-

Popularne wpisy

Literatura a zarządzanie produkcją

Nie wiem czy jesteśmy tu w stanie dać dokładny, czy też pogłębiony choćby opis tego zjawiska. Chodzi mi o to, że w pewnych momentach dziejowych produkcja organizowana jest na skalę globalną, a w pewnych organizowana jest lokalnie. Ta druga opcja, prowadzi prędzej czy później do wielkiego konfliktu, albowiem produkcja, a chodzi mi o produkcję artykułów podstawowych, na przykład tekstyliów, skomasowana na niewielkim obszarze, przynosi duże zyski i jest dla zarządzających tym obszarem wielką pokusą? Do czego? Do rozpoczęcia ekspansji. Pytanie właściwe powinno chyba brzmieć tak – czy istnieje pamięć takich zależności? Chyba nie. Co kilka pokoleń ludzie odkrywają, że kiedy ktoś skoncentruje produkcję w jednym ręku, to na do rozwiązania następujące problemy – ...

gabriel-maciejewski
14 sierpnia 2019 09:49

178     4429    14

Wojna domowa

Codziennie dociera do mnie bełkot jakiegoś idioty o grożącej nam wojnie domowej. Jest to niewątpliwie stopień wyższy ględzenia o dramatycznym, bezprecedensowym podziale polskiego społeczeństwa. Bierze się radykałów razem z ich zachowaniami oraz emocjami i pod-pisuje się nimi wielkie grupy społeczeństwa. Dopiero, jeśli ktoś szczerze uwierzy w tak jawne nadużycie, staje się podatny na rozważania o czekającej nas wojnie domowej. Wczoraj, nie śledząc jakoś specjalnie mediów natknąłem się na dwie takie wojny. Jedną zapowiadał Wałęsa, drugą Ferency. Niby wiadomo, że głos tego pierwszego do niczego nie powinien się już liczyć, a drugi klepie brednie jak na polskiego aktora przystało, ale ostatecznie są to głosy, które pojawiły się w przestrzeni publicznej, a nie są incyde ...

Jacek-Jarecki
17 sierpnia 2019 09:17

11     4101    6

Pocieszne roty

Kraje słabe i nie gotowe do wojny, a mające zdecydowanych i dobrze uzbrojonych sąsiadów, muszą w jakiś sposób przygotować się do akcji obronnej, a pewnie i zaczepnej. Muszą to zrobić tak, żeby na gruncie prawnym i na gruncie obyczajów dyplomatycznych zachowane zostały wszelkie pozory, a jednocześnie, by potencjał obronny rósł. Jego wzrost nie gwarantuje sukcesu, albowiem prócz materiału ludzkiego istotna jest jeszcze technologia, organizacja armii i jej wyszkolenie, a także udział w walkach. Nie wystarczy zgromadzić ludzi i dać im broń. Posłużę się teraz dwoma przykładami, jednym historycznym, a jednym filmowym. Ten historyczny to oczywiście pocieszne roty Piotra I, z którymi tak naprawdę nie wiadomo jak było, albowiem Aleksy Tołstoj, któ ...

gabriel-maciejewski
16 sierpnia 2019 09:35

147     3930    10

Tysiąc słów dziennie

Jack London, żeby nie wyjść z wprawy i zarobić na swoje liczne, nieuporządkowane przywiązania emocjonalne, pisał ponoć dziennie 1000 słów. Tekst, który umieściłem tu wczoraj miał ponad 1300 słów, a później przecież jeszcze napisałem kawał rozdziału nowej książki. A była dopiero połowa dnia. Gdybym chciał mógłbym napisać jeszcze dwa, a może nawet trzy tysiące słów. Moim zdaniem to niezwykłe. Dziś zamierzam powtórzyć ten wyczyn, ale ograniczę się tylko do porannego tekstu, albowiem mamy święto.

Kiedy byłem młody przeczytałem powieść „Martin Eden”. Dwa razy. Wcześniej obejrzałem włoski serial nakręcony na motywach tej powieści, który bardzo mi się spodobał. Jak zwykle w takich sytuacjach chciałem być podobny do gł&oacu ...

gabriel-maciejewski
15 sierpnia 2019 09:30

74     3034    17

Marco Rubio, Norman Braman, Paul Singer, list 88 czyli małe państwa i duża kasa.

Miesiąc temu notkę pod tytułem „Donald Trump, Jeffrey Epstein, wybory 2020 i życie towarzyskie miliarderów” zakończyłam obietnicą, że „ciąg dalszy nastąpi”.

No i przynajmniej w przypadku Jeffreya Epsteina żadnego „dalszego ciągu” nie będzie.

Jak podały władze policyjne nadzorujące najbardziej strzeżony areszt i najbardziej strzeżoną celę w Nowym Jorku , ich najbardziej strzeżony aresztant Jeffrey Epstein zdołał popełnić samobójstwo.

Szczegółów nie znamy, albowiem słynne kamery, które pracowały w tym areszcie 24/7 zupełnie przypadkowo się wyłączyły. Przyczyny zgonu aresztanta też są takie bardziej niejasne. Bo podobno w tej celi NIE DA SIĘ popełnić samobójstwa . Przynajmniej tak twierdzi pewien były p ...

pink-panther
18 sierpnia 2019 04:21

68     2929    14

Jak Heniu Gołębiewski przeprowadził nas do lepszego świata

Istotą produkcji telewizyjnej i filmowej PRL było przekonanie widzów, że wszystko jest inne niż się wydaje. A nawet jeśli nie jest, to może być, albowiem: milicjanci bywają sympatyczni, zaopatrzeniowiec z GS zna na pamięć Szekspira, dzieci są traktowane na równi z dorosłymi i uczestniczą często we wtajemniczeniach, które są tym dorosłym niedostępne. Najważniejsze zaś były wakacje, które – w propagandzie schyłkowego komunizmu urastały do rangi wysp szczęśliwych, Bora Bora i szerokich prerii środkowego zachodu, położonych nad lazurowym morzem, razem wziętych. W wakacje dzieci nie pracowały, nie nudziły się i nie robiły głupstw. W wakacje dzieci miały wyłącznie niesamowite przygody rozgrywające się w starych zamkach, gdzie dobrotliwi profesorowie w czarny ...

gabriel-maciejewski
17 sierpnia 2019 10:00

90     2820    10

O żydowskich aspiracjach

Aspiracje w ogóle są głupie i złe, albowiem ich genezą są postawy wyemancypowanych z diaspory i zorganizowanych w gangi żydów, którzy chcieli naśladować życie i styl arystokracji. Być może postawy te, plus chęć obłowienia się, były jedynym motorem napędzającym rewolucję. Reszta zaś to propaganda. Być może – powiadam, bo z całą pewnością stwierdzić tego nie podobna. Ponieważ aspiracje te stały się w pewnym momencie globalną normą napędzającą rynki i sprzedaż masową, my nie możemy w żaden sposób rozpoznać i opisać rzeczywistości sprzed ich triumfu i możemy odnosić się tylko do nich oraz do sposobów w jaki zmieniły one świat. Możemy jednak próbować je demaskować, co nie jest trudne, bo aspiracje te są ciągle żywe i zauważalne, ale nie dotycz ...

gabriel-maciejewski
18 sierpnia 2019 09:12

42     2587    9

O istotnym znaczeniu wyrazu "koszerny"

W istotnym, czyli niereligijnym sensie słowo „koszerny” oznacza kontrolę rynku przez wyselekcjonowaną kastę kapłańską. To jest hipoteza, z którą nie trzeba się zgadzać, a wręcz można protestować i jej autora czyli mnie zwyzywać od ostatnich. Tak to jednak widzę – kontrola rynku zaczyna się od jakości religijnej ściśle z tym rynkiem połączonej. Ona może być wspomagana poprzez inne jakości, na przykład dobre słowo lub rewolwer, ale nie musi. To znaczy nie musi dziś być w ten sposób wspomagana, albowiem temu wspomaganiu służą wielopiętrowe, zhierarchizowane organizacje, które nie kontrolują rynku, ale go kreują i są jego właścicielami. Tak jest na przykład z rynkiem książki, na którym nakłady sięgają tysięcy egzemplarzy, a wydawnictwa nie musz ...

gabriel-maciejewski
19 sierpnia 2019 13:14

34     1982    20

Błazeński immunitet - o podwójnym życiorysie Stańczyka

Makulektura nr 65

Błazeński immunitet - o podwójnym życiorysie Stańczyka 

 

Marian Gorzkowski, Jan Matejko. Epoka od r. 1861 do końca życia artysty, Towarzystwo Autorów i Wydawców Prac Naukowych „UNIVERSITAS”, Kraków 1993, s.531

 

Nie muszę chyba tłumaczyć, że istnieje coś takiego jak błazeński immunitet. To jest glejt mocny,  osadzony w naszej kulturze bardzo głęboko. Każdy wszak wie, że tak jak nie kopie się  leżącego, tak nie powinno się podejmować polemiki z głupkiem. 

Poważnej dyskusji o błazeństwach, albo z błaznem nikt toczyć nie chciał i nie chce, bowiem jest to klasyczna sytuacja, w której wygrać nie można. Udowodnienie, że jest się mądrzejszym od błazna, żadnej chluby ...

betacool
14 sierpnia 2019 20:41

20     1771    13

O tym jak macherzy z Wall Street ukradli cud gospodarczy III Rzeszy.

Przedwojenne sukcesy ekonomiczne i społeczne Hitlera, nie bójmy się tego powiedzieć wprost – były i są nadal solą w oku zwycięzców II wojny światowej.

Marksiści do dziś utrzymują, że narodowi socjaliści byli ostatnią deską ratunku dla kapitalizmu zaś wielu ich przeciwników nadal twierdzi, że Hitler był takim samym "socjalistą" jak Bolszewicy.  A co na to żydzi? Żydzi prowadząc polityczne interesy i tu i tam, promują obie tezy, dodając, że Hitler był gejem i szaleńcem, opętanym czarną magią i astrologią, a to wszystko miało go skłonić do rozpętania wojny i wymordowania 6 milionów (jego?) rodaków. No, i że...nigdy więcej! To oczywiście sarkazm.

W rzeczywistości narodowi socjaliści od samego początku walczyli z komunizmem i ...

kotlet
14 sierpnia 2019 07:13

19     1754    2
Najnowsze wpisy

Radykałowie w objęciach

Jacek-Jarecki
20 sierpnia 2019 07:54

6    404    1

"Zmiennicy" Barei jako dowód upodlenia Polaków

grudeq
19 sierpnia 2019 16:11

34    1595    4

O istotnym znaczeniu wyrazu "koszerny"

gabriel-maciejewski
19 sierpnia 2019 13:14

34    1982    20

Słowacja, czyli mała Białoruś w środku Karpat

Starybelf
18 sierpnia 2019 22:57

10    1202    7

Kartel Medyceuszy i humanistyczna vendetta

zw
18 sierpnia 2019 21:14

11    811    11

Grodno, czyli jak zostałem przemytnikiem

ewaryst-fedorowicz
18 sierpnia 2019 16:53

24    1627    4

1986

Marcin-K
18 sierpnia 2019 14:36

29    1353    9

Gyula

przemsa
18 sierpnia 2019 14:24

15    986    7

O żydowskich aspiracjach

gabriel-maciejewski
18 sierpnia 2019 09:12

42    2587    9

Rusofilstwo

stanislaw-orda
17 sierpnia 2019 22:34

15    978    6

Najemik czy bohater?

Pioter
17 sierpnia 2019 15:15

9    1007    8

Hitler - oferty pokoju

kotlet
17 sierpnia 2019 14:19

4    939    2

Wojna domowa

Jacek-Jarecki
17 sierpnia 2019 09:17

11    4101    6

Profesor polskiego uniwersytetu i diabelska zaraza

cbrengland
17 sierpnia 2019 09:15

6    832    0

Czy Polska jest krainą przejściową?

rotmeister
16 sierpnia 2019 16:20

10    1306    7

Pogadanka o Wenecji i zapomniane nawigatory

gabriel-maciejewski
16 sierpnia 2019 14:14

3    873    6

Pocieszne roty

gabriel-maciejewski
16 sierpnia 2019 09:35

147    3930    10

Czy Rafalala posędziuje w finale Mundialu?

Marcin-K
16 sierpnia 2019 08:41

26    1218    0

Weneckie jajca

Pioter
15 sierpnia 2019 10:09

18    1409    13
Komentarze