-

Popularne wpisy

O nadstawianiu policzka, dupy i portfela

Chwilowo odsuwam na bok kurtuazję i maniery, z których jestem szeroko znany, muszę bowiem zabrać głos w sprawie nader istotnej, której ogląd jest spaczony przez media, tak w krótkiej, jak i w dłuższej perspektywie. Postaram się być poważny, choć będzie mi trudno. Oto biskup Jan Tyrawa wysłał na emeryturę księdza Romana Kneblewskiego, co media zwane mainstreamowymi przywitały zgodnym, entuzjastycznym rykiem. Wirtualna Polska zaś napisała, że wypowiedziana kiedyś przez księdza opinia dotycząca przyjmowania komunii na kolanach i do ust jest niewybrednym żartem z pedofilii. To jest naprawdę niezwykłe. Mam na myśli sposób interpretacji różnych zjawisk przez dziennikarzy elektronicznych mediów. Komunia jest żartem z pedofilii. No dobrze, ale przejdźm ...

gabriel-maciejewski
12 czerwca 2019 08:31

173     6054    28

Bizancjum - moje Universum

Dawno, dawno temu 52 śmiałków wyruszyło okrętem Argo (Szybki) by zdobyć złote runo baranka. Dowodził wyprawą Jazon. Inni znakomici uczestnicy wyprawy to Herakles, Orfeusz, Tezeusz, piękna Atalanta...

Tacyt podaje, że jeden z nich - Byzas - uzyskał od Pytii informację, że ma się osiedlić na przeciwko kraju ślepcow, za jakich uwazano Chalcedończykow.

Byzas Pytii posłuchał, jakże by nie...I osiedlił się we wskazanym miejscu metodą tradycyjną, przez ożenek z córką miejscowego władcy, Fidalią.

Jakoś tak około 660 roku przed Chrystusem założone zostało miasto Byzantium. 

Nazwa ta została formalnie zmieniona na Konstatynopol po przeniesieniu tam stolicy Imperium.....Warto mieć świadomość, że dla ludzi ówczesnych Imperium Romanum nie upadło a właśnie wobec ...

Maryla-Sztajer
15 czerwca 2019 16:08

49     4772    9

O największych tajemnicach wszechświata

W ostatniej pogadance na temat książki Braudela wspomniałem, nie wiem który to już raz, o targach w Szampanii, które w polskiej historiografii nie istnieją w ogóle. Nie ma na nie miejsca, choć jest tam miejsce na inne kwestie, całkiem błahe i nieważne. Nie ma też w tym naszym piśmiennictwie miejsca na Jakuba Fuggera, do niedawna nie było miejsca na Albrechta Hohenzollerna. O jego braciach nie ma nawet co wspominać. Nie ma w polskiej historii, i to mimo niezwykłego zainteresowania historią Śląska, miejsca na biografie książąt śląskich, z Fryderykiem Legnickim na czele. Nikogo to nie ciekawi. Nie ma o tych kwestiach dyskusji, a jeśli już to na poziomie książek pani Lamparskiej, która zapisuje tomy całe rzewnymi jakimiś historiami o tajemnicach ziemi śląskiej. ...

gabriel-maciejewski
13 czerwca 2019 09:20

107     4193    16

Przmówienie D. Trumpa (tłumaczenie) i A. Dudy - Waszyngton 12 06 2019 Biały Dom

Andrzej Duda znów sforsował bramkę Białego Domu. Prof. Chodakiewicz wciąż działa za przyzwoleniem i inspiracją Zbawcy, Króla królów, który podsuwa PAD okazję do benefisu Polski i własnego. Działa również PAD za Jego przyzwoleniem i inspiracją. Polska zatem jest królestwem Zbawiciela, Władcy wszechświata. 

To mało powiedziane, że odpowiedzi na pytania dziennikarzy Prezydenta Andrzeja są błyskotliwe. To jest ciężka artyleria propagandowa, strzela bowiem ładunkami o wielkim ciężarze gatunkowym. Jego obecność w Białym Domu i to, co mówi po prostu potwierdzają intuicje Pink Panthery, p. Maciejewskiego i Toyaha, że 447 jest palcem pisane na mętnej wodzie zajeżdżającej siarką. Ekstremistom żydowskim trzeba przytakiwać, bo ...

Magazynier
13 czerwca 2019 02:19

153     3453    10

O historii erudycyjnej, rozrywkowej i dla kretynów

W Polsce panuje powszechne przekonanie, że historia jest nauką, która Polacy cenią i znają. To nieprawda. Nie ma bowiem w kraju bardziej pogardzanej i źle traktowanej dyscypliny niż historia, a winę za to ponoszą głównie profesorowie uniwersytetów, którzy nie chcą, bo nie wierzę, że nie potrafią, nakręcić żadnej koniunktury wokół swoich publikacji. Nie chcą bo niby po co? Forsę dostają, na uczelni mają pozycję, władza ich kocha i mają status kapłanów świeckiego kultu. A do tego jeszcze wychowują jakichś takich proroków mniejszych, którzy strzec będą wydzielonych i zarezerwowanych dla wybrańców obszarów, na których nie może postać noga profana. Oto wczoraj napisał do mnie pan Bartosz Bajków, który ...

gabriel-maciejewski
14 czerwca 2019 10:03

47     3054    15

Szpitalny oddział ratunkowy w Grodzisku czyli empatia koczowników

Jak wiecie dobry autor zrobi kawałek solidnej prozy ze wszystkiego, a jak ma słabszy dzień, to chociaż da dobrą relację. Ja tę sztukę wykonywałem już kilka razy, ale postanowiłem ją powtórzyć raz jeszcze, żeby uczcić czymś wczorajszy, całkiem zmarnowany dzień.

Jak pamiętacie wylądowałem niedawno w szpitalu z powodu dziwnych bardzo objawów, które nie zostały wyjaśnione. Trzeba jednak przyznać, że przyjęty zostałem wręcz nadzwyczajnie, choć na drzwiach szpitala naklejona była kartka, że nagłe przypadki, zgłaszać należy do punktu nocnej pomocy przy ul. Bankowej. Rzecz miała miejsce nie w Grodzisku Mazowieckim, ale w Dęblinie i ja, choć i tak mam wielki sentyment do tego miasta, czuję, że przez ową wizytę, zwiększył się on znacznie. Suchy, niewysoki pan doktor z wąs ...

gabriel-maciejewski
15 czerwca 2019 08:38

117     3049    14

Czy Max Kolonko przyleci z odsieczą na Efach Trzydziestych Piątych?

Właśnie z podróży za ocean, czyli do Wielkiego Szatana, wrócił mój ulubieniec, Robert Winnicki. Ponieważ pół Polski nie może zmrużyć oka po tych amerykańskich peregrynacjach, zjawił się on w zawsze gościnnych progach Mediów Narodowych, by zdać nam gorącą relację. A tam, jak to zwykle bywa, prowadzący zdołał poruszyć wszelkie możliwe zagadnienia, które oczywiście Winnicki ze stoickim spokojem pozamieniał, niczym te badziewne balony do plecenia z nich różnych kombinacji, w odpowiedzi jasne, sprężyste i nie pozostawiające żadnych wątpliwości. Tylko długość programu ograniczyła wyobraźnię rozmówców, gdyby dano obu panom dobę, to z pewnością doszliby do stanowiska narodowców w sprawie zasłabnięcia Edyty Górniak w c ...

Marcin-K
16 czerwca 2019 10:12

23     2146    5

Ukraińska geopolityka

Moje przedwczorajsze przygody, a także fakt, że wczoraj samodzielnie sprzątałem działkę i ładowałem zalegające tu śmieci do kontenera, skłoniły mnie do napisania tekstu pod takim właśnie tytułem. I jeszcze jedna przygoda – w czwartek jechaliśmy na wywiadówkę do Warszawy. Tuż przed tym nieszczęsnym wywiezieniem babci na SOR. Zamiast samochodem pojechaliśmy pociągiem, bo szkoła jest blisko stacji. Okazało się, że – tak to ogłosił przez megafon pan maszynista – jest stagnacja i wszystkie pociągi stoją. Po prostu stoją i nie jadą, nie ma ruchu. Na szczęście w pociągu przed nami znajdowała się wychowawczyni naszego dziecka, która też dojeżdża. Stalibyśmy tak pewnie z trzy godziny, ale okazało się, że jedzie z nami bardzo rozmowna, ukraińska sprzątaczka, kt&oa ...

gabriel-maciejewski
16 czerwca 2019 09:12

29     2144    13

Czy uniwersytet zlikwiduje rynek książki?

Paweł Jasienica napisał kiedyś, że człowiek jest niewolnikiem przywileju. On to odniósł co prawda do szlachty w Polsce, co akurat w tym przypadku sprawdzało się średnio, ale myślę, że zasada ta ma liczne zastosowania, choć jest trochę nieprecyzyjna. My będziemy omawiać ją dzisiaj, w odniesieniu do innych niż szlachta grup i do innych obszarów. Do rynku książki, a może ściślej do rynku książki poważnej – naukowej i naukę popularyzującej. Pokusa, by sprzedawać coś na preferencyjnych warunkach, to znaczy, by ze sprzedaży wyeliminować ryzyko, jest nie do zwalczenia. W zasadzie bez przerwy duże grupy ludzi, posiadające niezasłużony wcale dostęp do kanałów dystrybucji próbują ją ustawić tak, by zawsze im się udawało. To znaczy, by nie było ryzyka, a były pie ...

gabriel-maciejewski
11 czerwca 2019 09:55

35     1899    15

Powrót Vega-Godzilli

Patrząc na to co dzieje się z ludźmi, których nie wiedzieć czemu wciąż nazywa się opozycją, serce moje wypełnia orzeźwiająca satysfakcja. Takie chwile trwają w życiu zwykle bardzo krótko, warto więc wlać w to wszystko trochę dziegciu, choćby dla własnej higieny.

Zastanawiam się dziś, kiedy to PiS znajdował się w tak strasznym dołku, który choć trochę dałoby się porównać z sytuacją, która stała się udziałem naszych dzielnych opozycjonistów. Myślę, myślę i ciężko mi to idzie. Przed oczami stają mi obrazki, gdy Migalski w sombrero w towarzyszeniu bodajże pani Jakubiak i zapomnianego dziś Pawła Poncyliusza, śpiewał na jakimś placu piosenkę „Give PiS a chance”. Tak, to chyba wtedy było najgorzej. Pamiętam też prezesa, świeżo jeszcze p ...

Marcin-K
13 czerwca 2019 13:18

58     1700    7
Najnowsze wpisy

Japońska samoizolacja?

Pioter
17 czerwca 2019 16:13

8    479    7

Bolecki i Łojek

boson
17 czerwca 2019 15:40

15    415    5

Agro-nieprawda czyli geopolityka dla potłuczonych

Marcin-K
17 czerwca 2019 12:57

18    919    5

Dlaczego wydajemy te dziwne książki?

gabriel-maciejewski
17 czerwca 2019 10:21

9    1332    15

Bez zdziwień proszę, co się dzieje wokół

cbrengland
16 czerwca 2019 23:56

10    1047    0

"Narodowy" bankier Rzpltej vs niezwykły baron Kołbielski

boson
16 czerwca 2019 23:13

6    400    2

Jezusowy Całun (2)

stanislaw-orda
16 czerwca 2019 16:48

22    838    11

Targi szampańskie i cystersi

rotmeister
16 czerwca 2019 15:01

23    922    13

Moje ostatnie odkrycie

gorylisko
16 czerwca 2019 15:01

3    839    1

Oh mein Gott, ci rasiści:)

kotlet
16 czerwca 2019 11:15

14    995    0

Ukraińska geopolityka

gabriel-maciejewski
16 czerwca 2019 09:12

29    2144    13

Sługa Boży Pius VII i jego dzielny sekretarz

boson
16 czerwca 2019 07:13

0    275    2

Katedra obu Ameryk

Pioter
16 czerwca 2019 00:16

2    488    10

Bizancjum - moje Universum

Maryla-Sztajer
15 czerwca 2019 16:08

49    4772    9

Sex w niewielkim mieście

Marcin-K
15 czerwca 2019 11:07

13    1162    2

Miasta-nasze, reszta-wasza czyli Dutkiewicz i glokalsi

boson
15 czerwca 2019 09:06

21    914    8

Czyściciele, czyli nuda in extenso

betacool
14 czerwca 2019 19:44

16    1125    9
Komentarze