-

Popularne wpisy

O niezależności, żydach i pedałach

We wczorajszej dyskusji na jednym i drugim blogu pojawiły się wątki, które wprawiły mnie w nieliche zdumienie. Oto jeden i drugi komentator zaczął się ode mnie domagać, bym wyraził wprost czy należy popierać Konfederację czy nie. Napisałem, że nie. Mam bowiem całkowitą i pełną świadomość tego, że formacja ta rozleci się zaraz po wyborach, bez względu na ich wynik. Napisałem, że nie należy, albowiem ludzie z aspirujących i nie mających za dużych szans partii, muszą szukać poparcia zewnętrznego i kierować uwagę wyborców na tematy, które dają stuprocentową pewność głosowania pod wpływem emocji. Tak, jak nam to cierpliwie tłumaczył Sławomir Mentzen. I tak uwaga wyborców popierających Konfederację kierowana jest ku przeniewierstwom żydowskim i skandalom obyczajow ...

gabriel-maciejewski
16 maja 2019 08:40

80     4232    21

O bezradności wobec chamstwa i obłędu

Paraliż komunikacyjny struktur przeciwnika jest celem i drogą jednocześnie ku władzy nad nim i jego zasobami. Zamiast paraliż możemy użyć słowa chaos i też będzie dobrze. Chodzi o to, by przeciwnik nie wiedział co ma mówić i obawiał się, że emitowane przezeń komunikaty pogrzebią jego długofalową strategię. Metoda ta została właśnie zastosowana na naszych oczach wobec Kościoła, ale jakoś nikt dziś nie cytuje Sun Tsy, do czego notorycznie dochodziło, w czasie kiedy PiS przegrywał wybory. Każdy, wliczając w to ostatnich bałwanów, uważał za swój obowiązek popisać się jakimś cytatem z tego myśliciela. To jest ciekawe, albowiem samo w sobie stanowi element wojny ideologiczno-komunikacyjnej. Podstawiamy „do wierzenia” jakiś mem, postać lub publikację, obudowuj ...

gabriel-maciejewski
18 maja 2019 09:01

98     3350    22

Między jąkałą a faflunem

Nie wiem, jak mi wyjdzie ten tekst, bo przez cały dzień w domu będą pracować hydraulicy, no ale próbujmy. Chciałem pociągnąć dziś jeszcze wczorajszy wątek komunikacji i paradoksów z nią związanych, które wczoraj nazwałem didaskaliami Pana Boga. Jak wiadomo, przez prawie trzydzieści lat, królem politycznej komunikacji w Polsce był redaktor naczelny gazowni Adam Michnik. Powiem wprost – jąkała był królem komunikacji. Potem jego królowanie zostało przesunięte na lewo, a na prawej stronie pojawił się inny król – dotknięty giełkotem Janusz Mikke. Ja tu nie chcę z nikogo szydzić, tylko chcę Wam uświadomić, że to są wszystko znaki, które daje nam Pan Bóg. Ludzie w Polsce komunikują się za pośrednictwem jąkały albo fafl ...

gabriel-maciejewski
15 maja 2019 10:31

58     3164    23

Liczne dowody na istnienie rzeczywistości alternatywnych

Jak widać po coraz intensywniejszej publicystyce pojawiającej się w naszym portalu, środowisko, ku mojemu zaskoczeniu, zaczyna się delikatnie dzielić. Języczkiem u wagi tego podziału, nie są ani Żydzi, ani pederaści, ani podatki czy też stosunek do Unii Europejskiej. Granicę tę wyznacza emocjonalny stosunek do Grzegorza Brauna. To jest dla mnie oczywiste i jasne od samego początku. Grzegorz Braun, poprzez swoją aktywną działalność publicystyczną i artystyczną, która nieopatrznie zamieniła się w akcję quasi polityczną stał się kimś w rodzaju ikony św. Mikołaja w kościele prawosławnym. To znaczy jest Pan Bóg i on jest ważny, rzecz jasna, ale tak naprawdę najważniejszy jest św. Mikołaj i jego liczne wizerunki. Ja nie będę się dziś odnosił do postawy Grzegorza Brauna i jego z ...

gabriel-maciejewski
17 maja 2019 10:31

55     3048    16

O państwie katolickim

Pani Maryli z podziękowaniem za inspirację.

W obliczu panującego obecnie wielkiego niezrozumienia, co składa się na państwo katolickie, godzi się przypomnieć podstawowe elementy doktryny w formie maksymalnie skondensowanej, która przemawiała do naszych przodków. Bardzo dobrze można moim zdaniem rzecz przedstawić za pomocą Ołtarza Gandawskiego, zwanego również Adoracją Baranka Bożego, namalowanego przez braci Huberta i Jana van Eycków w latach dwudziestych i trzydziestych piętnastego wieku.

W centralnej górnej części poliptyku tablicowego znajduje się obraz Pana Jezusa Chrystusa, który dysponuje władzą nad wszystkimi rzeczami widzialnymi i niewidzialnymi. On udziela stworzeniom cząstki władzy na zasadzie delegacji do wykonani ...

krzysztof-laskowski
18 maja 2019 15:02

165     2712    14

Sekielski, czyli narodowy interes

Filmu Sekielskiego nie oglądałem i nie mam zamiaru oglądać, tak samo jak nie oglądałem „Kleru”. W swoim życiu naoglądałem się wystarczająco dużo patologii, czasami nawet biorąc w tym udział, że już nie muszę się gnojem od Sekielskiego zalewać.

Ten film to pułapka odwetu. Dwa dni po wyemitowaniu tego goovna naczelni dobrozmianowcy chcą po trzydzieści lat więzienia dla pedofili. Nie zająkną się się przy tym o wprowadzeniu do kodeksu karnego kary śmierci jeśli np. jakaś pedofilska akcja zakończy się zadaniem ofierze śmierci ze szczególnym okrucieństwem. Nie wspomnę już o patologicznej organizacji systemu sprawiedliwości w Polsce, bo tu wojna idzie o życie, i o "wolne sądy", to jest to czego czerwona ekipa nie odpuści.

Żeby sprawę pedofilskiej patologii p ...

valser
15 maja 2019 11:57

65     2690    13

Gabrielowi - zamiast długiego komentarza - coś o sukcesie i żydach.

Miałem niedaleko domu, na t. zw. Podgórzu, około 1½ morgi gruntu, z czego większa część położona była na stoku wzgórza, trudna do uprawy i mało urodzajna, bo wierzch i spód stanowiła zwięzła glina. Zaraz od początku mego gospodarowania przemyśliwałem nad teym, jak by ten grunt najkorzystniej zużytkować. Kopiąc doły, przekonywałem się, że glina jest na 3 m. głęboko, – więc powziąłem myśl założenia cegielni. Liczyłem na zbyt cegły w Tarnobrzegu i w okolicy, gdyż na miejscu była tylko cegielnia dworska, w której wyrabiano cegłę na własny użytek. Ludzie zawodowi: strycharze, których rady przy sposobności zasięgałem, upewniali mię, że glina dobra, i cegielnia się opłaci. Zrobiłem próbę – wypaliłem w rozkopanej górze około 2 ...

jolanta-gancarz
14 maja 2019 12:34

66     2552    31

O didaskaliach pisanych przez Pana Boga

Na marginesie konferencji w Kalsku, która odbyła się w sobotę, trochę żartem, a trochę nie, chciałbym dziś napisać kilka słów o komunikacji. Nie wiem czy Wy też to zauważyliście, ale komunikacja nie daje się w zasadzie nigdy dokładnie zaplanować. To znaczy jeśli mamy imprezę, gdzie kilka osób wygłasza jakieś komunikaty zawsze wydarzy się coś nieprzewidzianego, co stworzy nowe, zaskakujące konteksty, często humorystyczne i wywróci do góry nogami całą intencję, jaka przyświecała organizatorom. To są takie didaskalia, które dopisuje Pan Bóg do ludzkich realizacji. I ja dzisiaj postaram się omówić kilka z nich. Oto niedawno odniosłem się do wystąpienia Sławomira Mentzena, który w słowach prostych i klarownych wyłożył nam jak po ...

gabriel-maciejewski
14 maja 2019 09:59

35     2502    16

O fałszowaniu rzeczywistości dla marnego zarobku

Czy Donald Tusk rozumie, że jeśli nie poprze czynem oskarżeń o to, iż PiS chce wyprowadzić Polskę z Europy to przegra? Czy rozumie, że jeśli czynem nie udowodni, że prezes Kaczyński ma te same cechy co imamowie, to przegra? Oczywiście, że nie rozumie, ponieważ wszystkie ostatnie wypowiedzi pana Donalda służą temu jedynie, by osłodzić nadchodzącą klęskę. Nie tylko jednak, one służą także temu, by utrwalić w głowach wyborców pewne kłamstwa, które już są tam pozasychane, ale trochę zaczęły się łuszczyć i odpadać. Donald postanowił więc pociągnąć je nową politurą. To nie byłoby groźne, gdyby nie wpisywało się w europejski trend promocji kłamstwa, które ma pociągnąć za sobą zmianę systemu wyznawanych wartości. Całe szczęście, i to jest prawda z gatunku podstawowych, nie ...

gabriel-maciejewski
19 maja 2019 10:05

31     2459    20

O afirmacji lęków, jej konsekwencjach i wynikającej z nich odpowiedzialności

Szanowni Państwo, przyznam, że nie mogę już słuchać o ustawie 447 i o żydach, którzy – jeśli tylko PiS wygra wybory przyjdą tu by zagrabić nasze mienie. Nie mogę tego słuchać spokojnie albowiem wypowiadają się w tej kwestii ludzie, którzy przeważnie niczego nie mają, a ich lęk jest lękiem o cudze dobro. Nie ma bowiem już od dłuższego czasu czegoś takiego jak majątek wspólny, a na pewno nie w takich wymiarach, jak to było za komuny. Każdy zresztą dobrze wie, że dobro za komuny, nie było wspólne. Struktura rynku dzisiaj dopuszcza rozmaite przekręty własnościowe, o których pojęcia nie mamy i mieć nie będziemy. Toczy się to bowiem nad naszymi głowami. Pamiętam jaki lament rozpoczął się po podpisaniu przez Pawlaka umowy z Gazpromem, mówiło się ...

gabriel-maciejewski
20 maja 2019 09:47

69     1909    12
Najnowsze wpisy

Robert Winnicki - niepokorna ofiara kaczyzmu

Marcin-K
20 maja 2019 10:53

20    752    3

Wielka nadzieja byłych

Jacek-Jarecki
19 maja 2019 10:12

7    1778    10

Obejrzałam finał Eurowizji 2019

bozenan
19 maja 2019 09:12

24    1289    6

O państwie katolickim

krzysztof-laskowski
18 maja 2019 15:02

165    2712    14

Odwrócony Kissinger.

MarekBudzisz
18 maja 2019 13:35

6    801    7

Pogadanka o pedofilii i polityce

gabriel-maciejewski
18 maja 2019 13:32

5    857    10

Nieudana rewolucja w XIV wieku

boson
18 maja 2019 10:25

1    422    2

O bezradności wobec chamstwa i obłędu

gabriel-maciejewski
18 maja 2019 09:01

98    3350    22

Literacka wyprawa polarna

Pioter
17 maja 2019 20:18

11    474    3

Czerwony Romeo czyli jak Anglikanie Żydów nawracali

bolek
17 maja 2019 16:00

2    662    4

Wytresowani ludzie

Jacek-Jarecki
17 maja 2019 10:22

19    1182    14

Nie przyznawajcie racji diabłu

cbrengland
17 maja 2019 07:50

46    1462    3

Pełnowartościowy jubilat

stanislaw-orda
17 maja 2019 07:22

7    676    7

Żydowscy agenci krakowskiego Gestapo.

rotmeister
16 maja 2019 22:14

3    877    7

O niezależności, żydach i pedałach

gabriel-maciejewski
16 maja 2019 08:40

80    4232    21

Polska Kronika Filmowa nr 9 27 lutego 1991

MarekBielany
15 maja 2019 22:35

11    1018    3

Syn czarownicy

Pioter
15 maja 2019 19:50

1    629    8
Komentarze