a nie oni dla siebie nawzajem. Im silniej ktoś nawołuje do triumfu ostatecznego nad ideologicznym wrogiem tym cięższym jest prowokatorem. Albowiem nie może być żadnego triumfu tu na Ziemi i Wy dobrze o tym wiecie - Coryllus"

Fotka z 2014 roku z balu filantropów polskich. (http://grandhotelkielce.pl/en/polityka/)

 

1. Z cyklu opętanie artystyczne.

https://www.tysol.pl/a10243-Grzegorz-J-Kaluza-Nie-jestescie-nasza-elita%21

https://twitter.com/MichalZasucha/status/893976601947504640

https://twitter.com/roman_paliwoda/status/896339078475591680

https://twitter.com/ ...


onyx
18 sierpnia 2017 00:35

7     595    0

Punk's dead

Zauważyliśmy pewnie wszyscy, że tydzień, który nam powoli mija, na tym blogu realizuje się głównie w postaci tekstów pochodzących z moich książek. Czemu tak? Otóż rzecz polega na tym, że interes wydawnictwa, ale też, w ostatecznym rozrachunku, naszej dalszej tu aktywności, wymaga zdecydowanego zintensyfikowania sprzedaży. A zatem, postanowiłem się w tym tygodniu skupić przede wszystkim na zachęcaniu do kupowania wspomnianych książek. Mieliśmy więc już kolejny fragment z „Marek, dolarów, bananów”, mieliśmy bardzo ciekawy rozdział z „39 wypraw”, dziś więc kolej na „Podwójny nokaut”, a konkretnie rozdział o punk rocku. Zachęcam, uczciwie, jak zawsze.         

...
krzysztof-osiejuk
17 sierpnia 2017 10:10

5     546    2

Ksiądz profesor Tadeusz Guz czyli apoteoza Lutra

Na początek trochę wiejskiej filozofii pomieszanej z kokieterią, nie subtelną bynajmniej. Oto czasem mam wrażenie, a wierzę, że nie jestem w tym odosobniony, że składam się z dwóch istot. Jedna to ta, którą widać i która za wszelką cenę stara się racjonalizować wszelkie docierające do niej strumienie informacji, a także pozostawać w zgodzie w zasadami i powszechnie obowiązującymi umowami. Druga zaś, troszkę inna, mniejsza, ale bardziej ruchliwa siedzi w środku tej pierwszej i często podważa jej decyzje, albo je blokuje. To jest tak silne, że bywa iż mówię sobie, że muszę, powinienem zrobić coś, a potem się okazuje, że tego nie robię. Nawet jeśli się zaprę rękami i nogami, ten drugi potrafi wypuścić z palców takie haki, które się powbijają w tę ...


gabriel-maciejewski
17 sierpnia 2017 09:45

34     1883    10

Moja rodzinna klęska 1920

Mój Dziadek, Ewaryst Fedorowicz (po nim mam imię) urodził się w Kamieńcu Podolskim 26 października 1896 r.
Tu chodził do rosyjskiej szkoły (innych nie było) i na tajne polskie komplety.

Został zabrany z Kamieńca, tuż po zrobieniu matury w szkole handlowej do carskiego wojska na 1 wojnę światową, potem Legiony Dowbora-Muśnickiego i ”jaworczycy” -  słynny oddział kawalerii rotmistrza a później majora Feliksa Jaworskiego (też Podolaka).

Jaworskiego Dziadek znał jeszcze z Kamieńca, a później spotkali się w carskiej armii. Kiedy Jaworski zaczął w ogniu ogarniającej zachodnie gubernie imperium bolszewickiej anarchii organizować oddział polskiej jazdy ochotniczej, wielu chłopaków z kresów (z tych prawdziwych – nie tych z okrojon ...


ewaryst-fedorowicz
16 sierpnia 2017 12:58

14     1526    7

Apel!

Kochani. Dzisiaj to nie tyle nowa notka, co apel o pomoc. Dla mieszkańców Lotynia, wsi straszliwie zniszczonej podczas ostatniej nawałnicy, którzy mimo tego byli pierwszymi na miejscu tragedii w Suszku i wspaniale pomagali harcerzom ewakuować dzieci, a potem cały obóz. Teraz harcerze z ZHR, chcąc się odwdzięczyć, pracują tam przy usuwaniu szkód.

Ponieważ nawałnica zniszczyła w okolicy sieć energetyczną, mieszkańcy są bez prądu i zapowiada się, że ta sytuacja potrwa nawet kilkanaście dni. A oprócz domów mieszkalnych są tam duże obory dla mlecznych krów, mleczarnia i przetwórnia. Potrzebne są więc duże agregaty pradotwórcze. Jeśli ktoś dysponuje takim sprzętem, albo może przekazać informację właściwym ludziom (może służbom ...


jolanta-gancarz
16 sierpnia 2017 10:54

5     611    2

Hinduja, czyli dzieci Bollywoodu

       Parokrotnie już tu o tym wspominałem, ale ponieważ za każdym razem wiekszość z nas uparcie traktowała owe deklaracje jako żart, lub, co gorsza, prowokację, powtórzę to raz jeszcze: ja od wielu już lat nie dość że książek nie czytam, to wręcz ich nie biorę do ręki. Powtarzam więc to i niezmiennie zapewniam, że to nie jest ani prowokacja, ani żart, lecz czysta prawda: od wielu, wielu już lat, książek nie czytam, a jeśli nagle zapragnę jakichś ekstra wzruszeń, to puszczam sobie jakąś starą piosenkę, ewentualnie idę z moim synem do kina.

       Czemu tak? Otóż odpowiedź, wbrew pozorom, jest bardzo prosta. Moim zdaniem – i jak najbardziej biorę pod uwagę taką możliwość, że jest to wynik mojej coraz ba ...


krzysztof-osiejuk
16 sierpnia 2017 09:20

0     513    5

Wychowanie patriotyczne czyli pojedynek prowokatorów

Po raz pierwszy od wielu tygodni zajrzałem wczoraj na salon24 i znalazłem tam dowód na nieistnienie ewolucji. Chodzi mi o ewolucję poglądów rzecz jasna, a dowód znajdował się, co każdy łatwo może stwierdzić w tekście Wojciecha Sumlińskiego. Ten zaś dotyczył postaw patriotycznych, które przeciwstawiał postawom niepatriotycznym. Reprezentantem tych pierwszych był sam autor oraz żołnierze broniący Warszawy w 1920 roku, a także żołnierze z września i powstańcy warszawscy. Drugą opcję reprezentowali Donald Tusk, dla którego polskość to nienormalność, a także Adam Michnik. Przeczytałem ten tekst nieuważnie, bo ja w ogóle nie mam serca do Sumlińskiego i jego tak zwanej twórczości, ale istotę udało mi się chyba zrozumieć. Myślę, że nie muszę Wam ...


gabriel-maciejewski
16 sierpnia 2017 09:19

8     1128    4

Hala Parkowa, czyli po co małym chłopcom damska toaleta

No i znów nie będzie nowej notki. Raz, że przyszło mi się kolejny już raz udzielać rodzinnie – chyba będę musiał wkrótce coś napisac o służbie zdrowia – i nie bardzo mam czas, a dwa, że, jak to już ładnie przedstawił niedawno Coryllus, priorytetem dziś jest nie tyle blog, co sprzedaż książek, a więc, przedstawiam kolejny rozdział moich wspomnień i zachęcam do ich kupowania. Tam nie ma ani seksu, ani rzygania, ani nawet jednej porządnej katastrofy lotniczej. No, może tylko paru biednych wariatów, ale tak właśnie miało być.          

 

 

      Dopiero stosunkowo niedawno dowiedziałem się, że Katowice to jedno z najbardziej zielonych miast w Polsce. Trochę oczywi ...


krzysztof-osiejuk
15 sierpnia 2017 10:04

4     660    4

Niebiańskie centrum dowodzenia 2 (tytuł roboczy)

Korytarz był tak wąski, że przesiąknięty siarką oddech Azraela unicestwiał łażące po jego ścianach karaluchy. Za każdym zakrętem widać było jak z ziemi podnoszą się błękitne ogniki metanu i szybują do góry, by zastygnąć na chwilę pod belkowanym stropem i zgasnąć. Nie było słychać echa kroków, a tylko głuche człapanie, tak jakby Azrael szedł na spotkanie w gumofilcach, a nie tak po prostu, postukując kopytami o kamienie. W końcu gdzieś z głębi korytarza dało się słyszeć stłumione głosy i dojrzeć intensywny, prawie pomarańczowy blask. Jeszcze tylko kilkanaście kroków i Azrael wkroczył wprost do okrągłej wysklepionej jaskini, w której płonął wielki kominek wypełniony żarzącymi się kawałami antracytu z najgłębszych pokładów. Pod ścianami rozstawione były ...


gabriel-maciejewski
15 sierpnia 2017 10:01

110     2230    10

Prawo do powrotu. Premiera powieści, czyli krew i dynamit

Już sam pomysł, żeby napisać tekst o własnej książce, która właśnie ukazuje się na wspaniałym, pełnym autorów i dzieł najwyższej próby rynku polskiej powieści, czyni mnie w oczach większości potencjalnych czytelników, człowiekiem niegodnym. Nawet fakt, że w poniższym tekście nie znajdziecie słowa zachęty, by nabyć moje dzieło, w żaden sposób mnie nie usprawiedliwia. Autora nie tłumaczy dosłownie nic, ponieważ z założenia jest namolny i podstępny. Jeśli otacza go aura reklamy i przyjaznego środowiska medialnego, wtedy czytelnik, w razie poczucia klęski w kontakcie z dziełem, ma na kogo zwalić winę za rozpowszechnianie bredni, a autor chodzi sobie na swobodzie, niczym ta niewinna lelija. Ja na taką pobłażliwość liczyć nie mogę. W najlepszym wypadku zost ...


Jacek-Jarecki
15 sierpnia 2017 04:55

23     2789    3

Niezwykły świadek historii i doskonalenia własności ziemi: Ks. Wacława Blizińskiego Wspomnienia z mego życia i pracy

 

Kilka miesięcy temu Klinika Języka Lucyny i Gabriela Maciejewskich oddała w nasze ręce niezwykle cenną książkę: Wspomnienia z mego życia i pracy Ks. Wacława Blizińskiego, nadto zaopatrzoną w bardzo ważną przedmowę Sługi Bożego Kard. Wyszyńskiego. Nadto kupując tę książkę dokładamy się do pięknego dzieła, jakim jest remont kościoła i plebanii w Liskowie, gdzie obecnie proboszczem jest Ks. Andrzej Klimek, równocześnie redaktor naczelny znakomitego kwartalnika Okno wiary. Albowiem, jak napisał wczoraj (13. 08. 2017) wydawca Wspomnień Ks. Blizińskiego, pan Gabriel Maciejewski, wszystko, co jego wydawnictwo uzyska ze sprzedaży owej wyjątkowej książki, „po odliczeniu podatków rzecz jasna, zostanie przekazane na remont kościoła i plebanii w Liskowie” ( ...


Magazynier
14 sierpnia 2017 17:45

25     532    5

Utracone kościoły i kaplice w dzisiejszej dyecezyi chełmińskiej - kościół św. Wawrzyńca w Toruniu.

Utracone kościoły i kaplice w dzisiejszej dyecezyi chełmińskiej podług urzędowych akt kościelnych opisał ks. (Jakub) Fankidejski, licencyat św. teologii, wikariusz tumski i profesor przy Collegium Marianum w Pelplinie. Pelplin 1880.

 

Krótkie strat zestawienie.

Ogólna suma wszystkich utraconych kościołów wynosi, jako się już na wstępie wyraziło, 339: z tych przypada na dawniejszą diecezją chełmińską 148 kościołów, na pomorski archidiakonat 132, a na kamieński 59. Co się tyczy dekanatów, rzecz jasna do zrozumienia, że najwięcej strat poniosły te, które od dawna są zniemczone i zlutrzone. I tak pomezański dekanat utracił wszystkich kościołów (o ile teraz jeszcze wiemy, bo zapewne było tam więcej) 61, po tym zaraz gdański 48 k ...


rotmeister
14 sierpnia 2017 14:36

0     172    5

Model. Ujęcie popularne. Wersja dla zaawansowanych

Klęska szeroko pojętej prawicy w trwającym na polu kultury starciu wydaje się oczywista. Choć mecz trwa, wynik zero do pięciu, nie pozostawia złudzeń i ma znaczący wpływ, na toczący się obok mecz informacyjno – propagandowy. Dzieje się tak, ponieważ nie zakwestionowano samego Modelu, stawiającego na piedestale instytucje i ludzi, w mierze zgoła nieproporcjonalnej do ich wartości.

Nie zakwestionowano, ponieważ to bardzo intratny piedestał i wydało się niektórym, że stosunkowo łatwo będzie zepchnąć bezproduktywne złogi w niwecz, samemu zajmując ich miejsce. Była to myśl dziecinna i szkodliwa. Model, bowiem został stworzony razem ze wzrostem znaczenia kultury popularnej, razem z budową systemów promujących kulturę wyższą wśród ludu, a z tego jasno wynika, że ...


Jacek-Jarecki
14 sierpnia 2017 12:10

23     1600    5

Czy Dobra Zmiana zna pojęcie wstydu?

      Gdyby ktoś mi jeszcze parę tygodni temu powiedział, że Dominik Tarczyński, prominentny poseł Prawa i Sprawiedliwości, zostanie po raz kolejny bohaterem którejś z tych notek – nie uwierzyłbym. Dlaczego? Dlatego, że dotychczasowe doświadczenia, jakie przyszło mi mieć z tym dziwnym człowiekiem, wydawały się wyczerpywać wszelkie możliwości inspiracji i istniała obawa, że każde kolejne słowo na jego temat doprowadzi do jeszcze większego nieszczęścia, niż samo pojawienie się jego nazwiska.

      W czym rzecz? Otóż można odnieść wrażenie, że cała dotychczasowa publiczna działalność posła Dominika Tarczyńskiego, jeśli nawet w jakimś stopniu powodowana była pragnieniem zwiększenia popularności władzy Prawa i Sprawied ...


krzysztof-osiejuk
14 sierpnia 2017 10:07

6     788    4

O mądrościach branych od małpy

Miał być dzisiaj odcinek powieści, ale będzie później. Dziś o mądrościach. Opowiadałem tę anegdotę już kilka razy, ale jeszcze powtórzę. W VIII księdze przygód Tytusa, Romka i A’tomka, tej, w której bohaterowie przenoszą się w przeszłość za pomocą aparaciku skonstruowanego przez prof. T. Alenta, jest taka oto scena. Tytus został uwięziony w krzyżackim zamku, a chłopcy uciekli w przyszłość. Potem wracają, a Tytus nadal siedzi w lochu, jest już siwy i pomarszczony, bo minęło wiele lat. Codziennie zagląda do niego miejscowy astrolog, który doradza wielkiemu mistrzowi. I ten astrolog, widzimy to wyraźnie na obrazku, wychodząc pewnego dnia z lochu od Tytusa mówi – jeżeli kiedyś odkryją, że swoje mądrości biorę od małpy, jestem zgubiony. ...


gabriel-maciejewski
14 sierpnia 2017 09:52

67     1642    7

Gabriel Maciejewski (Coryllus) in crudo X - Józef Montwiłł a Jałowiecki, Woyniłłowicz, Korwin-Milewski

To nagranie miało być zamieszczone trochę wcześniej ale nieoczekiwane wydarzenie opóźniło jego publikację.

To jest widok z okna w miejscowości w której spędzam urlop:

https://drive.google.com/file/d/0B4XxwigotgWraDZrZi03NFNDVTg/view?usp=sharing

Gabriel Maciejewski (Coryllus) in crudo X - Józef Montwiłł a Jałowiecki, Woyniłłowicz, Korwin-Milewski:

https://www.youtube.com/watch?v=12mr_vRh9bU

 


raven59
14 sierpnia 2017 01:52

4     395    3

Owoc niechciany

makulektura.pl

 

Niedzielne cudka z Beta-ogródka

 

Owoc niechciany.