-

Popularne wpisy

Komunikacja czyli wojna

Nie każda komunikacja jest wojną, ale każda wojna jest komunikacją. Tak myślę. Każdy akt agresji jest komunikatem, który próbuje na trwałe zmienić w umysłach milionowych rzesz sposób myślenia o świecie i o sobie samych. Dlatego wojna nigdy nie zaczyna się nagle, zawsze jest przygotowywana, często przez lata, poprzez komunikaty propagandowe. Przeważnie rozciągające się na szerokiej bardzo skali. Od prymitywnych zagrywek medialnych, po uczone rozprawy naukowe i ogłaszane wielkimi dzieła sztuki. Każda owocująca masową produkcją aktywność ośrodków propagandowych zapowiada wojnę. Jaka ona będzie, tego nikt na etapie przygotowania propagandowego nie wie. Może być różna, może być masową likwidacją dużych grup, może być jak uszczknięcie kilku pączków n ...

gabriel-maciejewski
18 czerwca 2019 09:00

127     5387    18

O konsumpcji treści idiotycznych czyli dlaczego ruch LGBT nie głosuje na PiS?

Mnie nieustająco dziwi dlaczego ludzie stojący pod szyldem LGBT nie głosują na PiS albowiem, jak ktoś chce powiedzieć o PiS coś naprawdę okropnego, mówi, że Kaczyński to stary pedryl, a Krystyna Pawłowicz stara lesba. Myślę, że mówią tak nawet najbardziej proeuropejsko zorientowani geje i powieka im przy wygłaszaniu tych herezji nie zadrga. Przy czym podobne inwektywy skierowane do nich spotkałby się zaraz z reakcją więcej niż histeryczną i byłby szeroko omawiane w mediach jako katolskie i typowo polsko-narodowe zwierstwo. Ja nie mam na ten fenomen innego wytłumaczenia, jak takie, że ludzie ci darzą siebie samych i siebie nawzajem głęboką pogardą. Ponieważ do tego jeszcze tkwią w silnie zhierarchizowanej strukturze, która rządzi się nieznanymi prawami, podobnymi do ...

gabriel-maciejewski
21 czerwca 2019 09:00

91     3862    20

Rozwój miast

Pojęcie „rozwój miast” ma swoją wagę i legendę. Polska według podręczników historii upadła, bo miasta się nie rozwinęły, a szlachta umieściła w tych niedorozwiniętych miastach jurydyki. W jurydykach zaś parchów żydowskich, co robili konkurencję uczciwym, niemieckim kupcom. O czym możemy, rzecz jasna, poczytać w dwutomowym dziele Ignacego Shipera „Dzieje handlu żydowskiego na ziemiach polskich”.

Jak widzimy, autorzy piszący z łezką w oku o zaprzepaszczonej szansie jaką był brak „rozwoju miast”, to nie tylko durnie, ale jeszcze antysemici. Mają oni swoich naśladowców, a są nimi prezydenci dużych polskich miast, w większości położonych na zachodzie kraju, którym się zdawało, że po wygranych przez KE wyborach zostaną ...

gabriel-maciejewski
20 czerwca 2019 08:47

58     2860    16

Konrad Wallenrod, goła baba i Zawisza Czarny

Do dewastowania emocji i ich stymulowania służą figury wyjęte z kontekstu. Nie wiem jeszcze czy ta formuła działa zawsze, ale ponieważ wczoraj był taki dzień, że sam siebie chciałem zawieźć na SOR, zamiast robić coś pożytecznego oglądałem seriale i od czasu do czasu wychodziłem w ustronne miejsce gdzie w głowie mej rodziły się podobne do powyższej tezy.

Seriale były te co zwykle, ale wczoraj dokonałem pewnego odkrycia, przełączając na czas reklam kanał z M6 na TVN7. Oto w serialach o policjantach wszystko jest sterylne, nowoczesne, a aktorzy są jak dzieci w zespole Arka Noego zilustrowanym przez parodystyczną piosenkę kabaretu Ani Mru Mru – żeby było śmiesznie, ale estetycznie, wszystkie dzieci muszą trochę różnić się fizycznie...I tak jest w filmach. Porucznik, jest ru ...

gabriel-maciejewski
19 czerwca 2019 10:01

44     2630    8

Kreowanie i zarządzanie ortodoksją

Teza jest taka – ruchy ortodoksyjne tworzone są po to, by wynieść wojnę i konflikt w ogóle (jakikolwiek) poza strefę w której kumulowany jest kapitał. Tak to wygląda w skali makro. Kiedy bomba albo samolot spada w miejscu, gdzie kapitał się jednak udało skumulować, to znaczy, że po tamtej stronie ktoś zgłasza chęć podjęcia nowych negocjacji. Czyni to poprzez uwolnienie ruchów ortodoksyjnych i nadanie im nowej dynamiki. Nie będę dziś wyjaśniał co znaczy i gdzie jest lokowane pojęcie „tamta strona”, bo wszyscy doskonale rozumieją jak trudne jest to do zdefiniowania.

Kiedy jakiś kraj chce by na jego terenie doszło do kumulacji kapitału, gwarantującej stabilizację, musi liczyć się z tym, że zaczną spadać samoloty, a także, że wzrośnie liczba ruch&o ...

gabriel-maciejewski
23 czerwca 2019 09:14

60     2534    12

Odrodzenie duchowe w Izraelu

Wbrew pozorom nie będzie tu dziś za dużo o Izraelu, ale za to sporo o księżach. Zaintrygowała mnie bowiem wieść, która przemknęła przez sieć wczoraj, a dotyczyła księdza, o nazwisku zdaje się, Misiak. Pewien jednak nie jestem i sprawdzał nie będę. Chodzi o tego księdza, który poszedł z kolędą do agencji towarzyskiej, o czym donosiły któregoś roku wszystkie telewizje. Dlaczego ja się tym w ogóle zajmuje? Otóż dlatego, że ksiądz ten został odsunięty od posługi i nawet komży już założyć nie może, a mało tego jeszcze on gdzieś zniknął, a odnalazł się podobno w Izraelu. Siedział tam i odradzał się duchowo. Najpierw kolędował w burdelu a teraz odradza się duchowo w Izraelu. To młody ksiądz i on pewnie na początku swojej drogi misyjnej chciał dobrze ( a może ...

gabriel-maciejewski
22 czerwca 2019 08:43

22     2407    4

Elementy profetyczne w polityce i propagandzie mocarstw

Wszelkie poważne projekty zaczynają się od solidnego przygotowania propagandowego. To zaś musi, aby zaważyć na skuteczności, trwać całe dekady. Tylko ludziom nieskończenie naiwnym wydaje się, że gwałtowne wypadki polityczne rozwijają się bez żadnego planu i przygotowania. Zanim cokolwiek się wydarzy musi pojawić się proroctwo. Ono dawniej miało wymiar religijny, a dziś ma wymiar naukowy, choć sama jego istota zaprzecza nauce i jej metodom. Tak się jednak zmienił świat, że ludzie już nie wierzą za bardzo w ekstatyczne wizje, wierzą w wizje naukowe. Proroctwo nie może być firmowane przez byle kogo. Ono ma swoją mechanikę i formowane jest oraz kolportowane dwuetapowo. Najpierw jego założenia wykłada i głosi jakiś wybitny i uznany przez ośrodki władzy i propagandy mędrzec, a potem jest ono ...

gabriel-maciejewski
24 czerwca 2019 08:17

38     2007    9

Wolne steki

Czy ktoś jeszcze pamięta gawędę o pijanym rolniku, co to zaorał jakiś kawałek drogi powiatowej? Nie wiem czy była to prawda, ale pamiętam, że był z tym ubaw co niemiara i równie wielki ambaras z powodu upojonej wsi polskiej, a ciemnej. Zabawa zabawą, a wstyd wstydem, mnie zaś zastanawiało jakiej marki był ten niesamowity traktor? Z jakiej stali był ten pług? Z czego zrobiony był ten obrócony w skibę asfalt?

To, że gwiazdy, robią sobie zdjęcia z napisem wolne krowy już pewnie nie dziwi nikogo. Tym razem aktywność ludzi znanych z, nomen omen, wybiegów nie jest manifestacją walczącego feminizmu z maskulinizmem i seksizmem. Nie jest to też ironiczny wyraz dezaprobaty dla dotacji bydła. Rzecz idzie o wolność i życie krów. Naprawdę. Nie tam zaraz wszystkich kr& ...

Greenwatcher
20 czerwca 2019 11:03

61     1941    9

Komu Premier Mateusz Morawiecki będzie sprzedawał amerykański gaz? (z kolejnymi dopowiedzeniami np. z Pink Panther'2016 r.)

Nikomu. Przynajmniej na starcie. Przede wszystkim gaz amerykański, ale nie tylko, również katarski i norweski ma posłużyć do obniżenia kosztów polskiej działalności ekonomicznej, czyli do podwyższenia zysków i obniżenia cen produktów i usług sprzedawanych za granicę. Dwa lata temu jeszcze jako minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki stwierdził, że: „gaz z USA buduje naszą pozycję negocjacyjną z Rosją – jak zapowiedział Premier Morawiecki – kończy dyktat cenowy Rosji, ale także otwiera możliwości reeksportu LNG.” (https://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/1038884,gaz-z-usa-buduje-nasza-pozycje-negocjacyjna-z-rosja.html) A zatem na razie jest mowa o możliwościach. Polska administracja po kończącej się właśnie wizycie Prezyde ...

Magazynier
18 czerwca 2019 13:51

18     1490    3

Pojęcie "praca" a program 500+

Wyobraźmy sobie taką rozmowę:

- Ależ ta Pani ciężko pracuje. Codziennie rano wstaje o 5. Ubiera się i idzie 5 km do lasu zbierać jagody. Zbiera je do 11 rano, a potem idzie 3 km do szosy aby je sprzedawać. Pracuje przy sprzedaży jagód do godziny 16. Za tą pracę przynosi do domu 100 - 200 zł. Ta ciężka praca przy zbierania owoców leśnych trwa przez dwa miesiące i wtedy Pani zarabia łącznie jakieś 9.000 zł. Wszystkie zarobione w tej pracy pieniądze Pani przeznacza na dwójkę swoich dzieci. Praca tej pani jest naprawdę bardzo ciężka.

- Niestety nie jest to prawda. Ta pani wcale a wcale nie pracuje. Wiec tym bardziej nie może pracować ciężko. Pani nie spełnia ustawowej definicji pracy z naszego Kodeksu Pracy. Pracownikiem jest bowiem osoba zatrudniona na podstawie ...

grudeq
19 czerwca 2019 23:26

41     1448    10
Najnowsze wpisy

Nadejdzie czas żniw

Pioter
24 czerwca 2019 20:24

0    26    1

Sacco di Roma 1527.

rotmeister
24 czerwca 2019 19:34

1    96    3

Głupi jak Czech na demonstracji?

Marcin-K
24 czerwca 2019 12:47

34    1034    4

Drugi cud domu Romanowych i jewrej Potiomkina

boson
24 czerwca 2019 08:37

4    326    2

"Poczucie bezpieczeństwa, jakim cieszyli się Żydzi"

boson
23 czerwca 2019 15:48

6    555    2

Uwaga na nisko opadające Dron-aldy

Marcin-K
23 czerwca 2019 13:23

5    657    3

Kreowanie i zarządzanie ortodoksją

gabriel-maciejewski
23 czerwca 2019 09:14

60    2534    12

Mroczne sploty okoliczności

boson
22 czerwca 2019 23:45

6    538    2

Grzechy młodości, czyli romans Zielonych z pedofilią

Margot
22 czerwca 2019 19:22

21    1070    6

Бай Ганьо czyli Homo Balcanicus

Pioter
22 czerwca 2019 17:21

6    589    7

Rozważania ekologiczne, czyli na biegunie bez majtek

Jacek-Jarecki
22 czerwca 2019 10:39

4    1197    8

Wszelkiej maści antysemitnikom mówimy stanowcze NIE!

kotlet
22 czerwca 2019 09:13

4    847    0

Odrodzenie duchowe w Izraelu

gabriel-maciejewski
22 czerwca 2019 08:43

22    2407    4

Cotygodniowa dawka złych wiadomości... ;-)

gorylisko
21 czerwca 2019 23:01

5    1139    2

Alchemia humanizmu

betacool
21 czerwca 2019 21:39

10    723    5
Komentarze