-

Popularne wpisy

Pisarze i ch...je

Mimo kilkukrotnego już wezwania mnie do opamiętania, nie zamierzam wcale przestać. Nie mogę przyjąć proponowanych przez życzliwe przecież osoby argumentów, albowiem, nawet najbardziej życzliwi ludzie nie widzą wszystkich kontekstów mojej pracy. Proszę Państwa, jeśli nie będę wskazywał, czasem nawet gwałtownie, takich momentów, które w istocie tę pracę paraliżują i odbierają jej sens, mogę się już pakować i zmieniać zawód. Nie pierwszy raz zresztą. Może kogoś to zdziwi, ale ja nie jestem autorem tej miary co Sławomir Koper i nie będę ze swadą opisywał intymnego życia przedwojennych pułkowników, wskazując, przy tym jeszcze, że ja też tak mogę. To nie jest droga, którą wybrałem. Nie mogę też, stanąć do jakiejś dyskusji, w której &nda ...

gabriel-maciejewski
19 listopada 2019 10:00

149     4401    26

Jeszcze Polska nie skinęła póki myszy jemy

Nie jestem autorem powyższego bon motu, wymyśliła go słynna logopedka (któż by pomyślał, że są słynni logopedzi?) Lilianna Madelska. Napisała ona, że człowiek, który odpowiednio wcześnie nie rozpocznie terapii mowy bezdźwięcznej będzie śpiewał hymn narodowy według powyższej transkrypcji. I teraz popatrzcie, jak lekceważona jest logopedia wśród polityków. Jak nie giełkot, to bełkot, jak nie mowa bezdźwięczna to mowa bezsensowna. I kary, ani lekarstwa na to nie ma. Póki myszy jemy, oczywiście, bo jak przestaniemy jeść, to może coś się znajdzie. Na razie jednak się nie zanosi, albowiem do ojczyzny ratowania, wzywają dziś wszyscy naokoło, a zagrożenie dla tejże jest jedno – PiS, który wygrał wybory. Ktoś tu nawet wczoraj zacytował Masłowską, ...

gabriel-maciejewski
15 listopada 2019 09:42

97     4058    22

Triumf ducha

Sądziłem, że ostatni występ Olgi Tokarczuk, czyli owo, nie skomentowane w mediach w zasadzie, przesłanie do senatu mnóstwa dobrej, czy też jasnej energii, wyczerpał możliwości kompromitacyjne autorów przeciwnych wynikowi ostatnich wyborów. Myliłem się. To jest dopiero środek skali, będzie gorzej. Żeby podkreślić trafność tej metafory – ze skalą i środkiem – przypomnę pewien film o Indianach. Nazywał się on chyba „Jeździec gwiazdy porannej” i opowiadał o brygadierze Custerze, który dał się wciągnąć w zasadzkę zastawioną przez Indian nad strumieniem Małego Wielkiego Rogu. W filmie tym jest scena, kiedy to Custer, w wyniku złego rozpoznania, uderzył na wioskę Indian, sądząc, że obszedł ją od tyłu i wziął czerwonoskórych w kleszcze ...

gabriel-maciejewski
14 listopada 2019 09:05

86     3710    12

Dlaczego Baśń socjalistyczna jest tytułem chybionym?

Doszliśmy do bardzo, w mojej ocenie, istotnego momentu w naszej wspólnej tutaj przygodzie. Do takiego mianowicie, że ja powinienem wszystkim dziękować, za to, że przychodzą na spotkania ze mną i zaglądają tu na blog, a do tego jeszcze powinienem niektórych przepraszać, za to, że biorąc za przykład ich uwagi dokonałem jakichś szerszych syntez dotyczących poglądów i pobłądzeń Polaków. To jest w mojej ocenie niezwykłe. Oświadczam więc, że nikomu nie będę dziękował i nikogo nie będę przepraszał. Nie ma żadnego przymusu przebywania w moim towarzystwie, co zawsze podkreślałem. Jest całkowita wolność wyboru i każdy może sam decydować czy spędza czas ze mną, czy może woli posłuchać kogoś innego. To jest – takie postawienie sprawy – jedyna uczciwa formuła ...

gabriel-maciejewski
18 listopada 2019 09:55

70     3405    20

W poszukiwaniu moralnego sprawcy

Wygłosiłem wczoraj pogadankę w Radio Wnet. Mówiłem o zamachu na prezydenta Narutowicza i o pewnym wytrychu propagandowym, który otwiera wiele serc i głów, po to, by uczynić je odpornymi na myślenie i racjonalne argumenty. Niczym czarodziejska różdżka w dodatku, wywołuje on także w ludziach poczucie wyższości, moralnej rzecz jasna. Wytrych ten działa zawsze, również dzisiaj. Zanim przejdę do jego omówienia, chcę rzec kilka słów o tej mojej pogadance. To jest doprawdy niezwykłe, jak silnie ludzie potrafią być przywiązani do kłamstw i pozorów i jak trudno ich od nich oderwać. Ja, jak zawsze, podejrzewam wszystkich o intencje nieszczere i dlatego słuchając starszej pani, która tłumaczyła mi, że nie mogę demaskować wszystkich bo ...

gabriel-maciejewski
17 listopada 2019 09:18

69     3099    24

Bankdytyzm – czyli Polacy bez gotówki

Świat… pojęcie niby jasne dla każdego, a jakże trudne do precyzyjnego zdefiniowania, ale paradoksalnie nikt przytomny (wiem, mam na myśli mniejszość) nie ma problemu z zidentyfikowaniem mechanizmów tym światem rządzących.

Dwa, najbardziej popularne i/bo jednocześnie lapidarne opisy tych mechanizmów to:

a/świat się koło d… kręci
b/pieniądz rządzi światem

Oba się nie wykluczają (a nawet uzupełniają), choć ten pierwszy skupia na sobie uwagę mediów, podczas gdy ten drugi woli się na pierwszym planie nie pojawiać, toteż dziś zajmę się pieniądzem.

***

W barbarzyńskim i subiektywnym skrócie, ja dzielę pieniądz na realny i nierealny.

Ten realny to złota (ew. platynowa czy srebrna) moneta, której cechą fundamentalną jest to, że ...

ewaryst-fedorowicz
17 listopada 2019 17:07

98     2874    7

Deutsche Wirtschaft

Dla rozładowania atmosfery trochę śmiechu.

Z czego się pośmiejemy? Ano z legendarnej, precyzyjnej, niemieckiej sztuki inżynieryjnej. Jeśli spojrzy się na historie budowy nowego lotniska Berlin Brandenburg Airport to rzeczywiście trzeba przyznać, że niemiecka sztuka budowania i konstruowania jest już tylko legendą.

Master of diseaster

Nie potrafię powiedzieć ile lat już budują to lotnisko, bo tak naprawdę to go nie budują. Wiadomo było, że miało być otwarte w 2010 roku. Po dekadzie od tego momentu jest wyznaczony kolejny termin, na kwiecień 2020 roku, ale nikt już chyba w to nie wierzy, nawet ci co tą datę ogłosili.

Lista rzeczy, które tam zostały źle zaplanowane i w fazie wykonania spieprzone, jest nie do wyliczenia, ale podajmy kilka… 90km kabli zostało niepr ...

valser
19 listopada 2019 19:04

65     2664    13

Bogdan mówi bankowy, czyli emeryci popierajcie ZUS czynem, umierajcie przed terminem.

Jakieś 20 lat temu Bogdan wychylał się z telewizora i mówił – bankowy a w tle uśmiechnięci emeryci rozparci na leżakach pod palmą popijali drinki. ”Miał być raj, miał być cud i wódka na popicie”. I owszem prezesi OFE chyba do dziś kąpią się w szampanie, popijając przy tym najlepsze koniaki a emeryci usłyszeli pieniędzy na wasze emerytury nie ma i nie będzie. Spadać kochani. Jak chcecie przeżyć wyciągnijcie zaskórniaki ze skarpet, albo idźcie do roboty.

OFE ma przejść teraz do ZUS. Prezes ZUS pani Dorota Uścińska udziela wywiadów, w których tłumaczy, że jest źle a będzie gorzej. I wszyscy od lewa do prawa – bez chwili refleksji – jak mantra powtarzają; bo za długo żyjemy, bo za krótko pracujemy, bo mamy za m ...

ewa-rembikowska
16 listopada 2019 10:39

97     2629    12

O fałszywej tradycji politycznej

Kontrowersje wokół moich ostatnich tekstów nie są dla mnie do końca zrozumiałe, ale postanowiłem się do nich odnieść, albowiem dobrze jest wyjaśnić wszystko, choć jak zwykle nie ma nadziei, że zostanie to właściwie zrozumiane.

Proszę Państwa, od jakiegoś czasu moim poczynaniom nie towarzyszy entuzjazm. To jest mało widoczne, choć taki, na przykład Michał, powtarza mi ciągle, że jednak jest i to za bardzo. Nie jest. Wiem o tym na pewno. Towarzyszy im za to troska o przyszłość i przekonanie, że ostatnie pomysły na podniesienie sprzedaży zakończyły się niepowodzeniem. Mam zwyczaj myśleć uporczywie o różnych sprawach, dopóki nie znajdą one zadowalającego mnie finału. Okoliczności nie mają wpływu na to myślenie, żadne okoliczności, nawet te szczęśliwe. Ja wiem ...

gabriel-maciejewski
20 listopada 2019 09:39

35     2087    16

Kto pójdzie siedzieć? Jurek, Donek czy Mati?

Ponieważ mam prawie gotowy kolejny (powierzchowny, jak to u mnie) tekst o tak tu popularnym socjalizmie żoliborskim, jako „rozbiegówkę” pozwolę sobie napisać coś o wspomnianych na tym forum niesłusznych rzecz jasna zarzutach wobec tychże socjalistów, że kasę z OFE jumają.

Posłużę się w tym celu felietonikiem opublikowanym ponad 6 lat temu u tow. Targalskiego, a zatytułowanym

„Kto pójdzie siedzieć? Jurek czy Donek?”

***

Rozmowa zasłyszana w metrze, w której uczestniczyli dwaj nieznani mi mężczyźni, obaj o wyglądzie przeciętnym i trudnym do zapamiętania:

„- Sprawa jest prosta: kilkanaście milionów ludzi zostało ograbionych ze składek emerytalnych.

Nie dlatego, że im je zdefraudował jakiś Madoff (to przy ty ...

ewaryst-fedorowicz
14 listopada 2019 20:44

40     1862    5
Najnowsze wpisy

W kwestii mordu politycznego

IanThomas
20 listopada 2019 10:22

35    1344    4

O fałszywej tradycji politycznej

gabriel-maciejewski
20 listopada 2019 09:39

35    2087    16

Deutsche Wirtschaft

valser
19 listopada 2019 19:04

65    2664    13

Porcelana

Pioter
19 listopada 2019 14:33

16    854    8

Pogadanka o książce Pająki i Czarne błoto

gabriel-maciejewski
19 listopada 2019 14:23

3    623    4

Prawico-polo

Marcin-K
19 listopada 2019 12:42

16    1145    6

Pisarze i ch...je

gabriel-maciejewski
19 listopada 2019 10:00

149    4401    26

Urszula Zajączkowska - Anatomia roślin

Janusz-Tryk
19 listopada 2019 00:41

5    819    5

Zdobycz wzgardzona, czyli o kotach, małej gadzinie i Leninie

betacool
18 listopada 2019 11:31

24    1325    11

Co rodzi przemoc?

Jacek-Jarecki
18 listopada 2019 07:58

30    1409    10

Wolny, szybki, szybki, wolny.

bolek
17 listopada 2019 23:00

15    1037    10

Bankdytyzm – czyli Polacy bez gotówki

ewaryst-fedorowicz
17 listopada 2019 17:07

98    2874    7

Izrael ma atom i narracje, ale nie umie grać w piłkę

Marcin-K
17 listopada 2019 10:25

25    1634    2

W poszukiwaniu moralnego sprawcy

gabriel-maciejewski
17 listopada 2019 09:18

69    3099    24

Święty Sawa

Pioter
16 listopada 2019 14:56

24    961    7

Jeszcze Polska nie skinęła póki myszy jemy

gabriel-maciejewski
15 listopada 2019 09:42

97    4058    22

Kto pójdzie siedzieć? Jurek, Donek czy Mati?

ewaryst-fedorowicz
14 listopada 2019 20:44

40    1862    5

2-9 sierpnia 2020 - plener fotograficzny - pn-wsch Anglia

deszcznocity
14 listopada 2019 14:24

5    1036    5

Triumf ducha

gabriel-maciejewski
14 listopada 2019 09:05

86    3710    12
Komentarze