-

Smiley face

Dlaczego ludzie lubią oglądać filmy o mafiozach?

Otóż dlatego, że w filmach tych ujawnia się dwoista natura rzeczywistości dostępnej zmysłom i umysłowi, co wszyscy podejrzewają, ale nie mogą tego potwierdzić realnie. Nie mogą, bo zbyt wiele zabezpieczeń nałożono po to, by przekonać nas, że wszystko jest takie jak to widzimy, a pod spodem nie ma żadnego drugiego dna. W filmach o mafiozach to drugie dno nie dość, że jest to jeszcze możemy obserwować jak w tym alternatywnym i według widza prawdziwszym świecie załatwiają swoje sprawy ludzie poważni. Ludzie oglądają też filmy o mafiozach, bo nie mogą uwierzyć w to, że Nitras i Budka istnieją naprawdę, a afera Trójki, która nie puściła listy z powodu cenzury, to prawie stan wojenny bez teleranka. To jest nie do uwierzenia i dlatego trzeba przełączyć kanał na Netflixa i ...

gabriel-maciejewski
23 maja 2020 09:16

96     3348    16

Czym Rosja carska różniła się od królestwa Wizygotów

Na początek słów kilka o wczorajszej, wieczornej ekscytacji związanej z przyznaniem mi trzymiesięcznego stypendium przez ministerstwo kultury. Jeśli ktoś uważa, że ja, jak Stieńka Riazin perską księżniczkę, wyrzucę do stypendium do rzeki i jeszcze nawymyślam urzędnikom, ten się niestety pomylił. Nie miałem ochoty składać wniosku o to stypendium, ale jak zobaczyłem bełkocącą przed kamerą Sylwię Chutnik i przypomniałem sobie, że ja prócz swoich książek promuję także produkty innych wydawnictw, całkiem za darmo, z tego tylko powodu, że uważam je za ciekawe, to się zdecydowałem. I okazało się, że dobrze zrobiłem, albowiem stypendia dostali wszyscy, którzy to podanie do ministerstwa wysłali, oczywiście poprawnie napisane. Miało to być stypendium półroczne, ale ka ...

gabriel-maciejewski
24 maja 2020 08:56

99     3088    18

Hipolit Milewski vs Olga Tokarczuk czyli reforma rolna jako technika wojenna i kulturowy absurd

Dziś będzie trochę o fascynacji ziemią i niestandardowych sposobach postępowania wobec areału. Wszystko dlatego, że znajomy podsunął mi dawno nie widzianą książkę Marii Rodziewiczównej - „Gniazdo białozora”. Nie od tego jednak zacznę.

W rozmaity sposób wyraża się fascynacja wsią i ziemią, ale w Polsce na ona zawsze wymiar literacki i mistyczny. To jest z jednej strony dobrze, a z drugiej źle. Powoduje bowiem pewien rodzaj skrzywienia optyki. Gospodarka rolna bowiem przyjmuje dla jednych formę dialogu z Panem Bogiem, a dla innych zaś jest elementem sprawiedliwości, także bożej, rzecz jasna, bez którego człowiek bytujący na ziemi odczuwa jedynie krzywdę. Nie widziałem ani razu, nawet w kretyńskim programie „Bredzimy rolnikom”, żeby ktoś pow ...

gabriel-maciejewski
25 maja 2020 10:07

94     3015    25

Jedooczna ślepota czyli złożoność analogii

Coraz łatwiej pisze mi się te teksty promocyjne i z coraz większą chęcią myślę o nich każdego wieczora. Wczoraj pomyślałem też, że można by całkowicie zmienić politykę publicystyczną w SN i wszystkim naraz i każdemu z osobna wyszłoby to na dobre. Plan jest taki: ja się wycofuję, zostawiam Wam całą SN, będę tylko komentował. Wycofuję się na z góry upatrzone pozycje, czyli do sklepu, który łączymy ze stroną coryllus.pl. Wszystko staje się od razu wyrazistsze i jaśniejsze. Dostęp do moich tekstów byłby płatny, tak jak płatne są niektóre serwisy. Kurczę, tyle ile ja się namyślę i nakombinuję nad każdym promocyjnym materiałem, żeby był ciekawy i atrakcyjny, to wiem tylko ja i Pan Bóg na niebie. Sława mi nie jest do niczego potrzebna, komentarze także, a do ...

gabriel-maciejewski
27 maja 2020 10:54

39     2596    19

Czym Szkoła Nawigatorów różni się od mediów publicznych

Tym, że u nas nikt nie zajmuje się pozyskiwaniem ekscytujących informacji na tematy obyczajowe, a także tym, że najważniejszą jakością przez nas kolportowaną jest możliwość polemiki na różne tematy. To jest w mojej ocenie sprawa poważna, dla której warto poświęcić wiele, dlatego nie mogę spokojnie patrzeć na sugestie niektórych kolegów, odmawiających nam prawa do wymiany poglądów z obecną ekipą rządzącą. Ekipą, od której wymagamy przede wszystkim skuteczności i jednoznacznego określenia się, po czyjej stronie stoi.

Podkreślę – możliwość uprawiania autentycznej polemiki jest najważniejsza. Jeśli ktoś tego nie rozumie, spróbuję wyjaśnić, a jeśli nadal nie zrozumie, to sam jest sobie winien.

W świecie mediów elektroniczny ...

gabriel-maciejewski
22 maja 2020 09:42

49     2453    18

Pani z laską zdecyduje o długości pieredyszki

Dziś świętujemy 16 dzień pieredyszki: premier-bankster na luzie, bez namordnika, konsumuje w towarzystwie równie wyluzowanych, pisowskich notabli we wrocławskiej restauracji, pisowska milicja (policja, to była przed wojną) już rowerzystów nie łapie, chyba, że chodzą na antyrządowe demonstracje, ale to akurat oczywiste,
ba! nawet mąż pani Kornhauser w bazarowy tłum wchodzi, czniając jeden z najpaskudniejszych wytworów socjalistycznej nowomowy – dystans społeczny.

I pomyśleć, że gdyby Sasin swoim zwyczajem nie sp… kopertowego głosowania, to byśmy już żyli w realnym, żoliborskim socjalizmie, ze wszystkimi jego, socjalistycznymi konsekwencjami.

***

Jak już kilkakrotnie deklarowałem, jestem osobiście zainteresowany tym, by głosowanie (nie mylić z ...

ewaryst-fedorowicz
26 maja 2020 12:53

47     2200    7

O charkaniu*, pluciu i plwocinie

Przeczytałem wczorajszą notkę Gabriela i nie za bardzo mam ochotę z nią polemizować. Zaznaczam to już na samym początku w sumie nie do końca wiem po co. Powiedzmy, że deklaracja ta wynika stąd, że ja także chciałbym napisać coś na temat filmów Sekielskich i Latkowskiego, a jakieś skojarzenia mogą się pojawić. Zatem żeby była jasność: choć ta z pewnością zwiększyłaby liczbę odsłon, nie o polemikę mi chodzi.

To pierwsza ważna kwestia.

Drugą jest ta, że żadnego z tych filmów nie widziałem. Ani w całości, ani we fragmentach, w ogóle. I nie mam zamiaru tego stanu rzeczy zmieniać. Uważam bowiem, że to wcale nie jest potrzebne do tego, by sformułować jakiś kategoryczny osądy, co sam już za chwilę zrobię.

Zanim jednak przejdziemy do puenty, zacząć należy od o ...

przemsa
22 maja 2020 06:50

103     2190    8

Trening równowagi

Przypomniała mi się stara historia z lat 1999-2001, kiedy to nie istniejąca już dziś telewizja satelitarna WizjaTV transmitowała mecze NHL. To był jedyny powód, dla którego zdecydowałem się na subskrypcję tego kanału i właściwie jedyną rzecz jaką oglądałem. Przez te dwa lata Wizji Sport mecze hokejowe obstawiał egzotyczny duet. Dwóch grubasów, którzy nie mieli o sporcie żadnego pojęcia, a o hokeju to już zupełnie. Krzysztof Mrówka i Jarosław Krzoska. Beznadzieja tych dwóch klientów w komentowaniu hokeja była taka, że wyciszałem fonie do zera, bo ich pieprzenia nie dało się słuchać. Właściwie to oni nie komentowali przebiegu meczu, tylko czytali z kartki przygotowane jakieś informacje i statystyki, kto ile bramek strzelił, ile zara ...

valser
22 maja 2020 11:05

76     2176    19

Między Altransztadem a Połtawą (3) Szwedzi i Kurpie

Nie wiadomo dlaczego, chyba przez jakieś przyrodzone słabości umysłu, publicyści i popularyzatorzy historii, zabierający się za opisanie wypadków rozgrywających się w Polsce I połowy XVIII wieku, stawiają wszystko na gruncie legalizmu. To znaczy chodzi o ustalenie, który król był legalny. To ma ułatwić wyjaśnienie biednym ludziom, o co chodziło w tym całym zamęcie i co oni mają myśleć o tym kawałku historii. To ważne, albowiem ekscytacje historyczne są istotnym elementem kultury w ogóle, a polskiej w szczególności. No i ludzie przyzwyczajeni przez różnych nakręconych idiotów, jak ten z wyłupiastymi oczami, albo Kotarski, a ostatnio Rożek, do konsumowania specjalnie spreparowanej papki, muszą dowiedzieć się co mają myśleć o III wojnie p&o ...

gabriel-maciejewski
26 maja 2020 10:05

54     2141    21

Łza jako towar polityczny

Dawno dawno temu, jedną z moich ulubionych scen filmowych była ta, kiedy Neron dowiedział się o śmierci Petroniusza i zażądał przyniesienia mu dzbanuszka na drogocenne łzy, z których jedna właśnie została poświęcona Petroniuszowi (Quo Vadis, prod. USA 1951). Te łzy, które były tak święte i drogocenne, że doczekały się osobnego naczynia na przechowywanie, były dla mnie zawsze powodem do śmiechu. 

Potem pamiętam z jakiejś książki opis szlochającego polskiego nauczyciela, gdy w marcu 1953 roku gruchnęła wiadomość, iż "przestało bić serce wodza ludzkości". Zdaje się był to opis Antoniego Libery, ten opis płaczącego nauczyciela oczywiście. 

Był też zespół "Łzy" z wokalistką Anią Wyszkoni i przebojem promującym sex w kiblu pt. "ag ...

bozenan
23 maja 2020 11:49

43     1773    6

Kilka słów o Wenecjanach i Genueńczykach (cz.2)

ahenobarbus
28 maja 2020 16:50

4    175    2

Nowe książki wydawnictwa Rewasz

gabriel-maciejewski
28 maja 2020 15:08

0    284    3

Komunikacja, sprzedaż i lans

gabriel-maciejewski
28 maja 2020 10:22

42    1486    14

Szumi dokoła las. Czy to jawa czy sen?

Marcin-K
28 maja 2020 09:04

27    1087    4

Jedooczna ślepota czyli złożoność analogii

gabriel-maciejewski
27 maja 2020 10:54

39    2596    19

Kilka słów o Wenecjanach i Genueńczykach (cz.1)

ahenobarbus
27 maja 2020 09:30

30    1198    18

A - czyli nie możemy doczekać się sylwestra

Pioter
27 maja 2020 09:20

43    915    11

Dwoje z dziesięciorga - przerywnik

stanislaw-orda
26 maja 2020 22:05

59    1445    11

Rzecz o Ordynacjach Magnackich (szkic)

grudeq
25 maja 2020 13:35

37    1126    7

Marie Antoinette de Czaplicka w Oksfordzie

tomasz-kurowski
25 maja 2020 12:27

13    804    8

U progu zielonej rewolucji

Greenwatcher
25 maja 2020 11:00

33    1595    12

Hurra - wreszcie uruchomiono drukarki!

Andrzej-z-Gdanska
24 maja 2020 19:03

57    1631    10

Msze zawieszone do odwołania (Irlandia)

hrabiaeryk
24 maja 2020 15:22

18    1123    1

Gdy kończą się bajki

Pioter
24 maja 2020 12:36

16    916    7

Jan Kochanowski i Zwrotnik Raka

atelin
24 maja 2020 11:26

16    787    3