-

Popularne wpisy

Nagły wybuch gazu zaatakował nożem prezydenta Gdańska

Miałem dziś nie jechać do Warszawy, ale jednak jadę, a więc teraz tylko garść refleksji, które nasunęły mi się po tym co wydarzyło się wczoraj w Gdańsku. Najpierw reakcja Jerzego Owsiaka, o której przeczytałem dziś z rana. Owsiak Jerzy dostrzega w postępowaniu zamachowca motywy polityczne. Oczywiście nikt nie potraktuje tej reakcji z należytą surowością i nikt nie wyciągnie z niej żadnych konsekwencji. Po ataku na prezydenta Gdańska, który szczęśliwie przeżył, człowiek odpowiedzialny za całe to zamieszanie, które co roku jest naszym udziałem, podkreślający zawsze jak bezpiecznie i fajnie jest bawić się razem z nim na tym festynie, mówi, że zamachowiec miał polityczne motywy. Dawnymi czasy jeszcze oglądałem finały orkiestry i pamiętam, że sporo tam był ...

gabriel-maciejewski
14 stycznia 2019 08:47

194     8317    12

Krzyż i browning czyli o politycznej grafomanii

Jeszcze parę dni temu zastanawiałem się w jaki sposób Niemcy spróbują unieważnić projekt porozumienia polsko-włoskiego. No i już nie muszę się zastanawiać, bo wszystko jest jasne. Podobnie jak jasna i klarowna będzie taktyka opozycji, która zmierzać będzie wprost do tego, by o zwycięstwie w wyborach powszechnych zdecydowało kryterium uliczne. Po czym to poznajemy? Po aktywności wariatek na wiecach ulicznych oraz po tym, że przedstawiciele PO i SLD nie zjawili się u prezydenta Dudy, kiedy ten zaprosił wszystkich szefów klubów poselskich i ogłosił dzień pogrzebu prezydenta Adamowicza dniem żałoby narodowej.

Nie mogłem wczoraj spokojnie słuchać tego, co pani reżyser i Józef mówili mi w studio poza kamerą, a mianowicie, że to politycy par ...

gabriel-maciejewski
15 stycznia 2019 10:27

165     6129    26

O pakietach emocji

Przemożna chęć, by wziąć udział w czymś ważnym i dzielić się swoimi emocjami z ludźmi podobnie myślącymi kieruje sercem każdego prawie człowieka. Ja sam dziękuję jednak Bogu, że zdjął kiedyś ze mnie ten ciężar i nie mam ani podobnych chęci, ani tym bardziej nawyków. Nie byłoby z powyższymi przyzwyczajeniami kłopotu, gdyby nie towarzyszyła im wrośnięta w duszę, uporczywa chęć weryfikacji słów i czynów bliźnich, którzy mają akurat inne plany na wieczór i inne im przyświecają cele. Niekoniecznie wspólne ekscytowanie się zbiórką pieniędzy na WOŚP. To jest mechanizm ćwiczony wielokrotnie w ciasnych wspólnotach religijnych, w wielkich fabrykach komunizmu, w armii imperialnej i kahałach. - A Wy towarzyszu czemu nie klaszczecie? - A wieci ...

gabriel-maciejewski
16 stycznia 2019 09:39

195     5977    18

Czytelny sygnał

W latach 1999-2004 brałem udział w szkoleniach prowadzonych przez rosyjskiego specjalistę walki wręcz Wiktora Fomina. Fomin jest instruktorem karate, ale jego pasją jest walka z użyciem sprzętu – krótkiej i długiej pałki, kija, bicza, nahajki, noża, saperki, tradycyjnych sprzętów japońskich - miecza samurajskiego – katana, sai, yawara, itp. Stąd jest moja wiedza na ten temat.

Parę zdań o technice i taktyce walki nożem – w walce ulicznej i w samoobronie. Walka taka zawsze jest szybka i gwałtowna. Celem ataku są przede wszystkim nadgarski-przedramię, szyja, pachy, jama brzuszna (przede wszystkim tam gdzie kończą się żebra), twarz-oczy i pachwina. Czasami miejsce pod stawami kolanowymi, ale to głównie w pozycji leżącej.

Przy ataku na te punkty ...

valser
17 stycznia 2019 00:34

178     5907    22

Teoretyczne państwo wersja dla emocjonalnie labilnych

Po 24 godzinach od zamachu na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza wiele szczegółów wskazuje, że mamy do czynienia z operacja podobną do tej, w której samolot zahaczył o brzozę. Po 10 minutach od pojawienia się informacji o śmierci prezydenta Adamowicza, na portalu WP pojawiło się co najmniej 10 tekstów o nim, jego rodzinie, karierze samorządowca (nic o udziale w aferze Amber Gold). To wyglądało tak, jakby wcześniej te wszystkie teksty były wcześniej przygotowane.

No, ale teorie spiskowe to jest sąsiedztwo psychoz maniakalnych. Zostawmy to. Może przy okazji dopytam prof. Swiecikiego.

Mnie już tylko interesują czynności dochodzeniowo-śledcze, które (jak wynika z braku informacji na ten temat) już na wstępnym etapie zostały zaniechane. Może się nie ...

valser
15 stycznia 2019 00:33

214     5535    17

Mowa nienawiści vs mowa-trawa

Nie wiem czy zauważyliście, ale w sieci krąży nagranie, jak ekipa Oko press czy też może GW tańczy i śpiewa w obronie Jurka Owsiaka. I wszyscy są uśmiechnięci. W oczy rzuca się szczególnie Węglarczyk, który jest mały, gruby i nieogolony. Jeszcze nie było pogrzebu, a ci już śpiewają. To jest, moim zdaniem niezwykłe. Oczywiście, każdy może odnosić się do takiego wydarzenia, jak to ostatnie na swój sposób. Sądzę jednak, że są jakieś granice. To oczywiście żart, bo wszyscy wiemy, że żadnych granic nie ma. Wczoraj linkowano to wiadomości o ludziach, którzy domagają się zemsty. A na kim? No na Jarosławie Kaczyńskim, który dopuścił do tego, że nożownik zamordował Pawła Adamowicza. Mieliśmy liczenie newsów w TVP i inne atrakcje, a wszystko to pr ...

gabriel-maciejewski
17 stycznia 2019 09:04

81     3700    14

Konkrety i wnioski, czyli wejście w wielbłądzi odbyt

Miałem do poniedziałku nic nie pisać, ale nie da się. „Smieciu” – autor który się tu niedawno pojawił chce przechodzić do konkretów i wyciągać wnioski. Dobre sobie.

Zanim przejdę do "konkretów", historia z życia. W początkach mojego sędziowania hokejowego miałem spory problem z prostą rzeczą.
W przepisach istnieje reguła o karze odłożonej. Polega to na tym, że w momencie popełnienia przewinienia przez zawodnika sędzia unosi rękę do góry, sygnalizując przewinienie, ale nie przerywa gwizdkiem gry, tylko czeka, aż drużyna, która popełniła przewinienie wejdzie w posiadanie krążka. W tej sytuacji, drużyna, która jest poszkodowana i posiada w tym momencie krążek, może wycofać bramkarza i wprowadzić szóstego grac ...

valser
19 stycznia 2019 09:50

154     3664    15

Love, love, love czyli zestaw "Mały faryzeusz"

Pamiętam, jak w ostatniej części „Rzeczpospolitej Obojga Narodów” Paweł Jasienica szydzi z gazety wydawanej przez księdza Łuskinę i przeciwstawia jej publicystykę oświeceniową. Nowoczesną i zborną, taką jakiej wymagają nowe czasy. Łuskina zaś zasługiwał na potępienie, albowiem przepisywał różne rzeczy z gazet zagranicznych, a także podawał doniesienia z dalekich, nie prowadzących w Polsce żadnych istotnych spraw dworów. Na przykład z Londynu albo Lizbony. Patrzę na dzisiejsze media, na ich postawę po śmierci Pawła Adamowicza i nie mogę się nadziwić. Oto mamy teraz w każdym kraju, a nawet więcej – w każdym mieście – osobny dwór, złożony z jakichś trefnisiów, błazenków drobnych, którzy gotowi są wykłaszać najcięższe ...

gabriel-maciejewski
18 stycznia 2019 09:40

77     3219    16

105 gniewnych ludzi czyli o tradycji i zaniechaniu

Zadzwonił tu wczoraj do mnie kolega, który oglądał w Onecie mszę za duszę świętej pamięci Pawła Adamowicza. Ponoć było 20 księży celebransów, kompania marynarki wojennej, do tego orkiestra symfoniczna i chór aktorów. Nie wiem jak można było zafundować rodzinie taki horror, ale dobrze, każdy ma swoje upodobania. Wnioski mojego kolegi płynące z tego co się wydarzyło w bazylice mariackiej w Gdańsku są ciekawe i dotyczą naszej tu przynależności do Kościoła. Chodzi o nas biednych grzeszników, którzy motamy się i plączemy usiłując odgadnąć co też dla Kościoła na tym ziemskim padole jest ważne. I przeważnie nie trafiamy. Myślę, że jest nawet gorzej, my w ogóle nie rozpoznajemy okoliczności i żyjemy w całkowicie fikcyjnym przeświadczeniu, że Koś ...

gabriel-maciejewski
19 stycznia 2019 09:20

102     3113    15

Władza duchowna i świecka w Gdańsku – przyczynki z ostatniej dekady

Mój Gdańsk jest miastem przedziwnym. Pomimo całego piękna i bogatej historii czasami wydaje mi się, że dotknęło go jakieś pradawne przekleństwo. Rzeź gdańszczan z 1308 r., tumult gdański w 1525 r., interakcje z Prusami, najazdy szwedzkie, francuskie, rosyjskie, dziwaczny los po I wojnie światowej, wybuch II wojny światowej, powojenne wędrówki ludów, które w swej przemieszanej masie nie chciały uznawać „ani Boga, ani cara”… a w tle – ścieranie się tuzina wpływów jawnych i niejawnych „ze wszystkich narodów pod słońcem”. Chciałbym kiedyś wrócić do tego tematu, z pewnością pomoże książka Adama Szelągowskiego „Z dziejów współzawodnictwa Anglii i Niemiec, Rosji i Polski”, tymczasem ...

Globalny
20 stycznia 2019 08:07

53     2450    17
Najnowsze wpisy

O walce z kolonizacją

gabriel-maciejewski
21 stycznia 2019 06:47

0    72    3

Leopard i kondor

Pioter
20 stycznia 2019 18:23

5    430    7

Jak Turcy (i ich bankierzy) reformację wspierali

boson
20 stycznia 2019 12:28

8    483    4

Taksiarska akcja znicz

przemsa
20 stycznia 2019 12:10

11    1010    11

O zawartości wartości czyli zwalczanie pokus

gabriel-maciejewski
20 stycznia 2019 09:50

25    1859    19

Wykład kolegi Betacoola w Akademii Wnet

gabriel-maciejewski
19 stycznia 2019 17:41

7    1013    8

Londyn, król Polski, hugenoci i my czyli Floriańska 11

boson
19 stycznia 2019 17:24

14    446    3

Narracje obowiązujące i obowiązkowe

Jacek-Jarecki
19 stycznia 2019 10:00

8    837    3

Konkrety i wnioski, czyli wejście w wielbłądzi odbyt

valser
19 stycznia 2019 09:50

154    3664    15

105 gniewnych ludzi czyli o tradycji i zaniechaniu

gabriel-maciejewski
19 stycznia 2019 09:20

102    3113    15

Może przejdźmy do konkretów, wniosków...

smieciu
18 stycznia 2019 23:12

74    1717    5

Mowa nienawiści vs mowa taknawiści

ewaryst-fedorowicz
18 stycznia 2019 20:13

30    1368    8

Diabeł tkwi w szczegółach

Pioter
18 stycznia 2019 17:43

30    1137    11

Przypomnienie o książce Kredyt i wojna

gabriel-maciejewski
18 stycznia 2019 13:28

1    653    7

Rozstrzygnięcie konkursu

parasolnikov
18 stycznia 2019 13:23

16    777    8

rozmowa u Roli

gorylisko
18 stycznia 2019 13:10

12    1061    2

Polowanie na lwa (cz. 2)

stanislaw-orda
18 stycznia 2019 12:28

0    345    1
Komentarze