-

Smiley face

Uwiarygodnienie Grzegorza Brauna

Miałem pisać dzisiejszy tekst w innym nastroju, ale nagle zrobiło mi się wesoło i pomyślałem, że nie ma co dramatyzować. Lepiej sobie trochę pożartować. Jak pewnie już wszyscy wiedzą Grzegorz Braun został zaproszony przez Monikę Jaruzelską do programu „Towarzyszka panienka”. Zaproszenie przyjął i po sieci latają zapowiedzi tego odcinka. Nie wiem kiedy zostanie wyemitowany sam program, ale to chyba nie ma znaczenia. Ja wczoraj dostałem aż dwie wiadomości z linkiem do tej zapowiedzi i obejrzałem sobie fragmenty tej rozmowy. To jest naprawdę niezwykłe. Głównie przez fakt, że zarówno Monika Jaruzelska jak i Grzegorz Braun stoją przed niezwykłą próbą – muszą się utrzymać w polityce. Nie będzie łatwo, albowiem stare komunistyczne gangi, połączone z Wios ...

gabriel-maciejewski
15 stycznia 2020 09:51

241     6329    29

Niewidzialna ręka kontra krzykliwa hucpa

Aura była tajemnicza. Nikt nie znał jego twarzy. Na ekranie widać było tylko ciemną sylwetkę. Ciepły głos mówił: „Czołem niewidzialni”. Potem pokazywał się cień ręki i z ekranu płynęła opowieść o anonimowych, młodych dobroczyńcach i ich uczynkach. Szedł meldunek za meldunkiem.

Uwaga, uwaga! Niewidzialna ręka numer 14592 naprawiła płot chorej staruszce.

Uwaga! Uwag! Niewidzialna ręka numer 10580 usunęła śnieg sprzed domu rencisty.

Uwaga! Uwaga! Niewidzialna ręka numer 9250 przynosi ze studni wodę samotnej osobie ze złamaną ręką.

 

Niewidzialni działali jak Zorro, pomagali w tajemnicy potrzebującym, a na miejscu zostawiali swój znak- kartkę z odciśniętą w atramencie ręką ze swoim numerem i prośbą, by osoba, której udzielono pomocy, od ...

ewa-rembikowska
12 stycznia 2020 10:18

171     4111    17

Czy Jezus Chrystus był głupi?

Jak wiecie piszę sobie te teksty o anarchistycznym i antypisowskim zabarwieniu i mam swoich krytyków. Ja mam wrażenie że to co piszę jest najnaturalniejsze na świecie. A moi krytycy ... no mają swój pogląd na ten temat. No i przyszło mi do głowy wziąć ich krytykę na serio i zastosować wobec metod użytych przez Jezusa Chrystusa. Wygląda na to że był głupi i można na ten temat napisać cały elaborat ale ja może skupię się tylko na paru kwestiach.

 

Pierwsza głupota Chrystusa

Czyli dlaczego nie zwrócił się On do jakiejś instytucji rządowej ze swoim programem? Przecież był Sanherdyn no i Piłat. Cóż to było dla niego przedstawić im swój program i przekonać do nowej religii? Miałby odrazu organizację na start. Więcej! Poparcie państwa. Urzęd&oa ...

smieciu
14 stycznia 2020 01:39

144     3266    3

Skala albo po co są muzea?

Z samego rana przeczytałem informację, że NYT opublikował artykuł o grabieży dzieł sztuki w czasie II wojny światowej. Chodzi o to, że grabili naziści, bo nie Niemcy przecież, a Polska była bardzo poszkodowana, bo szacuje się iż zaginęło ponad pół miliona cennych przedmiotów, które przed wojną były w polskich muzeach. To jest jednak nic, w porównaniu z grzechem jakiego dopuściła się sama Polska, domagając się uznania jej roszczeń. Oto okazało się, że w Gdańsku, w miejscowym muzeum znajduje się osiem obrazów, które zostały przez nazistów wywiezione z Holandii i trafiły po wojnie do Polski. No i muzeum nie zamierza ich oddać. Wniosek – sami kradną, a domagają się, by uznano ich za poszkodowanych. Autorka artykułu sugeruje też, że w p ...

gabriel-maciejewski
14 stycznia 2020 09:33

83     3050    22

Być czy mieć czyli między wiedzą a własnością

Czasem zastanawiam się, jak tu opisać inaczej kant postawiony kiedyś przez Mistewicza w tygodniku Na Przełaj, czyli alternatywę być i mieć. Mogę się tym nie zajmować, bo jest mnóstwo ciekawszych rzeczy, ale wracam do tego, albowiem cep ten bywa w użyciu również i dzisiaj. Korzystają z tego manipulatorzy lewicowi głównie, nie opisując jednak tego słowami prostymi, ale pogłębiając ten problem na tyle, na ile się da. No to idźmy tym tropem. Cóż to jest – być czy mieć? To jest wybór między wiedzą a własnością. I pan Mistewicz jasno opowiedział się po stronię być, kiedy był jeszcze młodzieńcem. Uczynił to bez zrozumienia powagi problemu, dla jaj jedynie, żeby zmanipulować dużą grupę młodzieży, która w takie szwindle wierzyła. Problem być rozwi ...

gabriel-maciejewski
13 stycznia 2020 09:18

57     2964    23

Dlaczego nowy kandydat na premiera Rosji jest tak bardzo jest podobny do polskiego ministra finansów?

W polityce rządzi zasada podwórkowa – jak ktoś traci wpływy w grupie, usiłuje za wszelką cenę robić wokół siebie dużo szumu, żeby pokazać, że wcale ich nie traci. Im większy szum, tym mniejsze możliwości odzyskania wpływów. Im większy szum, tym większe demaskacje i faux pas, które ujawniają kwestie do ujawnienia się nie nadające. I tak monsieur Putą, najpierw domagał się rewizji historii przed swoim wylotem do Izraela. To zaś może oznaczać tylko jedno – on tam leci po instrukcje, które nie będą podane w formie laurki i sympatycznej pogadanki, ale reprymendy, albo wręcz totalnego, pardon, wkurwienia. Żeby ten swój stres jakoś załagodzić i samemu poczuć się lepiej monsieur Putą musiał kopnąć kogoś, kogo uważa za chłopca do bicia. I ko ...

gabriel-maciejewski
16 stycznia 2020 09:27

40     2863    23

Autoironia

Ponieważ dziś startuje po raz kolejny projekt Owsiaka, wczoraj omawialiśmy nowy polski serial, a z kolei w najbliższy piątek, na Powązkach Wojskowych, odbędzie się pogrzeb Krzysztofa Leskiego, chciałem dziś zadać takie pytanie – czy ludzi mainstreamu stać na autoironię? Odpowiedź nasuwa się sama, ale warto opisać tu dzisiaj w jakich sytuacjach ten brak autoironii manifestuje się najbardziej.

W blokach reklamowych pojawiają się także spoty różnych fundacji i tam widzimy, jak osobnicy pokroju Michała Szpaka, istoty nie posiadającej ani zdolności wokalnych, ani aktorskich, ani polotu, ani inteligencji, przytulają do siebie dysfunkcyjne dzieci. To samo czynią inni niedorobieńcy zmagający się z problemem – jak tu udać Denisa Russosa, kiedy się nie ma ani takiego zarost ...

gabriel-maciejewski
12 stycznia 2020 09:10

60     2761    16

Czy Szkoła nawigatorów jest lepsza niż portal Red tube?

Do czego służą politycy? Według mojej oceny do uszczęśliwiania obywateli. Po ostatnim expose premiera byłem trochę zdziwiony jego szczegółowością, a szczególnie kwestiami dotyczącymi ruchu drogowego oraz bezwzględną przewagą, jaką rząd obdarzył pieszych. Nie wiem czy piesi wyczuli to podskórnie, czy mają jakąś zbiorową intuicję, ale mam wrażenie, że od momentu wygłoszenia tego expose jest ich na jezdniach trzy razy więcej, a jakby tego było mało, nie zwracają uwagi absolutnie na nic. Jest przejście dla pieszych czy go nie ma, kto by się tym przejmował, przecież pieszy ma zawsze rację. Nie ma co prawda odblasków i lezie poboczem w szarej jesionce ćmiąc papierosa, przez co robi wrażenie nieziemskiej jakiejś zjawy, ale to nie jest ważne. Kierowca musi na niego ...

gabriel-maciejewski
17 stycznia 2020 10:05

35     1966    21

Kłopoty z Batorym

Przeglądałem londyńskie Wiadomości i trafiłem na recenzję książki „Czy królobójstwo?” Hermana Zdzisława Scheuringa. Zanim jednak ją przeczytałem zapoznałem się z korespondencją między żoną autora książki, Zofią Scheuring, a recenzentem Fryderykiem Goldschlagiem.
Wydało mi się to wszystko ciekawe, więc wklejam. Proponuję na początek zapoznać się z krótkim biogramem Fryderyka Goldschlaga. Niestety, nie dowiemy się z niego, skąd u tego lekarza tyle uprzedzeń. Nie mógł się ich nabawić w czasie wojny, bo przed jej wybuchem wyjechał szczęśliwie do Australii a po wojnie postanowił osiedlić się w Londynie.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Fryderyk_Goldschlag



    FRYDERYK GOLDSCHLAG — KŁOPOTY Z BATO ...

umami
13 stycznia 2020 19:10

58     1940    11

Potyczki Hipolita Korwin-Milewskiego w walce o niepodległą Polskę...

...oraz ciekawsze opinie na różne tematy.

Walka ta była prowadzona piórem i to dobrym piórem. Poniżej wybrane fragmenty z książki „Hipolit Korwin Milewski. Wspomnienia.” Miałem trudności ze zrozumieniem tego co pisał Pan Hipolit, bo pisał czasami niezrozumiale, a poza tym trudne to były czasy. Nie brakowało „ciekawych” wydarzeń. Sytuacja była skomplikowana, a do tego komplikowała się w czasie przebiegu działań wojennych jak i po ich zakończeniu. Wiele jego spostrzeżeń nie straciło na aktualności do dziś. Na końcu notki znajduje się spis treści tej notki.

Warto wziąć pod uwagę czytając wspomnienia, to co napisał Wojciech Zaleski w swojej książce „1000 lat naszej wspólnoty”, że:

Poznać przeszłość to nie znaczy p ...

Andrzej-z-Gdanska
14 stycznia 2020 09:19

112     1838    13

Miasta, meczety, minarety. Pogadanka

gabriel-maciejewski
18 stycznia 2020 17:58

0    34    0

Certyfikat na opowiadanie komunałów

gabriel-maciejewski
18 stycznia 2020 09:14

31    1596    13

Niewierzący + Chrześcijanin = …

ArGut
17 stycznia 2020 18:53

9    810    2

Pod twoją obronę ...

Pioter
17 stycznia 2020 18:13

8    777    8

O prostym sposobie na podniecanie się

bozenan
17 stycznia 2020 16:05

15    966    5

Co się wydarzyło w Moskwie? Interpretacja polityczna.

MarekBudzisz
17 stycznia 2020 16:03

5    993    9

Krajobraz z ptasią pułapką

Greenwatcher
17 stycznia 2020 15:32

17    748    12

Wyprzedaż resztek część pierwsza

gabriel-maciejewski
17 stycznia 2020 14:02

2    888    7

Czy Monika Jaruzelska lubi ludzi?

Marcin-K
17 stycznia 2020 09:17

47    1420    7

Batory w oczach Londynu

umami
16 stycznia 2020 19:57

7    667    4

Maria de Buenos Aires. ..TANGO..

Maryla-Sztajer
16 stycznia 2020 16:07

2    374    3

Jak to Szymon H eucharystię świętą przyjmował.

beczka
16 stycznia 2020 11:24

2    1024    5

Mądry Niemiec po szkodzie?

Margot
15 stycznia 2020 22:28

14    1436    12

Pogadanka o pewnej lekturze

gabriel-maciejewski
15 stycznia 2020 15:09

7    1152    6

DajZnaciomizm

damian-wielgosik
15 stycznia 2020 14:23

27    1343    18

Dwa Sztandary --- kilka luźnych uwag laika

Maryla-Sztajer
15 stycznia 2020 12:22

28    767    5

Trochę o chronologii i periodyzacji - wstęp

Stalagmit
15 stycznia 2020 12:16

49    1166    13

Batalia o Batorego Na Antenie

umami
15 stycznia 2020 11:49

18    831    8

Uwiarygodnienie Grzegorza Brauna

gabriel-maciejewski
15 stycznia 2020 09:51

241    6329    29