-

Popularne wpisy

Miasteczko Christchurch i epoka heian

Rozmowy z moim kolegą Kubą są zawsze bardzo pouczające. Wczoraj opowiadał mi o epoce heian, która charakteryzowała się tym, że prawie przez cały czas jej trwania panował w Japonii pokój. To jest niezwykłe jeśli zważyć, jak owa epoka opisywana jest w tekstach popularnych, choćby w wiki. Oto instytucje państwowe ulegają rozkładowi, podatki nie wpływają do skarbu, chłopi dobrowolnie przyłączają swoje działki do wielkich latyfundiów, żeby mieć udziały tych przedsiębiorstwach, władza centrala słabnie, mnożą się klasztory, które stają się największymi właścicielami ziemi w kraju i wszędzie panuje pokój. Kapujecie? Pokój. Jutro napiszę o tym coś szerzej, bo dziś chcę poruszyć kwestie inne. Na razie jeszcze kilka słów o epoce heian. To była klas ...

gabriel-maciejewski
16 marca 2019 09:19

89     4800    23

Czy Robert Biedroń pójdzie na pogrzeb Jerzego Kalibabki?

Jak doniosły wczoraj media zmarł Jerzy Julian Kalibabka znany też jako „Tulipan”, człowiek, który nie trafił w swój czas i przez co życie jego było nieszczęśliwe, a także naznaczone piętnem dziewięcioletniej aż odsiadki. Jerzy Julian miał tylko 62 lata, co może niektórych dziwić, bo wcale na tyle nie wyglądał. Myślę, że wyglądał nawet lepiej niż ja, młodszy odeń o całe 12 lat. Na co umarł media nie podały, ale przypuszczać należy, że pewnie z powodu zbyt intensywnego trybu życia, który prowadził w zasadzie od zawsze. Kim był Jerzy Julian, wszyscy mniej więcej wiedzą, ale warto może przypomnieć. Był to oszust matrymonialny i złodziej o legendarnej skuteczności. Tę zaś zawdzięczał swojemu niezwykle bezpośredniemu stosunkowi do kobiet, który ...

gabriel-maciejewski
15 marca 2019 10:05

92     3838    12

W całej Polsce tylko my?

Dawno temu bardzo lubiłem patos i szalenie podobała mi się scena z filmu „Hubal” kiedy major Dobrzański, gromadząc swoich żołnierzy w lesie, wznosi do góry szablę i mówi – w całej Polsce tylko my.

Wczoraj dowiedziałem się, że likwidacja politycznej blogosfery jest w zasadzie przesądzona. Salon24 rozesłał do swoich użytkowników maile z informacją, by zabrali opublikowane tam teksty, bo zostaną one usunięte. Sama platforma się zwija. Podobnie zwija się platforma blogerska gazowni oraz inne tego rodzaju projekty. Wygląda więc na to, że w całej Polsce zostaniemy rzeczywiście tylko my. Czy to dobrze? Myślę, że tak. Oto bowiem na naszych oczach pycha cybernetyków zostaje ukarane, a oni sami muszą odejść z podkulonymi ogonami, krzywdząc rzecz j ...

gabriel-maciejewski
13 marca 2019 09:26

63     3615    23

Pojęcie rozdroża jako klucz do rozpadu społeczeństw. Zarządzanie ziemią i zarządzanie wojną

Zacznę od powierzchownego opisu epoki heian, o której wspomniałem wczoraj. Niektórym może ona jawić się jako triumf pozastrukturalnych instytucji półtajnych, opartych o silnie rozrodzony ród Taira, który zdominował dwór cesarski czyniąc z jego urzędników kukły, a z samego cesarza dekorację. W rzeczywistości (chyba) było inaczej. Sugestia moja jest taka – cały japoński porządek oparty był na wzorach chińskich i po wielu latach funkcjonowania został odrzucony w serii gwałtownych procesów, albowiem nie pasował do niczego co się w Japonii znajdowało. Nie pasował do krajobrazu, który – mniemam – jest najsilniejszym czynnikiem kształtującym charakter i duszę Japończyków. Nie pasował do formuły uprawy ziem ...

gabriel-maciejewski
17 marca 2019 09:21

26     2408    19

Duet Trzaskowski & Rabiej, Karta LGBT + a choroby weneryczne gejów w UE.

Temat Karty LGBT + dla Warszawy oraz innych miast postępowych po rytualnych protestach rządu i organizacji katolickich „zszedł z wokandy” i panowie Trzaskowski & Rabiej – robią swoje a media grzeją temat pana Broniarza, który bez jakiegokolwiek ryzyka dla swoich dochodów „trzęsie gruszą” czyli szkolnictwem Ojczyzny naszej.

 

A tymczasem warto się chwilę zatrzymać nad niektórymi stronami życia społeczności LGBT, które są bardzo precyzyjnie opisane przez urzędy Unii Europejskiej zajmujące się zdrowiem obywateli UE i współpracujące z nimi agendy jak np. Robert Koch Institute w Berlinie czy analogiczne urzędy od zdrowia w USA.

 

Suche liczby opisujące ostatnie lata „na odcinku chorób prz ...

pink-panther
18 marca 2019 19:31

74     2237    15

O sprawach nader poważnych

Wszystko jest kwestią estetyki. A skoro tak, najważniejsza walka na rynku propagandy dotyczyć musi kryteriów oceny. Te powinny być rozdzielone pomiędzy grupy aspirujące i zbuntowane, z których każda ustawiona jest w opozycji do tradycji. Przy czym przez słowo tradycja rozumiemy zawsze tradycję katolicką. Tak naprawdę walka o to jakie będą kryteria oceny zjawisk zwanych sztuką i kulturą jest walką o dusze i prowadzona jest niezwykle serio. Punktem zaś najważniejszym w tych zmaganiach jest przekonanie odbiorcy, że gówno to piernik. To jest ten Łuk Kurski zmagań dobra ze złem. Przez całe stulecia zło po prostu proponowało odbiorcy inną, ciekawszą, bardziej dynamiczną estetykę. Nadeszły jednak czasy nowoczesne, a z nimi reforma szkolnictwa w duchu oświecenia i ktoś dos ...

gabriel-maciejewski
14 marca 2019 09:28

34     2207    21

Broniarz je kokot czyli nieadekwatność opisu

Sprawdzałem wczoraj co japońska wiki ma do powiedzenia na temat epoki heian. Oczywiście nie czytam po japońsku, więc kliknąłem opcję tłumaczenia i pojawił się natychmiast tekst polski, o dziwo znacznie bardziej zrozumiały niż tłumaczenia angielskie. Uderzyły mnie tym tekście już pierwsze słowa, brzmiały tak – pokój służalczość wobec silniejszych. To jest moim zdaniem dziwne i demaskatorskie, jeśli oczywiście będziemy traktować serio automatyczne tłumaczenia. Musimy to jednak czynić, bo mamy inne opisy tej epoki i widać z nich wyraźnie, że epoka heian nie cieszyła się szczególną estymą kronikarzy, klęska zaś rodu Taira uznana została przez późniejszych dziejopisów za właściwe i należyte ułożenie się spraw w cesarstwie. Coś takiego jak krytyka opis&oacut ...

gabriel-maciejewski
18 marca 2019 09:27

36     2168    14

Per fumum - przez dym

 

Zniknęły że sprzedaży moje perfumy. Nie mogąc na razie niczego dobrać, zaczęłam cofać się pamięcią do dawnych zapachów i związanych z nimi przygód. 

A przy okazji wróciłam też do wysłuchanego parę lat temu w Bibliotece Głównej AGH wykładu o perfumach właśnie. Udało mi się nawet odnaleźć ślad owego wydarzenia w necie. 

Od urodzenia mając ogród pełen roślin rozmaitych chętnie spędzałam czas po prostu na wąchaniu ich :)

Natomiast na pewno z celowo stworzoną kompozycją zapachową zetknęłam się w kościele. Jak my wszyscy, przy chrzcie. Z kadzidłem po prostu. Nikt z nas raczej nie pamięta własnego chrztu, ale to musiał być ten pierwszy zapach. 

Zawsze zresztą podczas niedzielnej mszy, łacińskiej przecież czyli mało zrozum ...

Maryla-Sztajer
16 marca 2019 15:13

108     1718    12

Drugi wywiad z konferencji w Baranowie - dr hab. Katarzyna Kostrzewa

Zrobiłem krótki wywiad z Kasią Kostrzewą, bo ledwo już stałem, bardzo przepraszam. Ci, którzy byli na jej wykładzie wiedzą, że był ważny i potrzebny. Jak będzie trzeba zaprosimy Katarzynę jeszcze kiedyś na jakąś konferencję. 

 

https://prawygornyrog.pl/tv/2019/03/gabriel-maciejewski-i-dr-hab-katarzyna-kostrzewa-katastrofa-smolenska-a-prawo-miedzynarodowe/

 

Przypominam, że do jutra trwa promocja na następujące tytuły: Przez jasne wrota, Życiorsy własny przestępcy, Pająki, specjalny, protestancki numer nawigatora. Jutro z rana ceny tych pozycji wracają do poprzedniego stanu

gabriel-maciejewski
17 marca 2019 15:31

35     1497    9

Grosza nie zarobią, a cnotę i tak stracą

Gdybym się spięła, to może napisałabym tekst w stylu Coryllusa, o doktrynie, hierarchiach, strategiach, grupach interesu etc. Ale, że nie mam siły na spinę, napiszę coś z perspektywy szarego człowieka. Czyli prosto, raczej prostolinijnie.

Jest ta cecha charakterystyczna w Polakach, przenoszona jak bakteria przez "elity", które w 45 roku przyjechały tu w walonkach. "Elity", które, jak w 1940 wpadły do Lwowa, to - jak opisuje Wanda Ossowska - przez pierwsze dwa dni nic nie kradli, bo musieli najpierw ogarnąć o co chodzi w cywilizowanym świecie i do czego służą sztućce i papier toaletowy. Chodzi mi o wieczne zakompleksienie. O to stale towarzyszące  takim Mellerom, Mołkom, Jolom Pieńkowskim i innym  Prokopom poczucie niższości wobec kolorowyc ...

bozenan
13 marca 2019 20:10

30     1485    11
Najnowsze wpisy

Bankierska sekta i my

boson
19 marca 2019 16:09

2    190    2

Efekt Coriolisa, albo odchylenie wektorowe

valser
19 marca 2019 12:36

9    836    9

Tajemnice szpiegostwa angielskiego - fragment

gabriel-maciejewski
19 marca 2019 08:13

24    1380    8

Pojedynek gigantów

ewa-rembikowska
18 marca 2019 23:49

28    909    11

Berlin, Hamburg i kalwiniści

boson
18 marca 2019 22:24

2    244    2

Jeszcze słów parę o Baranowie Sandomierskim

tepaz
18 marca 2019 21:31

5    498    10

Wariat na swobodzie

Pioter
18 marca 2019 20:47

8    557    7

Pościg za wyciekającym DZIECKIEM

Maryla-Sztajer
18 marca 2019 12:24

30    1051    5

Broniarz je kokot czyli nieadekwatność opisu

gabriel-maciejewski
18 marca 2019 09:27

36    2168    14

Hugenocki agent nr 1, czy jednak nr 2?

boson
18 marca 2019 06:23

3    326    2

Małe zwycięstwa

przemsa
17 marca 2019 12:19

21    1223    13

Patologie okresu lęgowego

Greenwatcher
17 marca 2019 10:59

7    946    14

Los Polski i ten Izaak z Haarlemu

boson
17 marca 2019 09:19

7    487    6

Długie oraz burzliwe dzieje „Planety X”

stanislaw-orda
16 marca 2019 21:34

10    756    5

Wybory do jaczejki zwanej parlamentem europejskim

gorylisko
16 marca 2019 17:49

18    984    1

Per fumum - przez dym

Maryla-Sztajer
16 marca 2019 15:13

108    1718    12

Jak wykuwała się ruska stal…

boson
16 marca 2019 14:35

3    458    3

Miasteczko Christchurch i epoka heian

gabriel-maciejewski
16 marca 2019 09:19

89    4800    23
Komentarze